piątek, 29 sierpnia 2014

Historia Szoguna



Panią Bogusławę Czarnowską znalazłam przypadkowo w internecie. Pamiętam rozpaczliwie szukałam pomocy. Mam 13 letniego pieska z chorą trzustką. Po leczeniu wet powiedział dieta. Dieta, no ale jaka?
Są karmy weterynaryjne i różne inne. Zaczęłam kupować i karmić. Niestety mój piesek nie tolerował żadnej.
Miał rzadkie duże kupy, ciągle przelewało mu się w jelitach.
Napisałam, nie, nie, najpierw zadzwoniłam i potem napisałam e-maila. Minęło już kilka miesięcy, a ja nikogo więcej nie szukam.
Pani Bogusława zajęła się wszystkim. Ustaliła dietę dla mojego pieska, pomaga mi cały czas.
Jak coś się dzieje, to piszę maila i zawsze otrzymuję pomoc.
Mój Szogunek dostaje teraz odpowiednie jedzenie i suplementy diety. Najważniejsze, że piesek czuje się dobrze, a ja jestem spokojna, że w razie problemu Pani Bogusława zawsze mi pomoże.
Oczywiście do wet też chodzę jak potrzeba. Wiedza na temat żywienia piesków u Pani jest imponująca. Mam nadzieję, że pomoże Pani jeszcze wielu zwierzakom i ich właścicielom.
Dziękuję w imieniu swoim i Szosia

Dziękuję bardzo za zaufanie. Kolejna osoba, która zdecydowała się na naturalne żywienie swojego pieska. Kluczem do zdrowia jest właściwy pokarm. Często zmiana diety powoduje ustąpienie wielu dolegliwości. I w tym przypadku było podobnie. Dziękuję za to, że zechciała Pani przeprowadzić korektę diety dla Szogusia.
Jeśli chciałbyś karmić swojego psa naturalnym pokarmem, napisz – pomogę Ci, przeprowadzę przez wszystkie zawiłości. To nic trudnego. Nie czekaj aż Twój pies będzie chory. Wtedy terapia może okazać się znacznie dłuższa.
Pozdrawiam.