niedziela, 4 stycznia 2015

5 faktów, o których nie wieTwój weterynarz...




Większość  weterynarzy w Polsce nie posiada żadnej wiedzy o medycynie alternatywnej, mało tego, wielu z nich po prostu nie wierzy w coś takiego, wyśmiewa i krytykuje. To błąd.  Oto kilka rzeczy, których najprawdopodobniej nie usłyszysz od swojego  konwencjonalnego lekarza.

Osobiście znam kilku weterynarzy, którzy w swojej konwencjonalnej praktyce stosują również metody naturalne. Mało tego, lekarze Ci widząc pozytywne efekty tych metod dokształcają się w tej dziedzinie. To godne podziwu, ponieważ mają oni dostęp zarówno do tradycyjnych i naturalnych metod leczenia swoich pacjentów oraz dzięki temu rozumieją filozofię obu tych podejść.

Nie jestem przeciwko konwencjonalnej opiece medycznej jako takiej, ale myślę, że w większości przypadków istnieją lepsze sposoby podtrzymania zdrowia niż stosowanie leków farmaceutycznych. Sama nauczyłam się wielu rzeczy od czasu przyjęcia bardziej naturalnego stylu życia, po chorobie nowotworowej i podejścia holistycznego w mojej praktyce, które okazały się niezwykle skuteczne w leczeniu moich ludzkich i psich pacjentów. W tym artykule mam zamiar podzielić się z Tobą pewną wiedzą, której nie usłyszysz od konwencjonalnych lekarzy weterynarii, a która dla Ciebie może okazać się cenna. 

1 Fakt. 

Twój pies nie musi być szczepiony co roku wszystkimi możliwymi szczepionkami. Wielu opiekunów już o tym wie, ale jeszcze istnieje pewna grupa osób, które prowadzą swoje zwierzęta do weterynarza na coroczne doszczepianie. W obecnej chwili nawet tak tradycyjne organizacje medyczne jak np. American Veterinary Medical Association i American Animal Hospital Association zalecają aby nie szczepić co roku większości psów wszystkimi możliwymi szczepionkami.

Badania wykazały, że większość szczepionek dostępnych dzisiaj na rynku, po ich zastosowaniu, daje wieloletnią odporność. To oznacza, że po zaszczepieniu szczeniąt zgodnie z harmonogramem pojedynczymi szczepionkami i po powtórzeniu tych szczepień po upływie półtora roku większość psów nie musi i nie powinno otrzymywać szczepionki co roku. Szczepienia powodują powstawanie problemów poszczepiennych krótko i długoterminowych takich jak – gorączka, ból w miejscu wstrzyknięcia, mdłości, choroby tarczycy, zaburzenia immunologiczne, a także nowotwory. Tak więc powtarzanie co roku szczepień, to strata pieniędzy.

Szczepienia, podobnie jak stosowanie wszystkich innych procedur medycznych, powinny być indywidualnie dostosowane do potrzeb każdego zwierzęcia. A jak jest?  Sam sobie odpowiedz na to pytanie. Psy, które rzadko opuszczają teren posesji i nigdy nie kontaktują się z innymi psami będą miały inne wymagania do zastosowania szczepionki niż te, które podróżują do innych krajów ze swoim opiekunem czy biorą udział w wystawach. Czy kiedykolwiek rozmawiałeś ze swoim weterynarzem na ten temat?

Zamiast powtarzania niepotrzebnych szczepień, można wykonać prosty test krwi na miano przeciwciał i określić czy i kiedy Twój pies potrzebuje ponownego szczepienia. Najczęściej badanie na miano wykonuje się w celu określenia przeciwciał w kierunku nosówki i parwowirozy, dwóch najbardziej powszechnych chorób wirusowych u psów. Jeśli miana są niskie, szczepienia mogą być powtórzone ale tylko wtedy, kiedy pies jest zdrowy i nie ma żadnych innych konkretnych problemów medycznych.

2 Fakt.





Twój pies nie musi korzystać z produktów chemicznych do likwidacji pasożytów zewnętrznych. Większość opiekunów, którzy zwracają się do mnie o pomoc, o przeprowadzenie dietoterapii wcześniej korzystała z tej formy terapii. Kiedy pytam ich, dlaczego stosują te produkty, odpowiedź jest zawsze taka sama: "Mój weterynarz powiedział mi, że  mój pies ich potrzebuje." A przecież istnieje wiele naturalnych środków, które są równie skuteczne jak chemikalia, a może nawet jeszcze bardziej ponieważ szkodzą tylko pasożytom bez zatruwania organizmu psa.  

3 Fakt.

"Ludzkie jedzenie" nie jest odpowiednie i zaszkodzi psu. Większość konwencjonalnych weterynarzy powie, żeby nigdy nie karmić psa "Ludzkim jedzeniem". A jednak "ludzka żywność" jest dokładnie tym samym, co karma dla psów, a w przypadku niektórych tak bardzo polecanych i reklamowanych diet handlowych, jakość ich składników nie zawsze jest zdrowa i bezpieczna. Aby zmaksymalizować zdrowie moich pacjentów, oferuję opiekunom wybór: mogą karmić swoje psy gotowanym jedzeniem wzbogaconym odpowiednimi organicznymi suplementami lub surową ekologiczną żywnością (udało mi się znaleźć takiego producenta - już niedługo przedstawię Ci jego ofertę). „Układam” indywidualną dietę dla psa i pomagam opiekunowi wdrożyć ją w życie. Ponieważ dieta jest podstawą zdrowia psów, należy więc podawać im jak najlepsze produkty.

4 Fakt.



Naturalne terapie  mogą być bardziej skuteczne i mniej kosztowne niż konwencjonalne leki. Medycyna konwencjonalna powinna być wykorzystywana do poważnych problemów, ale naturalne podejście do zdrowia psa jest zwykle najlepszym sposobem szczególnie w przypadkach przewlekłych chorób. W większości takich przypadków terapie naturalne, takie jak zioła, homeopatia, organiczne suplementy diety i zabiegi fizykalne, chiropraktyka, laseroterapia, akupunktura są o wiele lepsze niż tradycyjne leki. Ponadto te naturalne terapie są zwykle mniej kosztowne niż w przypadku stosowania tradycyjnych metod. Nawet kiedy zastosowanie naturalnych metod może na początku wydawać się  droższe, to jednak zapobiegnie ponoszeniu w przyszłości kosztów związanych z  długoterminowym leczeniem zwierzaka. 

Na przykład, psy alergiczne często reagują bardzo dobrze po zastosowaniu kombinacji kwasów tłuszczowych, antyoksydantów, ziół, homeopatii. Konwencjonalne podejście wiązałoby się regularne ze stosowaniem doustnych lub w postaci iniekcji kortykosteroidów, antybiotyków lub obu leków jednocześnie. Chociaż te konwencjonalne metody leczenia mogą początkowo kosztować mniej niż naturalne preparaty i zabiegi, to jednak ponoszone koszty długoterminowe mogą być wyższe ze względu na wzrost częstotliwości wizyt u weterynarza podczas, których monitorowana jest praca wątroby, tarczycy, nadnerczy i nerek, aby upewnić się, że nie pojawiają się problemy wynikające z przewlekłego stosowania sterydów i antybiotyków.

Ponadto u zwierząt przyjmujących te leki regularnie, często dochodzi do rozwoju wtórnych infekcji, dodatkowo podnosząc koszty opieki psa. Wreszcie, zwierzęta leczone sterydami zazwyczaj nie żyją tak długo, jak te, które leczone są za pomocą naturalnych metod.

5 Fakt.


Naturalne podejście do opieki zdrowotnej może zapobiec powstawaniu, a także wyleczyć wiele chorób. Często opiekunowie korzystają, w przypadku pojawienia się choroby, z metod oferowanych przez medycynę naturalną. Jest ich co prawda niewielu ale ta liczba systematycznie się zwiększa. Naturalne podejście może zdziałać naprawdę wiele dobrego w utrzymaniu dobrego zdrowia psa, jednocześnie minimalizując częste wycieczki do lecznicy. Weterynarze konwencjonalni wykonują bardzo  dobrą robotę w leczeniu chorób, szczególnie w ostrych przypadkach  lub w różnego rodzaju urazach. Jako kontynuacja  leczenia tych problemów powinna być wdrożona terapia naturalna. Jak do tej pory takiego postępowania nie ma, niestety. Jeśli wziąć pod uwagę wszystkie zalety naturalnej opieki można  z powodzeniem zaoferować ją do zapobiegania, jak i leczenia wielu problemów zdrowotnych, bez skutków ubocznych.  Myślę, że zgodzisz się ze mną, że to najlepsza droga.

Dziękuję.


 










5 komentarzy:

  1. Wszystkie środki chemiczne stosowane przeciwko pasożytom wewnętrznym są mało skuteczne. Mało tego, szkodzą również psom. Najlepszym rozwiązaniem niezwykle skutecznym i tanim, jak sądzę, jest zastosowanie ziemi okrzemkowej, której jestem dystrybutorem. Proszę o kontakt czarnowska.boguslawa@gmail.com - ustalimy ilość preparatu, potrzebnego do przeprowadzenia terapii. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam
    Trafiłam tutaj zupełnie przez przypadek i muszę przyznać,że im więcej Pani artykułów czytam tym bardziej nie rozumiem na czym Pani bazuje pisząc swoje posty? Dlaczego nie podaje Pani żadnych odniesień do medycznych artykułów lub badań przeprowadzonych przez osoby rzetelne i odpowiednio wykształcone? Dlaczego krytykuje Pani lekarzy weterynarii pomimo tego że Pani wykształcenie lub jego brak w najmniejszym stopniu nie upoważnia Pani do podważenia osoby która po ponad pięciu latach ciężkich studiów otrzymała tytuł lekarza weterynarii. W wielu przypadkach muszę przyznać, że ma Pani rację, zgadzam się z Panią w kwestii tego, iż odpowiednie żywienie pomaga w utrzymaniu zwierząt w dobrej kondycji, że tzw chrupki które im kupujemy nie działają korzystnie na ich zdrowie, ale jak może Pani sugerować, że Chorobę Cushinga należy leczyć dietą? Lub piszą o szczepieniach, czy może Pani odnieść się do naukowych badań które statystycznie obrazują ile pacjentów zachorowało na nowotwór z powodu szczepienia ?I czy to przypadek że w wielu postach pisze Pani o konkretnym produkcie leczniczym który akurat Pani sprzedaje ? Lub o odpowiedniej diecie którą akurat Pani dobierze?
    Z wyrazami szacunku
    Studentka weterynarii

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do przeczytania komentarza w oddzielnym artykule " Odpowiedź na komentarz"

    OdpowiedzUsuń