czwartek, 17 kwietnia 2014

Rewolucja w misce cz. 5 Warzywa i ziarno

Warzywa działają synergicznie. Im większa ich różnorodność, tym większa ich skuteczność. Najlepsze warzywa stanowiące dodatek do surowego mięsa to według kolejności - brokuły, cukinia, dynia, boćwina, kapusta włoska, kapusta pekińska, sałata rzymska, seler naciowy. Pozostałe warzywa można stosować jeśli Twój pupil lubi ich smak. Mogą to być warzywa sezonowe, mogą być też luksusowe jak np. szparagi.

Surowe warzywa przed podaniem psu powinny być starte na tarce o  drobniutkich oczkach do postaci papki. Mięsożercy nie trawią zbyt dobrze roślin w odróżnieniu od mięsa i dlatego konieczne jest takie przygotowanie warzyw aby organizm psa maksymalnie je wykorzystał.

W naturze pies/wilk je rośliny, pozyskując je głównie z żołądków roślinożerców, gdzie są już wstępnie strawione.  Dlatego należy zapewnić psu dostęp do warzyw i surowego mięsa aby jego dieta była w miarę idealna, zbliżona do Natury.

Warzywa możesz podawać psu na surowo mogą być też pieczone albo mogą to być warzywa, które zostały Ci po gotowaniu obiadu. Nie są one podstawą diety Twojego psa. Najważniejsze jest surowe mięso i w takiej postaci powinno być mu podawane.

Jeśli chodzi o dynię może być podawana na surowo jak i też ze słoika lub puszki ale pamiętaj musi być 100% organiczna.
                                                 
Ziarno
 Każdy enzym ma do spełnienia szczególną rolę. Na przykład enzym rozkładający tłuszcze nie będzie w stanie rozłożyć warzyw. Psy są mięsożerne i z tej racji ich organizm produkuje niewielkie ilości amylazy - enzymu koniecznego do rozkładu ziaren, co prowadzi do stwierdzenia, że ziarna nie są niezbędną częścią psiej diety. Nie jest to do końca prawdą. Dzikie psy zjadając podroby swoich ofiar zjadają również ziarna w nich się znajdujące. Są one już częściowo strawione i w takiej postaci organizm je przyswaja.

Podawanie psu węglowodanów w dużych ilościach pomimo problemu z ich trawieniem z czasem doprowadza do tego, że układ odpornościowy jest stale podrażniony i osłabiony inwazją obcych cząstek - nieodżywczych białek pochodzących z węglowodanów. Ziarna (suche karmy) i gotowane jedzenie nie uzupełniane organicznymi suplementami prawdopodobnie są przyczyną zapalenia trzustki, zespołu jelita drażliwego, problemów z gruczołami okołoodbytowymi, nadwagą, powstawania kamienia nazębnego, alergii, zapalenia skóry, infekcji grzybiczych i innych przewlekłych problemów immunologicznych.

Ziarna nie są częścią naturalnego pożywienia psów

Zboża - ryż, owies, pszenica, jęczmień itp.to węglowodany. Nie są one częścią naturalnej diety psa. W naturalnym otoczeniu ziarna w ogóle nie istnieją. Myszy lub inne drapieżne zwierzęta nie znajdą tylu ziaren aby się najeść. Roślinożerne jedzą rośliny - korzonki, liści, kwiaty,owoce...

Dlatego argument, że psy jedzą zwierzęta, które mają ziarna w przewodzie pokarmowym należało by dokładnie zbadać.

Podsumowując:

1/ Psy nie wymagają diety składającej się z węglowodanów złożonych
2/ Psy wytwarzają bardzo mało amylazy - enzymu, który jest niezbędny do rozkładania ziaren
3/ Ziarno musi być ugotowane i dokładnie przeżute aby mogło być strawione; psy nie żują one łykają
4/ Znajdujące się w zbożach składniki odżywcze są dostępne dla psów w mięsie i warzywach.

Dziękuję.




6 komentarzy:

  1. Pani Bogusiu czy surowego buraka -czerwonego startego moge dac mojemu psu?

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak to jest z podawaniem warzyw i mięsa jednocześnie? Bo wyczytałam że owoce powinny być podawane osobno, a jak jest z warzywami?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już kiedyś o tym. Warzywa są obojętne, można je łączyć zarówno z białkiem i skrobią. Organizm psa doskonale sobie poradzi i w jednym i drugim przypadku.

      Usuń
  3. Zapraszam do przeczytania artykułu z cyklu czy mogę podać psy buraki. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam. Moje psy nie chcą jeść surowego mięsa. Nie wiem już co mam zrobić, wypróbowałam wszystkie metody łącznie z oszustwem lub przegłodzeniem. Jedzą za to surowe warzywa i owoce (nie podaję tylko winogron i awokado), oraz suszone jelita, płuca. Doszło do tego, że są karmione gerberkami i dziennie zjadają nawet 10 słoiczków, co dla mnie jest sporym wydatkiem. Czy ma Pani jakieś rady na przekonanie ich do barf?

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zawsze rady, które można przeczytać na innych portalach czy forach okazują się prawdziwe. Nie zawsze surowe jedzenie można wprowadzać z dnia na dzień i nie zawsze pies musi jeść surowe mięso.
    Jeśli jest Pani zainteresowana przeprowadzeniem korekty diety, proszę o kontakt: czarnowska.boguslawa@gmail.com Przeprowadzę z Panią szczegółowy wywiad i razem dokonamy rewolucji w misce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń