piątek, 25 października 2013

Naturalna terapia infekcji uszu u psów cz. 3.

Leczenie naturalne infekcji uszu u psów przebiega niekiedy bardzo wolno. Dlaczego? Dlatego, że uszy wielu psów wcześniej traktowane były środkami opóźniającymi gojenie.

Środki te po zastosowaniu na chore uszy dawały -  piszę to z całą odpowiedzialnością, ponieważ obserwowałam osobiście leczenie kroplami sterydowymi uszy mojej suni - złudzenie, że idzie ku lepszemu podczas gdy krople sterydowe typu Panalog, Otomax i Surolan tak naprawdę tłumiły w ciele naturalną reakcję gojenia infekcji i działały przeciwko organizmowi.

"Usypiały" na pewien czas układ immunologiczny, i kiedy wydawało się, że problem jest za nami, infekcja pojawiała się znowu i za każdym razem było coraz gorzej.

Teraj już wiem, że leczenie sterydami  chorych uszu można porównać do zapełniana kosza na śmieci odpadkami i nie opróżniania go. Co będzie działo się po jakimś czasie?  Po jakimś czasie śmieci zaczną gnić.

Naturalne leczenie uszu często bywa niezwykle trudne. To jak wspinanie się na stromy szczyt góry.  Wielu opiekunów często zniechęca się, często nie chce im się podejmować walki i zazwyczaj decydują się na wejście na szczyt najłatwiejszą drogą, omijając przeszkody.

Musisz zrozumieć, że to co zostało przytłumione powinno zostać usunięte (ale nie poprzez czyszczenie uszu) bo właśnie to jest przyczyną podrażnienia, świądu i drapania. Według mnie to jest najtrudniejsza część leczenia uszu, ponieważ większość ludzi bardzo emocjonalnie podchodzi do widoku czerwonych, podrapanych do krwi uszu swoich psów. Ja też taka byłam, niestety.

Dobrą wiadomością jest to, że uszy w końcu zostaną wyleczone ale może to potrwać kilka tygodni lub miesięcy. U nas trwało to 3 miesiące. A i potem jeszcze uszy czerwieniały co jakiś czas. Obywało się jednak już bez leczenia. Teraz po upływie czasu bardzo podziwiam naszego weterynarza za cierpliwość. Dziękuję mu także za to, że był z nami w tych ciężkich chwilach.

Stosowanie sterydów opóźnia to, co organizm sam jest w stanie zrobić, jeśli jest silny.

Co więc robić w krytycznym momencie?

Nie ma łatwej i prostej odpowiedzi na to pytanie. Uszy często odzwierciedlają poziom toksyn w wątrobie i stan przewodu pokarmowego. Dlatego też tak ważne jest aby psa chorego prowadził bardzo doświadczony lekarz holistyczny.

Oto, co zwykle należy zrobić:

- Zapobiegać drapaniu się po uszach stosując nadmuchiwany kołnierz, który jest bardziej wygodny od kołnierza elżbietańskiego,
- Nie panikować, tylko zastosować się do porad z 1 i 2 części,
- Znaleźć weterynarza holistycznego, który pomoże uporać się z problemem. Spróbuj oprzeć się pokusie aby przejść na najtańsze leczenie, bo może ono okazać się z czasem najdroższe.
- Jeśli uszy mają zapach sera wykonaj badanie na obecność bakterii. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że częste mycie i czyszczenie doprowadziło do wprowadzenia agresywnych bakterii do kanału słuchowego,
- W przypadku naprawdę poważnych i ostrych infekcji można zastosować w ostateczności preparat Baytril. Teraz możesz poczuć się zaskoczony, że pisze o zastosowaniu antybiotyków. Zwróć uwagę, że nigdy nie twierdziłam, że antybiotyki są nie potrzebne. Problemem jest tylko ich nadużywanie często w błahych dolegliwościach. Baytril Otic jest antybiotykiem, który w swoim składzie nie zawiera kortykosteroidów. Ale powinien być zastosowany w infekcji ucha po przeprowadzonym badaniu aby upewnić się, że to jest właściwy antybiotyk.
- Leczenie antybiotykiem powinno trwać co najmniej 2 lub 3 tygodnie. Czyszczenie uszu powinno być wykonane tylko raz przed rozpoczęciem leczenia.

Co zrobić gdy wpadamy w błędne koło?

Dieta - Większość ludzi nie potrafi zapomnieć o twarogu, zbożach, jogurcie, słodyczach i namiętne karmi tym swoje zwierzęta. Nadmiar ziarna i / lub cukru w ​​diecie jest jedną z najczęstszych przyczyn powstawania zapalenia ucha u psów. Cukier powoduje zasilanie drożdży mieszkających naturalnie w organizmie i powoduje ich przerost, co może objawiać się  powstaniem ciemnej wydzieliny w uchu o drożdżowym zapachu.

Wiedz, że nawet najmniejsza ilość śmieci  spowoduje, że organizm Twojego psa zbuntuje się.

Przy nawracających trudnych do leczenia infekcjach uszu należałoby także zbadać funkcjonowanie stawów żuchwowo - skroniowych. Dysfunkcje w obrębie tych stawów mogą być spowodowane:

1. Nadmiernym napięciem mięśni działających na staw skroniowo żuchwowy.

2. Uszkodzeniem oraz złym funkcjonowaniem krążków (dysków) stawowych.

3. Zmianami zwyrodnieniowymi lub zapalnymi stawów skroniowo - żuchwowych (artroza, arthritis).

Bardzo rzadko albo wcale, u psów wykonuje się badanie w kierunku zaburzeń SSŻ, a leczenie u nich infekcji uszu w tym przypadku nie będzie dawać rezultatów. Zazwyczaj leczenie ogranicza się do przepisywaniu leków, o których wcześniej pisałam. Te leki na pewno nie będą skuteczne w tej przypadłości.

Jak widzisz, jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn powstawania infekcji uszu u Twojego psa jest stosowanie niewłaściwej diety. Zastanów się, czy nie należałoby jej zmienić. W tym momencie trudno o podjęcie decyzji, ale uwierz mi, warto.

To zupełnie normalne, że niepokoisz  i martwisz  się o swojego psa. Ja zachowywałam się podobnie jak Ty . Nasz weterynarz wtedy wielokrotnie tłumaczył mi, że większość infekcji uszu u psów nie jest aż tak bardzo poważna i dramatyczna. Nie spotkał się z przypadkami aby psy umierały z powodu zapalenia uszu ale widział wiele psów okaleczonych przez leki i zabiegi chirurgiczne stosowane w leczeniu infekcji.

Te 3 artykuły kieruję głównie do opiekunów psów, którzy zmagają się z leczeniem infekcji uszu i jak dotąd nie uzyskali pozytywnych, oczekiwanych od wielu dni czasem miesięcy, efektów. Pierwszą rzecz, którą powinieneś zrobić, to znaleźć lekarza weterynarii, który w swojej praktyce stosuje również metody holistyczne. Zaufaj i pozwól mu zająć się Twoim psem. To będzie wymagało teraz od Ciebie dużo cierpliwości. Pamiętaj - psy przychodzą do nas po to, aby nauczyć nas cierpliwości i miłości.

Życzę Tobie i Twojemu psu dużo zdrowia.



Dieta: jedzenie (lub środowiskowe) alergie są szczególnie prawdopodobne, aby być zamieszany w problemach uszu, gdy oba uszy są zaangażowane. Nadmiar ziarna i / lub cukru w ​​diecie jest jedną z najczęstszych przyczyn zapalenia ucha u psów. Cukru faktycznie zasila drożdży mieszka naturalnie w organizmie i powoduje przerost drożdży, co prowadzi do ciemnego, drożdżowe-zapachu gromadzeniu, że może dojść do wewnątrz ucha. - See more at: http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dpoor%2Bdiet%2Band%2Bear%2Binfections%2Bin%2Bdogs%26biw%3D1525%26bih%3D695&rurl=translate.google.pl&sl=en&u=http://www.thehonestkitchen.com/articles/caring-for-your-dog-s-ears-naturally/&usg=ALkJrhivL9UfYb9_E9ojKR3TkMBxWCxP2Q#sthash.VkfJWPkk.dpufTo, co opisałam w tych 3 artykułach odnosi się do opiekunów zmagających się z nawracającymi infekcjami uszu u swoich milusińskich. Najważniejsze to abyś znalazł dobrego lekarza weterynarii stosującego w swojej praktyce terapię holistyczną i nauczył się cierpliwości. Droga na skróty prowadzi donikąd. Chciałabym abyś pamiętał, że psy przychodzą do nas aby nauczyć nas miłości i cierpliwościŻyczę Tobie i Twojemu Psu dużo zdrowia.



wtorek, 22 października 2013

Co nowego na kursie żywienia?

Tak mniej więcej wyglądałam czytając pierwsze informacje o żywieniu mojej Daszy.

Pierwszy email podawał ogólne wiadomości na temat żywienia psa chorego. Poglądy podobne do moich. Należy przede wszystkim skupić się na wzmocnieniu wątroby, nerek oraz układu trawiennego, które zaniedbane doprowadzą z czasem do rozwoju wielu chorób. Szkolenie będzie trwało 6 miesięcy, podczas których dokonam gruntownego oczyszczenia całego psiego organizmu, zmienię dietę na całkowicie naturalną co spowoduje wzrost odporności i długie psie życie w zdrowiu. Oczywiście takie leczenie wymaga czasu, cierpliwości oraz zaangażowania  dlatego też trenerzy będą nas prowadzić do zdrowia za rękę i łapę. Pocieszono mnie, że droga ta czasem będzie kamienista ale jeśli posiadam silne pragnienie aby mój pies był zdrowy, to ten kurs będzie wielką nagroda dla nas.

Drugi email był już mniej optymistyczny dla mnie. Czytając go pierwszy raz stwierdziłam, że niestety ale się poddaję. Nie podołam. Dotyczy on okresu przejściowego zmiany sposobu odżywiania. Przeczytałam drugi raz. No trochę pojaśniało w głowie... Chyba to nie będzie takie trudne. I trwa tylko tydzień ewentualnie dwa w zależności jak Daszeńka sobie poradzi. Przeczytałam trzeci raz - kurcze, to wspaniała dieta jest. Od razu "weszłam" do mojego ulubionego e-sklepu i zamówiłam odpowiednie produkty spożywcze. Stwierdziłam też, że jeśli uda się nam wprowadzić tę dietę to o połowę zmniejszą się nam wydatki na dotychczasowe jedzenie. Czy to nie piękne? Wtedy wreszcie będę mogła kupić sobie zimową kurtkę :)))))). Żartuję oczywiście.

Trzeci email dotyczył odżywiania w trzecim tygodniu, trochę zaczęła odzywać się we mnie "medyczna osoba" - "oj, to może być błąd", trzeba będzie wprowadzić warzywa, które posiadają większe ilości puryn. Ale od czego są nasi trenerzy? Przeżyjemy i to. I w tym tygodniu będziemy dodawać do jedzenia imbir i kurkumę. A potem w czwartym tygodniu zamienimy trzy mięsne posiłki na inne równie przepyszne. Ależ jestem podekscytowana. Myślę, że uda się nam.

Czwart email jest o procesie oczyszczania. Otrzymałam krótki artykuł na ten temat The Body Responds “The Cleansing Process” From “Natural Health for Dogs  & Cats” Richard Pitcairn, D.V.M. W artykule tym jest mowa o objawach jakie mogą zachodzić podczas oczyszczania. O tym możesz przeczytać w jednym z moich artykułów traktujących o oczyszczaniu.

Piąty email poświęcony jest w całości kokosom. To naprawdę rewelacyjne środki na wzmocnienie całego organizmu. Oczywiście opisany jest sposób podawania i czego po ich podaniu psu można się spodziewać.

Ostatni, szósty email to sposób dawkowania suplementów, które zamówiłam. Ponieważ suplementy to nie leki na pewno nie zaszkodzą, a bardzo pomogą Daszeńce utrzymać dobre zdrowie i kondycję.

Jestem bardzo dobrej myśli. W niedługim czasie zaproponuję Ci również ten kurs. Mam nadzieję, że do nas dołączysz.

Pozdrawiam Cię serdecznie.

sobota, 19 października 2013

Infekcje uszu u psów cz. 2



Tydzień temu napisałam o naturalnym podejściu do infekcji uszu u psów.  Wspomniałam także, że infekcja lub obolałe uszy to „czerwone światło”  - znak, że coś złego dzieje się w organizmie.


 Zasugerowałam aby w przypadku długotrwałych, przewlekłych procesów zapalnych uszu:

- ograniczyć do minimum czyszczenie uszu
- oczyścić wątrobę,
- wzmocnić organizm poprzez dostarczenie mu wszystkich niezbędnych składników pokarmowych.



Krok 3.

Jeden z australijskich lekarzy holistycznych twierdzi, że  przyczyną dolegliwości ze strony uszu mogą być obroże. Obroża u psa "ciagacza" może spowodować problem ze zdrowiem, nie tylko uszu, na całe jego życie. Jeśli kiedykolwiek cierpiałeś z powodu bólu w szyi lub pleców to na pewno rozumiesz  o czym piszę.

Jak to jest możliwe, zapytasz?

Kark, czyli przejście szyjno-piersiowe, oraz szyja są jednym z najważniejszych "kanałów" przepływu energii (impulsów elektrycznych) w organizmie. Jeśli przepływ między głową a szyją zostanie przerwany lub ograniczony powstaje wtedy cały szereg problemów zdrowotnych objawiających się nie tylko nawracającymi infekcjami uszu ale także problemy skórne, alergie a nawet rak.

Notoryczny ucisk obroży może spowodować zastój krwi i limfy i doprowadzić z czasem do problemów z uszami. Nie bagatelizuj tego.

Co w tej sytuacji robić?

Zamień obrożę na szelki. Może okazać się, że to będzie mądra decyzja. 

Krok 4. Mit czyszczenia uszu.

Większość ludzi uważa, że jeśli w uszach jest dużo wosku to po ich dokładnym wyczyszczeniu pozostaną one czyste. Niestety jest to bardzo błędne myślenie. Uszy brudzą się ponownie bardzo szybko.

Zdrowe uszy mają niesamowitą zdolność samooczyszczania. Skóra kanału słuchowego rośnie podobnie jak paznokcie. W ten sposób wszystkie zanieczyszczenia i brud są wydalane na zewnątrz. 

Jak już wiesz, zapalenie ucha jest wynikiem systemowej nierównowagi w organizmie, tak więc wielokrotne czyszczenie uszu nie wystarczy aby rozwiązać problem.

Czyszczenie uszu, usunięcie brudu i wosku, powinno się wykonać tylko na początku  leczenia.

Wielokrotne powtarzanie tej czynności zakłóca  mechanizm samooczyszczania. Mnie polecano wlewanie specjalnego płynu czyszczącego do uszu, który miał za zadanie samoczynnie wypłukać nieczystości. Okazuje się, że pod wpływem wilgoci dochodzi do powtórnych zakażeń bakteryjnych i wzrostu agresywnych bakterii opornych na antybiotyki. Są to pseudomonas, proteus lub staphylococcus.

Nadmierne czyszczenie uszu sprawia, że stan zapalny pogarsza się i dlatego czynność ta nie ma sensu. Z czasem może dojść do tak silnej infekcji, że bardzo prawdopodobne jest, że pies popadnie w błędne koło sterydów i antybiotyków. Jedynym wyjściem będzie wycięcie kanału słuchowego.

Co więc powinieneś zrobić?

Nie poddawaj się tak łatwo. Teraz już wiesz, że ucho nie jest samodzielną chorobą. 
Jeśli Twój pies ma czyste uszy - nie czyść ich. Uwierz mi -  nie ma takiej potrzeby. Od dwóch lat nie czyszczę uszu mojej suni mimo to są czyściutkie i  nic złego się z nimi nie dzieje. Mój weterynarz leczył przyczynę nawracających infekcji, a nie skupił się na chorych uszach.
Niektóre rasy są predysponowane do wydzielania większych ilości woskowiny i jeśli masz takiego psa, pogódź się z tym faktem, a bardziej skup się na prawidłowym odżywianiu Twojego psa. Oczywiście mam tutaj na myśli naturalne pożywienie. 

Oto, co powinieneś zrobić:

- w przypadku stwierdzenia infekcji uszu poproś weterynarza o profesjonalne oczyszczenie uszu,
- możesz podjąć leczenie infekcji i jednocześnie  zacznij dbać o cały organizm Twojego psa - oczyszczanie wątroby i dostarczenie niezbędnych składników odżywczych,
- jeśli badanie wykazało inwazję drożdży zastosuj do leczenia krople na bazie naturalnych składników takie jak Otoargent wspomagający leczenie stanów zapalnych zewnętrznego przewodu słuchowego spowodowanym infekcjami grzybiczymi lub bakteryjnymi. Skuteczność kropli Otoargent wynika z synergistycznego działania nanokoloidów srebra oraz miedzi. Jony srebra powodują szybkie obumieranie drobnoustrojów chorobotwórczych. Mechanizm działania jonów srebra zapobiega powstawaniu opornych szczepów bakterii. Nanokoloid miedzi wykazuje właściwości przeciwgrzybicze, dzięki wyjątkowo silnemu działaniu utleniającemu.

Możesz też spróbować wkropić do uszu kilka kropelek nanosrebra koloidalnego.

Krok 5. Unikaj sterydów. Użyj alternatywnych środków przeciwzapalnych.

Przewlekłe zapalenie uszu może być swędzące i bolesne. Konwencjonalne leczenie polega na podaniu sterydów/antybiotyków w kroplach, które dają Opiekunom złudzenie, że idzie ku lepszemu, a nawet do całkowitego wyleczenia. Jednak sterydy tylko tłumią odpowiedź układu immunologicznego, zmniejszając w ten sposób zdolność organizmu do walki z zakażeniem, przenikają do krwi i wpływają na cały organizm. 

Zamiast tych silnych preparatów można zastosować z powodzeniem preparaty homeopatyczne.
Staraj się znaleźć weterynarza stosującego homeopatię w swojej praktyce. 

Mam nadzieję, że po oczyszczeniu organizmu psa i dostarczeniu  mu niezbędnych składników odżywczych Twój pies po pewnym czasie odzyska dobre zdrowie i jego życie stanie się bardziej komfortowe.

Z następnej, ostatniej już części,  dowiesz się jak oddziałowuje na uszy psa jego pokarm, układ trawienny i stawy skroniowo-żuchwowe.

Dziękuję. 
Zn4.5 Otic ®





 

 

 


 





Co u nas słychać?


Postanowiłyśmy zapisać się na kurs zdrowego odżywiania dla psów za namową naszego zaprzyjaźnionego zagranicznego weterynarza holistycznego.  Oczywiście zaraz na początku
zaznaczyłam prowadzącym, że nie bardzo mamy dobre doświadczenia z karmieniem surowym jedzeniem, mamy HUU. I w ogóle to chyba zły pomysł jest.

Otrzymałam taką odpowiedź.

"Ludzie mają wrażenie, że mięsa nie należy podawać psom chorym na wątrobę, HUU i w przypadku wielu innych chorób, ponieważ zawierają ono duże ilości puryn lub białka i  nie są wobec tego wskazane w diecie. Nie mięso stanowi problem. Najważniejszą rzeczą jest to, że karmienie mięsem należy zrównoważyć żywnością bogatą w składniki mineralne, w przeciwnym razie faktycznie będzie to prowadzić do zakwaszenia organizmu i powstawaniu chorób.

Jeśli chodzi o HUU –   puryny są naturalnymi substancjami występującymi w każdej żywności. Znajdują się one w dużych ilościach w żywności zakwaszającej organizm - są to podroby, wędliny, owoce morza i tłuste ryby.

Produktem ubocznym puryn  jest kwas moczowy. Kwas moczowy odgrywa ważną rolę w ochronie organizmu przed wolnymi rodnikami.  Ale jeśli jego stężenie we krwi zaczyna wzrastać może dojść do powstawania kryształów tworzących osady w nerkach i innych częściach ciała. 

Odkładanie się kwasu moczowego w nerkach jest wynikiem spożywania przetworzonych mięs i przetworzonych składników, które dodawane są do mięsa we wszystkich komercyjnych karmach dla psów. Również brak aktywnych enzymów w tych karmach powoduje, że ich trawienie jest bardzo utrudnione, niestrawione resztki zalegające w jelitach powodują zatruwanie organizmu. Krew transportuje kwasy i toksyny do każdej komórki ciała. Część nagromadzonych kwasów dostaje się w czasie ich transportu przez krew także do wątroby, która jest w stanie do pewnego czasu je unieszkodliwić. Ale ta czynność jest przyporządkowana głównie nerkom. Jeśli będą one zbyt obciążone nastąpi wzrost stężenia kwasu moczowego we krwi sygnalizując w ten sposób słabe działanie wydalnicze nerek.

Pierwszymi oznakami osłabienia ich pracy będzie pojawienie się w nich kamieni oraz w pęcherzu moczowym. To znak, że organizm ucieka się do środków nadzwyczajnych próbując w ten sposób unieszkodliwić nadwyżki kwasów nieorganicznych. Żeby ułatwić nerkom pracę, powinno się dostarczać organizmowi zasad. Ich niedobór bardzo szybko powoduje koncentrację kwasu moczowego szkodliwego w tym przypadku dla psów z HUU. W tym celu psom z HUU należy dostarczać jak najwięcej substancji zasadowych, które będą przywracać równowagę kwasowo-zasadową. Uzyskuje się to poprzez dostarczanie substancji mineralnych (makro- i mikroelementów), zapewniających podaż zasad - przede wszystkim sodu, potasu, wapnia, magnezu i żelaza. Jeśli wystąpi niedobór tych pierwiastków „odkwaszających” kwaśni kontrpartnerzy będą mieć wolną drogę i w ten sposób nieświadomy opiekun uruchamia fatalne w skutkach błędne koło. Organizm psa sięgnie wtedy do własnych  rezerw zasadowych substancji mineralnych (zęby, kości, tkanki i narządy) doprowadzając do stanu niedoboru, który – jeśli nie zostanie ponownie uzupełniony – będzie się z czasem coraz bardziej pogłębiać. Mechanizmy buforowe organizmu będą stale przeciążone i zaczną zawodzić – wytworzy się patologiczny bilans kwasowo – zasadowy"...

Hmm... Jestem osobą "medyczną". Zdarza mi się jeszcze od czasu do czasu myśleć właśnie w "medyczny" sposób. A to jest takie wszystko oczywiste. Tym bardziej, że od wielu lat zajmuję się odkwaszaniem organizmów moich ludzkich pacjentów. Organizm psa niczym nie różni się od organizmu ludzkiego pod tym względem. 

Jesteśmy więc uczestniczkami kursu zdrowego odżywiania dla chorych psów. Wykłady, porady i konsultacje są bezpłatne. Ponosimy jedynie koszt zakupu suplementów czyli:


Acidophilus 60 capsules 
Bifidus 60 capsules
SBGzymes Plus 90 capsules
Alpha Sun 120 capsules

Przyznam, że trochę zadrżała mi ręka podczas płacenia za te produkty. Ale czego nie robi się dla PSIEGO PRZYJACIELA. Poza tym ta zamówiona ilość wystarczy nam na 4 miesiące. Więc warto. Później może uda mi się zamienić te produkty na produkty z Azmiry, które  aktualnie kupuję mojej suni.

Chciałabym również przeprowadzić taki kurs dla Ciebie, jeśli jesteś zainteresowany zdrowym odżywianiem swojego psa. Lubię dzielić się zdobyta wiedzą z innymi ludźmi jeśli tylko są zainteresowani zdrowiem i profilaktyką.

Dziękuję.




poniedziałek, 14 października 2013

Co powinieneś wiedzieć o infekcji ucha? cz.1

Holistyczne podejście do infekcji ucha u psów.

Dzisiaj o leczeniu psich uszu. U nas mniej więcej wyglądało to tak: czyszczenie uszu - antybiotyk - sterydy - czyszczenie uszu - antybiotyk - sterydy - czyszczenie uszu - antybiotyk - sterydy - czyszczenie uszu - antybiotyk - sterydy - czyszczenie uszu - antybiotyk - sterydy - czyszczenie uszu - antybiotyk - sterydy.
I pewnie  długo by trwała taka kuracja. Najlepszy scenariusz byłby taki, że sterydy wyciszyłyby stan zapalny, a proces chorobowy postępowałby dalej.

W najgorszym przypadku doszłoby pewnie z czasem do operacji - nazywa się to częściowa lub pełna ablacja - czyli prościej mówiąc, do usunięcia kanału słuchowego, a czasem całego ucha. Na samą myśl o takim scenariuszu przechodzą mnie ciarki. Co prawda nie zdarza się to zbyt często ale niestety zdarza się.

Jak więc należy postępować?

Stosowanie antybiotyków i sterydów nie rozwiązuje sedna problemów z uszami dlatego tak wiele psów cierpi niepotrzebnie.

Chciałabym podzielić się z Tobą najnowszymi informacjami:
- co jest prawdziwą przyczyną chorób uszu,
- jak krok po kroku, wspólnie z weterynarzem holistycznym, leczyć chore uszy,
- jaką stosować dietę i suplementy w dolegliwościach związanych z uszami,
- jak dbać o zdrowe uszy,
- i jeszcze trochę .....  

1. Co jest prawdziwą przyczyną chorób uszu?

Od razu zaznaczam, że podam tylko najważniejsze informacje. Gdybym chciała opisać wszystko ze szczegółami powstałaby książka.

Przede wszystkim chciałabym zacząć od tego, co nie jest przyczyną chorób uszu.

- inwazja roztoczy - z tego powodu choruje mniej niż 5%  psów, pozostałe nigdy
- częste pływanie - większość psów pływa i nie ma najmniejszych problemów z uszami
- zbyt rzadkie czyszczenie uszu - są psy które nie mają czyszczonych uszu czasem przez całe swoje życie i nie chorują
- alergia -  jest to nagła reakcja na jakiś produkt spożywczy, a ludzie często mylą ją z nietolerancją pokarmową

Problemy z uszami wydaja się mieć ścisły związek z:

- funkcjonowaniem wątroby 
- nieodpowiednią dietą - karmienie psa wysoko przetworzoną żywnością
- uszkodzenia szyi i związane z tym mikrouszkodzenia w odcinku szyjnym kręgosłupa
- uciskiem w stawie skroniowo - żuchwowym - w tym przypadku psy często drapią się po uszach
- częstym czyszczeniem uszu 
-  nadużywaniem leków do leczenia infekcji - wielokrotne podawanie leków powoduje uodpornienie się na nie bakterii i doprowadza do powstania głębokich zakażeń

UWAGA  
         Większość ludzi postrzega infekcję ucha jako samodzielną jednostkę chorobową.   
         
Tymczasem rzeczywistość jest zgoła inna. Uszy sygnalizują, że w organizmie powstaje nierównowaga i jest on zagrożony, ostrzegają, że źle dzieje się na poziomie systemowym.

Największym mitem w leczeniu uszu jest twierdzenie, że ich czyszczenie pomoże uporać się z chorobą. Częste czyszczenie zmienia środowisko w uszach i wprowadza bardziej oporne na leczenie bakterie z rodzaju proteus i pseudomonas.

Zalecenie czyszczenia uszu powoduje, że woskowina bardzo szybko pojawi się znowu. Tak będzie działo się za każdym razem po oczyszczaniu. To błędne koło, które do niczego nie prowadzi.

Zasada jest taka - bardziej należy skoncentrować się na leczeniu przyczyny infekcji niż na zabiegach higienicznych. Wyleczenie przyczyny spowoduje ustąpienie infekcji uszu.

Dlaczego tak trudno wyleczyć chore uszy u psów?

Dlatego że większość ludzi traktuje pojawiające się infekcje uszu jako odrębną jednostkę chorobową. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu uszu powinien być otwarty umysł na prawdopodobną możliwość, że infekcja jest ogólnoustrojowa i miejscowe leczenie na pewno nie przyniesie spodziewanych efektów. Leczenie takie można porównać do mycia karoserii samochodu zabrudzonego olejem zamiast naprawy silnika, z którego ten olej wycieka. Oczywiście jest to tylko metafora.

Jeśli Twój pies ma nawracające infekcje uszu, wypróbuj innych metod. Przede wszystkim zachowaj otwarty umysł i obserwuj, co będzie się działo po zmianie terapii na holistyczną, a więc na całościowe spojrzenie na istniejący problem.

Jak wygląda taka terapia?

1.  Oczyszczanie watroby  i całego organizmu.   
Skup się na delikatnej detoksykacji psiego organizmu. Infekcja uszu, jak wczesniej wspomniałam, to znak, że w organizmie jest nadmiar toksyn. Niestety jest to brutalna prawda. Psy tak jak i ludzie narażone są na coraz to większe ilości toksyn pochodzących z leków, żywności i środowiska. Leczenie uszu może okazać się niezwykle łatwe bez stosowania chemicznych środków.

Krok 1.

Zacznij od oczyszczenia wątroby. W aptekach dostępny jest niezwykle skuteczny do takiej kuracji preparat Livenorm. W jego skład wchodzi ostropest, karczoch i mniszek. Kuracja tym środkiem powinna trwać 3 miesiące.

Możesz również nabyć produkty firmy Azmira Holistic Animal Care - Skin & Liv-a-Plex, Yucca Intensive 60 ml., Daily Boost 

Z preparatów homeopatycznych dobrym środkiem może okazać się Arsenicum, Bryonia, Mercurius, Lachesis oraz Natrium  sulfuricum.

Krok 2.

Po 3 miesiącach oczyszczania wątroby  należy wzmocnić organizm produktami zawierającymi odpowiedni zestaw aminokwasów, witamin i minerałów.

Pamiętaj aby stan uszu uległ poprawie przewód pokarmowy psa powinien być gruntownie oczyszczony, a organizm otrzymywać wszystkie niezbędne składniki odżywcze. To jest podstawą.

Dostarczyć niezbędnych składników odżywczych można za pomocą produktu VMP firmy Pfizer jak również produktem firmy Azmira - Sea Supreme , czy Chlorella - firmy Swanson.

Jeśli dotarłeś do końca mojego artykułu, wierzę, że bardzo dbasz o swojego pupila i sądzę, że nadal mimo leczenia, macie problemy z uszami. Może po lekturze wszystkich 3 częsci wypróbujesz naturalnej metody. Nic nie stracisz, a możesz wiele zyskać.

Pozdrawiam.




 S


niedziela, 13 października 2013

Szczepić czy nie szczepić oto jest pytanie?

,


Wszelkie obce substancje wprowadzane do organizmu psa niosą ze sobą ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej, ale większość psów reaguje na szczepienia na ogół dobrze, przynajmniej na początku kiedy pies jest młody i nie wykazuje żadnych objawów chorobowych. W późniejszym okresie, kiedy organizm psa nie jest już tak silny, szczepienia stają się problematyczne. Słabe lub chore zwierzęta w ogóle nie powinny być poddawane szczepieniom zgodnie z zalecanym harmonogramem.




W ulotkach dołączonych do każdej szczepionki można przeczytać o występujących działaniach niepożądanych : „W rzadkich przypadkach mogą być obserwowane następujące objawy: przejściowy wzrost temperatury ciała, przejściowe kulawizny, przejściowa osowiałość. W przeciągu pierwszych 24 godzin po podaniu szczepionki może pojawić się miękki niebolesny obrzęk ( o średnicy mniejszej niż 1 cm ), który może utrzymywać się do 21 dni po podaniu jako twarde, niebolesne guzki. W rzadkich przypadkach może wystąpić reakcja anafilaktyczna wymagająca zastosowania odpowiedniego leczenia objawowego (np. podanie adrenaliny) „   


Podczas gdy konwencjonalni weterynarze twierdzą, że  działania niepożądane u szczepionych psów zdarzają się niezbyt często, wielu lekarzy weterynarii holistycznej, jest przekonanych,  że szczepionki mogą mieć znaczące długoterminowe negatywne skutki dla szczepionych psów, których nie sposób określić.


 Jakie szczepienia psów występują najczęściej?

Dobór odpowiedniego szczepienia dla psa zależy od jego wieku, rasy, diety, ruchu, otoczenia i kontaktów ze zwierzętami domowymi i dzikimi.

Standardowy program szczepień, uzależniony jest od decyzji lekarza weterynarii. Obowiązkowe jest szczepienie przeciwko wściekliźnie. Pozostałe szczepienia są dowolne. Dlaczego więc są zalecane jako konieczne? Biorąc pod uwagę wszelkie zagrożenia jakie niosą za sobą niżej wymienione choroby, warto zabezpieczyć przed nimi naszego pupila. Czy naprawdę jest tak duże zagrożenie? Najczęściej wystarczy jeden zastrzyk , aby zaszczepić psa na wszystkie choroby, ponieważ są to szczepionki skojarzone, zawierające w jednej dawce przeciwciała na kilka chorób jednocześnie. Czy taki sposób podawania wielu zarazków jednocześnie, nie obciąży zbytnio młodego organizmu?

Pozwolę sobie wymienić choroby, które wymagają szczepienia w celu ich zapobieżenia według medycyny konwencjonalnej.

Nosówka

Nosówka to bardzo groźna choroba dla młodych i starych psów. Przebiega wraz z zapaleniem układu oddechowego, od nosa do płuc, zapaleniem spojówek, żołądka, jelit i układu nerwowego. Obejmuje zatem układ oddechowy, pokarmowy i nerwowy. Objawami tej choroby są drgawki i napady padaczkowe. Śmiertelność wśród psów jest bardzo wysoka.

Leptospiroza

Leptospiroza to grupa chorób wywołanych przez bakterie leptospira. Atakuje najczęściej wątrobę i nerki. Pomimo, że leczenie jest skuteczne, choroba ta na trwałe uszkadza zaatakowane narządy. Szczepionka nie zabezpiecza w pełni psa, przeciwko wszystkim rodzajom tej choroby, a choroba może być przeniesiona na człowieka poprzez kontakt z moczem chorego psa.

Parwowiroza

Parwowiroza to krwotoczne zapalenie żołądka i jelit wraz z zapaleniem mięśnia sercowego. Do podstawowych objawów choroby należą osłabienie, krwawa biegunka, brak łaknienia. U dorosłego psa szybka interwencja weterynarza daje dużą szansę na wyleczenie. Terapia jest jednak długotrwała. Dla młodych psów choroba ta jest śmiertelna.

Koronowiroza

Koronowiroza, choroba wirusowa. Bardzo często występuje wraz z parwowirozą. Objawy i leczenie jest podobne jak w przypadku parwowirozy.

Wirusowe zapalenie wątroby

Wirusowe zapalenie wątroby, choroba Rubartha, doprowadza do uszkodzenia wątroby. Bardzo trudna do wyleczenia. Jeżeli ma bardzo ostry przebieg, to może w ciągu doby doprowadzić do śmierci psa.

Parainfluenza

Parainfluenza, inaczej kaszel kenelowy to choroba wirusowa atakująca układ oddechowy. Jest to grypopodobna infekcja wirusowa. Jest uleczalna, ale może doprowadzić do trwałego uszkodzenia płuc.

Wścieklizna

Wścieklizna, choroba ta zawsze kończy się dla psa śmiercią. Jest także bardzo groźna dla ludzi.
Przestrzeganie zasad związanych z terminem i rodzajem szczepionki zapewni naszemu pupilowi najlepsze warunki do wytworzenia dobrej odporności.

 Stanowisko lekarzy konwencjonalnych i holistycznych

Chociaż  występowanie wielu chorób spadło w ciągu ostatnich 100 lat, tradycyjna medycyna weterynaryjna  nadal zaleca szczepienie psów przeciwko  wielu poważnym nie pojawiającym się już tak często chorobom. Według niej szczepienia  chronią szczenięta przed zachorowaniem w pierwszych tygodniach życia. Później, kiedy poziom matczynych przeciwciał spada, organizm szczenięcia staje się bezbronny wobec infekcji.

Weterynarze holistyczni z kolei mają  jednak wiele wątpliwości co do skuteczności szczepionek. Twierdzą, że szczepionki mogą  mieć negatywny wpływ w  sytuacjach, kiedy:


·  dokonuje się szczepienia, gdy pies jest za młody, chory, słaby lub niedożywiony
·  używa się nieprawidłowego harmonogramu szczepień psa
·  dokonuje się szczepienia psa, którego system odpornościowy jest słaby z powodu istnienia choroby genetycznej lub w czasie aplikowaniu leków  


Holistyczni weterynarze twierdzą również, że nie ma gwarancji na skuteczność szczepionek ponieważ uzależniona ona będzie od kilku czynników, takich jak profilaktyka zdrowia, sposób odżywiania  i styl życia.


Sugerują zbudowanie solidnych podstaw zdrowia poprzez odpowiednie żywienie szczeniąt, zapewnienia mu odpowiedniej ilości ruchu oraz w momencie pojawienia się problemów zdrowotnych zastosowania naturalnych metod leczenia, które nie spowodują osłabienia organizmu maluchów.


Jeśli zdecydujesz się zaszczepić psa, weterynarz holistyczny zaproponuje Ci następujące zalecenia:


·  Użyj pojedynczych szczepionek zamiast złożonych. Aby uniknąć stresu, dyskomfortu i kosztu kilku wstrzyknięć, powszechną praktyką jest łączenie szczepienia w jednym zastrzyku np. DHLP-P ( nosówka , zapalenie wątroby, leptospiroza, paragrypa i parwowiroza ). Weterynarze holistyczni zalecają podawanie każdej szczepionki osobno.
·  Należy używać tylko "nieaktywnych" lub "zabitych" szczepionek zamiast "zmodyfikowanych żywych" ponieważ zazwyczaj są one bezpieczniejsze
·  Jeśli jesteś Opiekunem psa, powinieneś używać zmniejszonego harmonogramu szczepień. Zaszczepione szczenięta są chronione przed chorobami nawet kilka lat, a często nawet przez całe swoje życie.
·  Nie decyduj się na szczepienie przed 16 tygodniem życia szczeniąt.
·  Unikaj corocznych szczepień przypominających. Chociaż jest to powszechną praktyką, nie ma naukowych dowodów, że jest to konieczne. I nie zdziw się, jeśli twój konwencjonalny weterynarz nie będzie się zgadzał z tym stwierdzeniem. 

Jaki jest najlepszy schemat szczepienia psów?

Istnieje kilka odmian kalendarza szczepień psów. Weterynarz holistyczny wspólnie z Tobą omówi i wybierze najlepszy schemat dla Twojego psa. Niektóre szczepionki będą działy przez całe jego życie,  inne krócej niż rok.

Podaję Ci 3 przykłady. Będziesz mógł wtedy zobaczyć i wybrać metodę jak najmniej obciążającą Twojego psa.

Szczepienie holistyczne psów. 
1. Staraj się  odizolować szczenięta od innych psów, dopóki nie ukończą 22 tygodnie życia.
2. 22 tydzień - nosówka 
3. 26 tydzień - parwowiroza
Staraj się puppy odizolowane od innych psów, dopóki nie 22 tygodni życia. - See more at: http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dpuppy%2Bvaccination%2Bschedule%2Bholistic%26biw%3D1525%26bih%3D695&rurl=translate.google.pl&sl=en&u=http://www.organic-pet-digest.com/dog-vaccination-schedule.html&usg=ALkJrhjSnAe9Eh244XTj81DOPJVAdXwPJQ#sthash.uRdMjgMR.dpuf3. 26 tydzień - parwowiroza
4. 30 tydzień - wścieklizna

Kompromis - holistyczne i konwencjonalne metody szczepienia  
1. 16 tydzień  - pierwsze szczepienie - nosówka
2. 20 tydzień - pierwsze szczepienie - parwowiroza
3. 24 tydzień - drugie szczepienie nosówka
4. 28 tygodni - drugie szczepienie parwowiroza
5. 32 tygodnie - wścieklizna

Szczepienie konwencjonalne psów 
1. 5 tygodni - parwowiroza
2. 6 i 9 tygodni - szczepionka skojarzona DHLP-P
3. 12 tygodni i starsze - wścieklizna
4. 12 i 15 tygodni - szczepionka skojarzona. Niektóre szczenięta  mogą potrzebować dodatkowego szczepienia przeciwko parwowirozie po 15 tygodniu życia.
5. Dorosły - zgodnie z harmonogramem i zaleceniami lekarza.   
 
Uwaga: lekarze weterynarii holistyczni uważają, że szczepionka przeciwko wściekliźnie psów może mieć negatywny wpływ na Twojego psa, ale niestety jest ona wymagana przez prawo które stanowi, że należy podać szczepionkę psu w wieku 16 tygodni. Wobec tego najlepiej jest zaszczepić psa tą szczepionką jako ostatnią.   

Jakie jest zdanie na ten temat innych lekarzy holistycznych?

Główne obawy:
- szczepionki zawierają niebezpieczne substancje chemiczne takie jak rtęć i formaldehyd, które są rakotwórcze oraz powodują powstawanie chorób zagrażających życiu psów
- często są one wykonywane z materiałów pobieranych z zainfekowanych celowo zwierząt laboratoryjnych - psów, kotów, koni,
- wczesne szczepienia mogą neutralizować naturalne przeciwciała matczyne i pozostawić szczenię bez ochrony,
- szczepionki są w stanie wywołać objawy choroby przeciwko, której pies został zaszczepiony,
- szczepionki skojarzone często przytłaczają ciało i powodują zaburzenia układu odpornościowego,

Jaką masz wobec tego alternatywę ? 

Oto rozwiązanie:
1. Jeśli masz wybór, nigdy nie szczep szczeniąt przed ukończeniem 12 tygodnia życia,
2. Jeśli Twój pies był szczepiony zgodnie z obowiązującym konwencjonalnym harmonogramem każdy stan chorobowy może (nie musi) być skutkiem ubocznym szczepionki.
3. Powinieneś skonsultować się z lekarzem holistycznym posiadającym otwarty umysł, który będzie wiedział jak rozpoznać  problemy związane ze szczepionkami
4. Przed zaszczepieniem, aby uniknąć problemów zdrowotnych możesz podać psu preparat homeopatyczny  Thuja 30C lub Thuja 200C. Już jedna dawka zneutralizuje skutki uboczne.

Idealny wybór - naturalny protokół szczepień.

1. Szczenię pijąc mleko uzyskuje przeciwciała matczyne, które chronią organizm przed infekcją przez kilka tygodni ok. 10 - 16.
2. W wieku 12 tygodni szczenięciu powinno wykonać się "test miana przeciwciał"  w kierunku parwowirozy, nosówki i leptospirozy.
3. Jeżeli poziom przeciwciał jest na odpowiednim poziomie należy wykonać ponownie testy w wieku 5 miesięcy, a do tego czasu dawkować maluszkowi umiarkowane kontakty z innymi psami.
4. Twój pies będzie uczył się wtedy zasad zachowania w towarzystwie innych psów i jednocześnie posiadając własną odporność, jeszcze bardziej będzie ją wzmacniał produkując własne przeciwciała, w kontakcie z nimi.  Jest to w istocie takie naturalne szczepienie.
5. Metoda ta, jak i szczepienia, co prawda nie dają 100% gwarancji jednak są o wiele mniej obciążające organizm szczeniąt.

Alternatywna procedura szczepienia szczeniąt, które zostały zaszczepione bardzo wcześnie i mają negatywny wynik testu na obecność przeciwciał.


1.Wczesne szczepienie często neutralizuje lub blokuje macierzyńską odporność.
2. Jeśli nie ma żadnych przeciwciał rozważ szczepienie tylko jednego antygenu parwowirozy w 12 tygodniu życia szczeniaczka, a 4 tygodnie później nosówkę
3. Unikaj doszczepień i szczepienia przed wykonaniem testu na obecność przeciwciał na 1 miesiąc po ostatniej szczepionce, a następnie wykonaj testy 2 - 3 miesiące później.
4. Nie wykonuj szczepienia na kaszel kennelowy, boreliozę i lambliozę – ponieważ posiadają  one najwięcej skutków  ubocznych.

Wnioski.

Australijscy lekarze holistyczni twierdzą, że zdrowe szczenięta nie potrzebują szczepień ponieważ ich własne przeciwciała chronią je przez całe życie.  Jest to najbezpieczniejszy sposób zapobiegania chorobom. Zdrowe szczenięta.

Jak najmniejsza liczba szczepień jest o wiele bezpieczniejsza.

Szczepionki mogą powodować poważne efekty uboczne, które często nie są zauważane i uznawane przez konwencjonalną medycynę weterynaryjną.

Nikt nie da Ci 100% gwarancji, że po szczepieniu i bez szczepienia pies pozostanie zdrowy.

Zdrowe odżywianie - gotowane lub surowe, świeża woda oraz odpowiednia dawka ruchu to jak do tej pory jedyny sposób na utrzymanie zdrowia zwierząt.

Teraz zobacz tabelkę, które pokazuje czas trwania odporności u psów wg immunologa weterynaryjnego dr Ronalda Schultza.


Więc szczepić, czy nie szczepić psa?

Mam swoje własne poglądy na temat szczepień w oparciu o informacje, jakie zebrałam w ciągu ostatnich kilku lat. Zarówno dla Twojego dobra i dla dobra Twoich zwierząt, chciałabym abyś obejrzał ten film. Jeśli uważasz, że szczepionki pomagają, Twoje poglądy być może zdecydowanie zmienią się po jego obejrzeniu. To nie jest spisek, to są wszystkie dowody zebrane w oparciu o wiedzę i badania specjalistów w dziedzinie medycyny.

http://youtu.be/FE5TqCXUDEQ 

Dziękuję.






 

 
 
 



 

 





 

 

Jakie szczepienia psów występują najczęściej?