środa, 14 maja 2014

Najczęściej zadawane pytania ...

Otrzymuję codziennie bardzo dużo pytań od opiekunów psów, które najczęściej dotyczą naturalnych sposobów zapobiegania wielu dolegliwościom u ich pupili. Postanowiłam opublikować te najczęściej zadawane i moje odpowiedzi.

Jeśli znasz może Opiekuna, który boryka się z problemami zdrowotnymi swojego psa - przekaż mu proszę te informacje. Być może znajdzie on tutaj ich rozwiązanie.



1/ Mój pies cierpi z powodu alergii na ukąszenie pcheł. Weterynarz zalecił Frontline ale nie widzę poprawy. Czy są może naturalne środki zabezpieczające psa przed pchłami?

- Na pewno w przypadku alergii na ukąszenia pcheł chemiczne preparaty nie będą aż tak skuteczne. Obciążą też nadmiernie już osłabiony organizm. Gdy ktoś, czy to człowiek, czy pies cierpi z powodu alergii to znaczy, że jego system odpornościowy jest osłabiony. Psy dzikie nie są uczulone na pchły i mają ich też niewiele. Najlepszym sposobem powstrzymania tego rodzaju alergii jest zmiana sposobu odżywiania psa. Najlepszą dietą będzie naturalne żywienie gotowane i surowe uzupełnione organicznymi suplementami. Dieta naturalna zmienia pH skóry, która staje się nieatrakcyjna dla pasożytów.

2/ Zauważyłem, że okolice odbytu mojego psa są lekko obrzmiałe i zaczerwienione. Pies często się liże i jeździ pupą po dywanie. Co robić?

Zauważyłam, że często problemy z gruczołami okołoodbytowymi mają psy karmione żywnością komercyjną. Bardzo rzadko przypadłość ta dotyczy psów karmionych naturalnie. Proponuję zmienić dietą psa na naturalną gotowaną lub surową uzupełnioną organicznymi suplementami. Oczywiście zalecam obserwowanie zachowania psa. Będziesz zaskoczony, jak szybko problem zniknie. Moja sunia, kiedy walczyłyśmy z jej dolegliwościami miała problemy z gruczołami. Teraz kiedy dieta jest odpowiednio dobrana, problem zniknął. Już nawet nie pamiętam kiedy byłam z nią u weterynarza opróżnić  jej gruczoły.

3/ Mój pies ma często blade dziąsła. Ta bladość nie jest przez cały czas ale ulega zmianie. Pies jest zdrowy, ma dobry apetyt, pije wodę i robi ładne kupki.

Blade dziąsła oznaczają anemię. Ciekawe jest to, że ta bladość nie występuje przez cały czas. 
Proponuję wykonać badania w lecznicy. Jeśli wyniki okażą się dobre, to być może dieta Twojego psa nie zaspokaja jego wszystkich potrzeb na składniki odżywcze potrzebne do zdrowia. Zmień dietę i uwzględnij w niej organiczne suplementy. Będziesz zaskoczony jak nowa dieta zrobi wiele dobrego Twojemu psu, nawet bez stosowania chemicznych środków leczniczych. Jeśli jednak nie nastąpi poprawa udaj się koniecznie z tym problemem do weterynarza holistycznego.

4/ Mój pies pociera pupą o ziemię po załatwieniu się. Czy to znaczy, że ma pasożyty?

To normalne, że czasem po oddaniu stolca psa swędzi odbyt. Nie należy się tym martwić, jeśli zdarza się to od czasu do czasu. Jeśli dzieje się tak często to należy zastanowić się nad dwoma możliwościami. Jeśli karmisz swojego psa karmą przemysłową to jego stolec nie będzie zdrowy i mogą być trudności z jego wydalaniem. Możliwe jest także zakażenie pasożytnicze. Pasożyty wewnętrzne skutecznie likwiduje się naturalnymi środkami. Jeśli karmisz swojego psa naturalną dietą uzupełnioną organicznymi suplementami problem pasożytów będzie Tobie i Twojemu psu obcy, a jego kupki będą zdrowe i bez problemu wydalane.

5/ U mojego psa na wydalanym stolcu od czasu do czasu znajduje się krew. Weterynarz mówi, żeby się tym nie martwić. Czy to normalne u psów?

Świeża krew na stolcu oznacza zwykle guzki krwawnicze - hemoroidy. Powodują dyskomfort, rzadko stanowią poważny problem.

6/ Nasz młody pies jest istnym kopaczem. Kopie nieustannie ziemię w ogrodzie, gryzie rośliny i wszystko, co napotka na swojej drodze. Co mamy robić?

Młode psy ząbkują jak małe dzieci. Mają tez niespożytą energię. Najważniejsze w tym wszystkim będzie karmienie psa naturalną dietą uzupełnioną organicznymi suplementami. Nie zapomnij o podawaniu psu kości rekreacyjnej do gryzienia. Na pewno zajmie mu ona parę godzin i zmęczy Twojego małego rozrabiakę. Będziesz wcześniej musiał poeksperymentować z rodzajem i wielkością takiej kości aby osiągnąć zamierzony cel. Możesz też zabierać psa na długie spacery żeby się porządnie wybiegał albo grajcie razem w piłkę. To też bardzo intensywny ruch, który może poskromić nadmiar energii. Obecnie niektórzy opiekunowie radzą zamykać psa na czas ich nieobecności w klatce. Nie rób tego. To zły pomysł. Skutki  takiego zamykania mogą okazać się katastrofalne. Zastanów się, czy chciałbyś zamknąć swoje dziecko w takiej klatce?

7/ Mój pies zjada dużo trawy by zaraz potem zwymiotować ją z powrotem. Czy mam iść z tym do weterynarza?

Zjadanie trawy jest naturalne. Następuje to wtedy kiedy pies chce oczyścić przewód pokarmowy. Zazwyczaj zdarza się to niezbyt często. Jeśli jednak jest to nagminne, należy wtedy poszukać przyczyny takiego stanu.  Przyczyną może być np. komercyjna karma, z którą organizm sobie nie radzi, nadmiar toksyn środowiskowych, nadmiar i częstotliwość stosowanych szczepień. W razie wątpliwości należy zasięgnąć opinii weterynarza.

8/ Nasz pies często zjada swoje i kocie odchody. Czy to normalne? Słyszałam, że to może być wskazówka, że psu brakuje określonych składników w diecie. Karmimy psa dietą weterynaryjną. Poza tym pies jest zdrowy, zabawny i radosny.

To prawda. Zjadanie kup to oznaka niedoboru składników pokarmowych w diecie. Komercyjne karmy nie zaspokajają potrzeb psów, ponieważ oprócz dodatku często sztucznych witamin i minerałów, słabo przyswajalnych przez organizm nie zawierają one także enzymów, które są niezbędne do zdrowego trawienia i wchłaniania pokarmu. Zalecam zmianę diety na naturalną, uzupełnioną organicznymi suplementami, a pies szybko przestanie zjadać nieczystości. Podawanie do gryzienia kości też okaże się bardziej atrakcyjne niż zjadanie kocich kupek.

9/  Mój dwunastoletni pies nie jadł przez trzy dni. Wydaje się bardzo słaby, jest ospały i bardzo nieszczęśliwy. Pije dużo wody, ale nie robi kup. 

Kiedy pies traci zainteresowanie jedzeniem, to znaczy że potrzebuje energii wykorzystywanej do trawienia do bardziej poważnych problemów takich jak np. utrzymanie się przy życiu. Brak kup nie powinno dziwić gdy pies nie je. Jeśli pije to jest nadzieja, że może będzie jeszcze dobrze. Z jednej strony pies radzi sobie sam i to wydaje się być "bliżej natury", sam próbuje się wyleczyć. A może też dobiega kresu swojego życia. Homeopaci mają wiele cudownych środków, które wzmocnią jego siły i ułatwią mu powrót do zdrowia.

10/ Mój pies reaguje atakiem paniki na grzmoty, deszcz, fajerwerki. Jak mogę mu pomóc? Weterynarz zalecił środki uspokajające ale nie chcę podawać ich, bo mają skutki uboczne. Pies boi się również odgłosu śmieciarki, a podczas odkurzania mieszkania zamykam go na balkonie bo tego też bardzo się boi. Co robić?

Strach przed burza i piorunami jest powszechny. Zamiast leków psychotropowych można podawać psu, nie powodujące skutków ubocznych, leki homeopatyczne. np Aconitum C30. Najlepiej jednak skorzystać z pomocy weterynarza, który w swojej praktyce stosuje homeopatię.

11/ Wiem, że wielu właścicieli psów uważa, że cebula, czosnek, winogrona, rodzynki są szkodliwe, a nawet śmiertelne dla psów. Jaka jest prawda?

Czosnek to wspaniała roślina wzmacniająca organizm. Każdy opiekun, który chce aby jego pies był silny i zdrowy powinien podawać mu go jak najczęściej. Jeśli chodzi o cebulę, to wątpię aby pies sam sobie wyrywał ją z ziemi i zjadał. Jeśli pies zje krążek cebuli zaręczam, że nic mu się nie stanie. Nie panikuj więc więcej.

Winogrona mogą być doskonałą przekąską dla psa. Znam psy, które pałaszują owoce aż im się trzęsą uszy i co? I nic. Żyją sobie doskonale w zdrowiu. Zgadzam się, że winogrona mogą szkodzić Tobie i Twojemu psu jeśli są spryskane środkami chemicznymi. Kupuj więc tylko certyfikowane organiczne. 

Rodzynki to suszone winogrona.

To ciekawe, że ludzie, którzy twierdzą, że wymienione produkty są szkodliwe dla psów, że powinno się unikać tej naturalnej żywności, chętnie serwuje swoim psom chemiczne leki, co roku poddaje je szczepieniom przeciwko wszystkim chorobom, karmi wysoko przetworzoną karmą. Wszystkie one wyrządzają znacznie więcej szkody ich psom. Ale o tym się nie mówi. Bo to tajemnica, a może brak wiedzy?

Jeśli pies jest karmiony naturalnym pożywieniem nie będzie zawracał sobie głowy zjadaniem toksycznych produktów. Ma przecież wrodzoną intuicję. Jednak psy głodujące mogą być skłonne do zjadania szkodliwych pokarmów. Pisząc "głodujące" mam na myśli nie psy, które nie jedzą regularnie ale psy karmione nieodpowiednią dietą, do której zalicza się komercyjną karmę.

12/ Weterynarz powiedział, że mój szczeniak po bieganiu odczuwa silny ból, bo utyka. Bolą go najprawdopodobniej stawy. Leczenie nic nie pomaga. Słyszałam, że zmiana diety może pomóc. Co wobec tego podawać mojemu psu?

Szczenięta potrzebują dużo wapnia w okresie wzrostu. Najlepszym jego źródłem są kości. Dlatego zmień swojemu psiakowi dietę na naturalną i upewnij się, że Twój maluch chrupie przeznaczoną dla niego kość codziennie. Odpowiednia dawka suplementu wapnia jako uzupełnienie diety również będzie jak najbardziej wskazana.

Zapraszam Cię do lektury 2 części, która pojawi się niebawem.
Dziękuję. 

 
  

 
 
 
 

 

  

2 komentarze:

  1. Komentarz do punktu 9 sprawił że włosy stanęły mi dęba... Trzydniowa głodówka, osłabienie i złe samopoczucie u starszego psa to bardzo niepokojące objawy. Jedynym rozsądnym zaleceniem w takim przypadku jest pilna wizyta u weterynarza żeby ratować psa! A nie czekanie aż poradzi sobie sam lub zakończy żywot bo to "bliżej natury".

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że mnie też. Tym bardziej, że weterynarz, do którego pani się udała stwierdził, że pies ma niestrawność. Przepisał antybiotyk i kazał czekać. Ale proszę się nie obawiać. Całe zdarzenie zakończyło się dobrze. Opiekunka udała się ze swoim ukochanym przyjacielem do homeopaty i po zastosowaniu leków homeopatycznych pies czuje się bardzo dobrze.

    Przepraszam ale dobre wychowanie nakazuje przedstawić się albo pozostawić chociaż swoje imię. Ja się swojego nie wstydzę.

    Dziękuję za komentarz :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń