wtorek, 3 maja 2016

Czy psy potrafią się śmiać? Zdecydowanie TAK!


Każdy opiekun twierdzi, że jego pupil umie się śmiać. Ja tez do nich należę. Specjaliści przeważnie nie zgadzają się z tym. Roześmiana twarz jest typowa dla człowieka. Odpowiada za to ilość mięśni mimicznych, których człowiek ma w przybliżeniu około pięćdziesiąt.



Psy mają ich znacznie mniej, dlatego ich mimika nie jest tak zmienna. Istnieje jednak duże ALE. Oceniamy zdolności zwierzaków z ludzkiego punktu widzenia.

Jeśli popatrzysz na psi pyszczek, zauważysz, że potrafi go rozszerzyć jakby do uśmiechu. Zamiast mimiki twarzy używa języka, przyspieszone go oddechu,   a wręcz pełna wirtuozerii praca uszu daje psiakowi szereg przejawów już opisanych przez specjalistów zachowań zwierzęcych - etologów. Z drugiej strony musisz sobie uświadomić, że etolodzy wyciągają wnioski na podstawie obserwacji dużej ilości zwierząt jednego gatunku. Przypomina to jednak obserwację człowieka, jako gatunku zwierzęcego, w różnych częściach świata. W każdym kraju panują inne zwyczaje, nawet zgoda w Bułgarii wyrażana jest kręceniem głową, a nie potakiwaniem. Etolog wyciągnąłby wniosek, że ten znak nie jest wart uwagi. Nie ma znaczenia. Co prawda psy mają ograniczoną mimikę, ale jeśli doda się do niej pracę ogona, postawę, zesztywniałe i jakby niezdarne ruchy - to widać wyraźnie zwierzęcy uśmiech wyrażony poprzez pantomimę. Każdy domowy pupil swoją radość i uśmiech wyraża w indywidualny sposób. Utworzył sobie oryginalną komunikację w ramach swojej sfory, rodziny.




Przyjrzyj się pracy ogona Twojego pupila. U kota ogon układany jest w różnych pozycjach i ruchach. U psa jest to typowe merdanie lub kręcenie "śmigłem". Warto nadmienić, że wilk nie merda ogonem i nie szczeka. Kiedy będziesz miał okazję obserwować szczenięta wilka zwróć uwagę, że maluchy szczekają i merdają ogonkami. Pies jest więc prawdopodobnie niedojrzałym podobieństwem swego przodka.

Merdanie ogonem jest też różne. Kiedy pies spotyka suczkę, jego ogon jest wysoko uniesiony. U człowieka jest to uśmiech, którym obdarowuje sympatycznego partnera. Kiedy psiak czeka na rzucenie piłeczki, aportu, wtedy jego ogon jest uniesiony na poziomie jego ciała. U człowieka jest to uśmiech typowy dla sytuacji, w której spodziewa się czegoś interesującego, przyjemnego.

Kiedy Twój pieszczoch coś przeskrobał skrada się do Ciebie z poczuciem przewinienia. Jego ogon znajduje się niemal na ziemi i merda tylko jego czubek. Jest to analogia do skruszonego uśmiechu.

Można ten fenomen podsumować jako fakt, że zwierzęta śmieją się całym ciałem. Wystarczy sobie to tylko uświadomić i obserwować swojego pupila. Z pewnością znajdziesz u niego oryginalny sposób, w jaki Twoje kudłate stworzenie okazuje zadowolenie i radość.



A jak to jest ze śmiechem?

Podobnie.

Indywidualnie każdy pies wytwarza sobie dźwiękowe przejawy typowe dla określonego obszaru, przeważnie dla rodziny. Czasem jest to chrypienie, kiedy indziej gwizdanie, mruczenie, stękanie i szereg innych dźwięków. Typowy uśmiech można znaleźć paradoksalnie u zwierzęcia, po którym  można się tego spodziewać. U szczura. Szczury są wrażliwe na łaskotanie i jest ono dla nich bardzo przyjemne. Podczas łaskotania w okolicy żeber i brzuszka szczur wydobywa z siebie dźwięki bardzo podobne do śmiechu człowieka.

To dobrze, że uśmiechać się i śmiać to domena nie tylko człowieka. Kiedy uśmiecha się do Ciebie Twój pies od razu robi się weselej na duszy. A kiedy Twojemu zwierzakowi nie jest do śmiechu, wypróbuj Korovet, który dodaje radości życia.

Żródło - energy.poland

Życzę Tobie i Twojemu psu dużo uśmiechów na co dzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz