niedziela, 16 lutego 2014

O wzdęciach słów kilka...

Wiatry, burczenie w brzuchu i wzdęcia nie zawsze związane są z jakąś chorobą i raczej rzadko są uciążliwe dla psa, choć w towarzystwie mogą wpędzić opiekuna w zakłopotanie.

Tak, powinniśmy jako opiekunowie odczuwać zakłopotanie, bo to my jesteśmy sprawcami często nieświadomie, takiej reakcji psiego organizmu.

Zabawmy się więc w detektywa i znajdźmy przyczynę puszczania niezbyt pachnących bąków.


Pierwsze pytanie - Co powoduje, że pies puszcza bąki? Niestety, nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi - powodów może być wiele, począwszy od złego odżywiania, a skończywszy na chorobie pasożytniczej. Aby znaleźć przyczynę tego problemu u naszego kudłatego przyjaciela, trzeba najpierw spojrzeć na całe zwierzę. Uważasz, że Twój pies jest w dobrej kondycji i jest zdrowy, to wobec tego skąd te bąki? Bądź uczciwy wobec siebie i Twojego psa. Może jednak Twój pies nie jest tak zdrowy na jakiego wygląda i należałoby udać się z nim do weterynarza praktykującego medycynę holistyczną po poradę, ponieważ z wiekiem zmienia się zapotrzebowanie pokarmowe psa. Czas dla psa płynie szybciej...


Śmietnik w brzuchu.

Jeśli Twój pies jest zdrowy i mimo tego przydarzają ma się takie „wietrzne przypadki”,  to być może nadszedł czas, abyś wypróbował kilka prostych naturalnych środków. Pierwszym i najważniejszym może okazać się zmiana diety oraz dokładne przyjrzenie się smakołykom, którymi tak chętnie obdarowujesz swojego psa.


Nie wyobrażam sobie aby mój pies jadł pokarm złej jakości. Nie podawaj mu do jedzenia śmieci. Zabaw się w detektywa i bądź adwokatem swojego psa. Zanim sięgniesz po jakąkolwiek karmę, dowiedz się jak najwięcej na temat jej jakości oraz jakie korzyści zdrowotne przyniesie Twojemu psu. Jeśli kupujesz super karmę u przedstawiciela renomowanej marki, powinien on udzielić Ci szczegółowej odpowiedzi na zadane mu pytania. Jeśli nie będziesz zadowolony z rozmowy, to poszukaj raczej innej karmy, innego producenta.

Nawet jeśli okaże się, że jakość karmy jest według Ciebie super, to czy ona na pewno będzie dobra dla Twojego psa? Może zawierać np. składniki, które będą zakłócać normalne trawienie i spowoduje problemy żołądkowe, w tym nadmiar gazu. Jakie składniki mogą zakłócać normalne trawienie? Na to pytanie zwykle jest bardzo prosta odpowiedź - żywność, która nie pasuje do fizjologii psa i jego układu trawiennego. Oto kilka przykładów - rośliny strączkowe, zboża i inne węglowodany, drożdże, błonnik, niektóre owoce i warzywa, a także nabiał. Im więcej dowiesz się o psim układzie pokarmowym, tym lepiej będziesz w stanie nakarmić psa i dzięki temu będzie on zdrowy. I nie zapomnij przeanalizować dokładnie składu wszystkich smakołyków, które mu podajesz!

Z mojego wieloletniego doświadczenia w żywieniu psów, uważam, że  najlepsza dieta to świeża, surowa oraz gotowana żywność wzbogacana dodatkiem odpowiednich suplementów. Widziałam wielokrotnie, że taki sposób żywienia działa cuda u psów, u których występowały problemy trawienne.  Surowe i gotowane jedzenie jest dla psów łatwostrawne. To tak, jakby ich system trawienny mówił "Dzień dobry! Już wiem, co mam zrobić! ". Moje wszystkie psy karmione były naturalnym, gotowanym jedzenie przez około 30 lat i nie miały żadnych problemów z wzdęciami. Mało tego, dożywały sędziwych lat.  

Istnieje wiele miejsc w Internecie, w których będziesz mógł dowiedzieć się jak przygotować dobre gatunkowo odpowiednie posiłki dla Twojego psa i jak łatwo jest je przygotować. Na moim blogu będę też umieszczać przepisy na gotowaną i surową karmę. Nawet jeśli nie jesteś gotów do przygotowania posiłków dla Twojego psa, powinieneś się skupić na nauce o  rodzajach odpowiedniego jedzenia i czytając etykiety będziesz mógł  wybrać taką karmę, która zaspokoi potrzeby żywieniowe Twojego psa i uchroni go przed problemami trawiennymi i wzdęciami.

Bądźmy szczerzy. Puszczanie niezbyt pachnących bąków zdarza się również u psów karmionych surową i gotowaną karmą. Zanim udasz się do weterynarza, wypróbuj wcześniej kilku naturalnych środków
  • Liście mięty - parę liści tego zioła, drobniutko pokrojonych dodaj do pożywienia psa lub wlej do niego wcześniej zaparzona herbatę.
  • Imbir – wspomaga trawienie, najlepiej jest podawać go w formie kapsułek, choć moja Dasza lubi sproszkowany. Imbir jest dobry w łagodzeniu objawów choroby lokomocyjnej.
  • Wodorosty - nie polecam marki, ale ta forma białka może być pomocna dla psów z IBD, IBS  oraz innych problemach trawiennych.
  • Nux Vomica – jest lekiem homeopatycznym i powinien być podany razem z żywnością.
  • Enzymy trawienne -  pomagają w trawieniu pokarmu.
  • Probiotyki – uzupełniają niedobory flory bakteryjnej w układzie pokarmowym. Poszukaj  „nie-mlecznych” odmian bez drożdży.
  • Węgiel - podany w formie kapsułek jest przydatny, jeśli Twój pies zjadł coś ciężkostrawnego; węgiel  ułatwi wydalenie z organizmu (podaje się go razem z żywnością).
  • Masaż - relaksacyjny psa grzbietu i bardzo delikatny brzucha.

Oczywiście nie próbuj wszystkich metod jednocześnie, bo nie dowiesz się, który sposób pomógł psu w przypadku niestrawności. Każdy wymieniony sposób jest bardzo delikatny i może okazać się skuteczny w walce z bąkami u Twojego psa.

Możliwe inne przyczyny wzdęć.
 
Przyczyna
Postępowanie
Nieodpowiednia dieta np. zepsute artykuły spożywcze, być może dieta uboga we włókna, ale pokarm bogaty we włókna tez może wywołać wzdęcia.
Zasięgnij porady na temat jedzenia bardziej łatwostrawnego.
Nagła zmiana diety.
Zmianę diety należy wprowadzać stopniowo w ciągu 4 – 5 dni.
Pokarm zawierający resztki jedzenia dla ludzi – mocno przyprawione pożywienie może u psów wywołać problemy żołądkowe.
Należy unikać podawania psu tego typu jedzenia.
Grzebanie w odpadkach – zapach zepsutego mięsa przyciąga psy, które zjadają rozkładające się resztki.
Pilnuj psa, a resztki jedzenia wrzucaj do szczelnie zamykanego pojemnika.
Zaparcie.
Skuteczne może być dodanie do pokarmu 10% otrąb. Konieczne może być podawanie preparatów ułatwiających formowanie się i wydalanie kału. Poproś weterynarza o radę.
Zaawansowany wiek. Zwiotczenie mięśni przewodu pokarmowego i zmniejszona zdolność trawienia białek, tłuszczu i węglowodanów.
Spróbuj podawać psu cztery niewielkie, łatwostrawne posiłki dziennie.
 
Puszczanie bąków i wzdęcia mogą być też związane z niewydolnością trzustki i innymi ogólnymi niedomaganiami pokarmowymi, zwłaszcza tymi, które wywołują biegunkę.


  Z wdzięcznością.
 

 

 

 

3 komentarze:

  1. Masz racje ,jedzenie to co otrzymuje nasz piesek jest najwazniejszy.Moj szczeniaczek ,puszczal takie baki,ze smierdzialo nie samowicie.Pierwsza karma to Hills ,jesc nie chcial ,pozniej zmiana na Royal .nic nie pomoglo ,jadl tez nie chetnie ,i puszczal baki dalej.Zaczelam gotowac ,sama dla niego .Jakie mialam wyrzuty sumienia ,ze moj psiak nie je suchej karmy ,nawet vetowi sie nie przyznalam,bo od poczatku mi tlumaczyl ze te chrupeczki sa najlepsze dla niego.Pozniej znalazlam Twoj cudowny blog.Od razu zmienilam mu na karme sucha naturalna ,ktora uwielbia jest bez chemii,to lubi rano po spacerku .Popoludniu je gotowane.Problem bakow minal,kupki tez sa ladne.Nigdy nie sadzilam ,ze karmy ,ktore sa tak reklamowane jako najlepsze dla naszych pieskow ,sa tylko chwytem reklamowym.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najgorsze jest to, że większość opiekunów psów boi się podjąć decyzję o zmianie sposobu karmienia swoich podopiecznych. Zastanawiam się dlaczego? Przecież to na nich spoczywa odpowiedzialność za zdrowie psa. Najlepsza dieta to własnoręcznie przygotowane posiłki, uzupełnione suplementami. Nie powinni więc obawiać się, że takie jedzenie nie jest odpowiednio zbilansowane czy odpowiednio zrównoważone. Prawdą jest, że nawet specjaliści nie są zgodni co do tego, jak powinna wyglądać taka dieta i opierając się na rozmaitych badaniach naukowych, formułują odmienne zalecenia dietetyczne.
    Nie ma się więc czego obawiać, polecam naturalne karmienie, które przyniesie wiele korzyści zdrowotnych naszym "futrzakom".
    Nie zgodzę się też ze stwierdzeniem, że osoby, które gotują swoim psom należą do kynologicznej subkultury. Opiekunowie ci podejmując taką decyzję,są świadomi, że tylko takie jedzenie jest najlepsze i służy ich ukochanym zwierzakom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się po jest produkowana karma dla psów skoro one nie chcą jej jeść. Moim psom bardziej smakuje ptasia kupa znaleziona na polu niż jakieś suche badziewie lub konserwy. To tak jak by karmić drapieżniki w zoo tym ścierwem. Pies jest mięsożerny i potrzebuje mięsa, to oczywiste jak dwa i dwa. Choć są typy które prubują zrobić ze swojego pupila wegetarianina(brak rozumu)

    OdpowiedzUsuń