sobota, 28 września 2013

Choroba Cushinga


Choroba Cushinga (znana również jako nadczynność kory nadnerczy), jest częstym schorzeniem u starszych psów. Bardzo często objawy choroby są przypisywane do normalnego procesu starzenia.


 Nieleczona choroba Cushinga może prowadzić do poważnych schorzeń, takich jak cukrzyca, zapalenie trzustki, choroby serca, drgawek, niewydolności nerek i zaburzeń układu nerwowego.

Przy zastosowaniu terapii holistycznej psy z chorobą Cushinga mogą żyć dłużej  i bardziej komfortowo.

Nadnercza znajdują się powyżej nerek.  Produkują kortyzol, kompleks hormonów steroidowych, które pomagają regulować wagę ciała, równowagę mineralną, strukturę tkanki łącznej, produkcję białych komórek krwi i zdrowie skóry. Nadnercza są stymulowane do produkcji kortyzolu przez hormon adrenokortykotropowy (ACTH) z przysadki mózgowej. Choroba Cushinga może być wywołana przez guza nadnerczy lub przysadki mózgowej, albo przez nadmiar kortykosteroidów stosowanych w leczeniu alergii.


Przyczyną powstania choroby jest nadmiar toksyn w organizmie. Przeciążone jelita, wątroba i nerki nie są w stanie usunąć ich nadmiaru i wtedy gruczoły wydzielania wewnętrznego – tarczyca, przysadka i nadnercza przejmują rolę detoksykacji organizmu. Aby uniknąć takich sytuacji psy powinny spożywać pokarm bogaty w organiczne minerały (warzywa morskie – arame, wakame, mikroalgi, soki z ciemnozielonych warzyw), które będą wzmacniały ich organizm i gruczoły wewnętrznego wydzielania. Dieta powinna zawierać także przeciwutleniacze, które są bardzo ważne w utrzymaniu zdrowia nadnerczy. Przykładem może tu być Koenzym Q10.


Wszystkie procesy metaboliczne żywego organizmu można porównać do sznura pereł. Zerwanie nici ich łączącej powoduje to, że każda perełka przemieszcza się w inną stronę i traci łączność z inną. Wszelkie dysfunkcje jednego narządu pociągają za sobą niedomogę innego, objawiające się w końcu zaburzeniami przemiany materii i chorobą całego organizmu. Dlatego  tak bardzo ważne jest utrzymywanie zdrowych jelit i wątroby ponieważ to one są odpowiedzialne za zaburzenia biochemiczne gruczołów dokrewnych.



W celu zachowania dobrego zdrowia jelit powinieneś dodawać  swoim zwierzętom do jedzenia probiotyki i enzymy trawienne, wskazane są także mikroalgi, które będą odżywiać ich gruczoły wydzielania wewnętrznego, przeciwutleniacze, takie jak CoQ10 oraz kiełki pszenicy, aby zmniejszyć stres oksydacyjny w wątrobie i nerkach. Kiedy wątroba i jelita zaczną prawidłowo funkcjonować,  to możesz być zaskoczony, jak ciało zwierzęcia potrafi szybko wrócić do sprawności.


Chorobę Cushinga mogą charakteryzować następujące symptomy:



1.Nadmierne pragnienie.
2.Częste oddawanie moczu.
3.Zwiększony apetyt.
4.Przyrost wagi.

Inne  objawy wskazujące na chorobę Cushinga to:

1.Powiększenie brzucha.
2.Osłabienie mięśni.
3.Wypadanie sierści.
4.Hiperpigmentacja skóry.

Behawioralnie, pies może:

1.Nadmiernie dyszeć.
2.Popadać w letarg.
3.Nie przejawiać zainteresowania codziennymi czynnościami.


Choroba Cushinga jest zwykle trudna do rozpoznania. Należy wykonać wiele badań w celu ustalenia prawidłowej diagnozy.

Jeśli Twój pies jest pod opieką weterynarza stosującego holistyczne metody leczenia być może zastosuje do terapii preparaty homeopatyczne:

* Dandelion - pomaga znormalizować pracę nadnerczy. Jest to również doskonały tonik dla wątroby i nerek. Mniszek zmniejsza stan zapalny w organizmie, jest bogaty w witaminy i minerały, niezbędne dla wzrostu sierści.



* Łopian - oczyszcza tkanki i eliminuje niepożądane substancje z organizmu. Jest skuteczny w regulacji poziomu cukru we krwi i zapobieganiu cukrzycy.

* Arsenicum - łagodzi nadmierne pragnienie i oddawanie moczu.

* Hepar Sulph - leczy rany i podrażnioną skórę. Jest również skuteczny w leczeniu zakażeń.

* Astragalus - wzmocnia układ odpornościowy, ale także pomaga w przywracaniu prawidłowej pracy nadnerczy. Dodatkowo reguluje ciśnienie krwi i poziom cukru we krwi.

* Mercurius - wycisza i zapobiega drażliwości. Jest także stosowany w leczeniu zakażeń pęcherza moczowego i biegunki.

* Siarka - Zmniejsza pragnienie, poprawia kondycję skóry i usprawnia trawienie.


 Jak prawidłowo powinien być żywiony pies w  chorobie Cushinga?

 Przede wszystkim pies nie powinien być karmiony suchą karmą!

Dieta surowa jest najlepsza!

Jeśli obawiasz się, że surowe może  zaszkodzić Twojemu psu - gotuj mu posiłki.  Powinny one zawierać jak najmniej ziaren i węglowodanów oraz być jak najmniej przetworzone.

Przykład gotowanego posiłku dla psa o wadze 18 kg:

1 1/2 szklanki gotowanego lub surowego mięsa, w tym wątroby i innych podrobów (jeśli używasz ryby lub wieprzowiny ugotuj je)
1 filiżanka gotowanych warzyw  zielonych
1/4 szklanki słodkich ziemniaków(gotowane) lub dyni gotowanej lub w puszkach
1/8 szklanki do wyboru - orzechy laskowe, orzechy włoskie, migdały lub orzechy nerkowca
1 kapsułka probiotyku
1 jajko
1 kapsułka oleju z kryla
suplement wapnia  

Na zakończenie wspaniałe danie z książki  Dr Henry Bieler "Food is Your Best Medicine":

Wymieszaj surowe żółtko z warzywami morskimi np.wakame i puree z zielonych warzyw takich jak kapusta, brokuł. To doskonały  posiłek wzmacniający nadnercza. To danie powinieneś serwować  swojemu zwierzakowi na śniadanie, kilka razy w tygodniu.

Dziękuję. 
Życzę Tobie i Twojemu Pupilowi dużo zdrowia. 





 

 
 











 

Błonnik w żywieniu psów.

Zapewne wiele słyszałeś o zaletach błonnika.
A jeśli nie, to koniecznie przeczytaj.  Błonnik może być  jednym z najbardziej niesamowitych  składników odżywczych w diecieTwojego psa. 

Zanim porozmawiamy o jego zaletach może napiszę parę zdań na temat tego składnika pokarmowego.

Błonnik jest niestrawną formą polisacharydów. Żaden z produktów zwierzęcych nie zawiera błonnika, natomiast wszystkie nieprzetworzone produkty roślinne są bogate w błonnik. 




 Istnieją dwa rodzaje:

- błonnik rozpuszczalny,
- błonnik nierozpuszczalny

czyli jeden jest rozpuszczalny w wodzie drugi nie. Każdy z nich ma  do spełnienia ważną rolę w odżywianiu psa.

Błonnik pomaga zapobiegać zaparciom ... i biegunce.

Tak, tak dobrze napisałam, nie pomyliłam się.  Może robić i jedno, i drugie!
To dlatego, że nierozpuszczalny błonnik wchłania wodę ... jak gąbka więc może wchłonąć wilgoć z zewnątrz jelita grubego do psiego kału ... aby pomóc promować regularne ruchy jelit.
A w pewnych warunkach ... może też wchłonąć nadmiaru wody z wnętrza jelita grubego ... i pomaga
wtedy w przejęciu kontroli nad biegunką. Jest to idealne rozwiązanie w wielu psich problemach z wypróżnianiem.

Wyobraź sobie ... pomoc zarówno w zaparciach i biegunce ...  tylko z tego samego jednego składnika.
Rewelacja!

Błonnik może zmniejszyć ryzyko raka jelita grubego.

Błonnik rozcieńcza, wiąże, inaktywuje i usuwa substancje toksyczne i rakotwórcze z pożywienia, stymuluje ruchy robaczkowe jelit i przyspiesza przechodzenie pokarmu przez przewód pokarmowy.

Błonnik pomaga promować utratę masy ciała.

Jest pomocny w utrzymywaniu właściwej wagi u psów. Nie dostarcza kalorii, gdyż nie jest trwiony i wchłaniany. Wiąże wodę i w ten sposób zwiększa masę pokarmową w żołądku i jelitach, wywołuje uczucie sytości, sprawia że pokarm zawiera mniej kalorii. 

 Badania wykazały, że psy karmione wysoką zawartością błonnika w diecie straciły ponad pięć razy więcej masy tłuszczowej niż psy karmione dietą bez obecności błonnika (Brown RG, Current topics in nutrition, Canadian Veterinari Journal).  Starając się doprowadzić do utraty masy ciała psów bez użycia błonnika sprawia, że ​​cały proces jest o wiele bardziej trudniejszy.

Mało tego...

Błonnik wiąże i usuwa z organizmu cholesterol, tłuszcze i kwasy żółciowe. Tym samym powoduje obniżenie poziomu cholesterolu, zmniejsza ryzyko chorób serca i kamicy żółciowej. 

Tylko jeden składnik pokarmowy...

A teraz napiszę o jeszcze bardziej niesamowitych korzyściach z błonnika w diecie psa.

Zapobiega cukrzycy i hipoglikemii przez spowolnienie wchłaniania węglowodanów z jelit. Zwiększa również wydajność insuliny. Organizm zużywa jej mniej w procesie absorpcji cukru przez komórki. Łatwiej Ci jest teraz zrozumieć, dlaczego zalecane są diety o wysokiej zawartości błonnika u psów z rozpoznaniem tej wyniszczającej choroby.

Błonnik zapobiega stanom zapalnym gruczołów okołoodbytowych.

Jak już wiesz, błonnik może absorbować wodę i produkować większą masę kałową. Większe stolce uciskają gruczoły przy odbycie podczas defekacji ... i mogą wywołać naturalny odpływ z obrzękniętych węzłów chłonnych. I ulżyć Twojemu zwierzakowi.

Jak kupić dobry błonnik? 

Przy wyborze odpowiedniego produktu dla psa ważne jest, aby stać się w pełni świadomym swojego wyboru.

Oto czego powinieneś szukać.

Gwarantowana ilość włókna surowego na etykiecie, czyli słowo "surowe"  odnosi się tylko do sposobu pomiaru włókna ... a nie na jego jakości. 

W diecie psa czy to karmionego gotowanym, czy surowym pokarmem ilość włókna surowego powinna oscylować na poziomie 2,5 do 4,5 proc. Natomiast w wielu komercyjnych karmach o obniżonej kaloryczności poziom ten jest bardzo wysoki i sięga czasem 9 do 10 proc.

Co za dużo, to nie zdrowo, niestety.  Nadmiar włókna zmniejsza strawność innych ważnych składników odżywczych i mogą z czasem pojawić się problemy zdrowotne. Nie wspominając już o tym, że różne składniki włókna dają różne efekty.


Mimo, że błonnik nie jest uważany za niezbędny składnik odżywczy w psiej diecie, jego niezwykłe zalety sprawiają, że należy dodawać do jedzenia psów odpowiednią jego ilość. W artykule dotyczącym przypraw są wymienione przyprawy i zioła, zawierające błonnik. Przeczytaj go i staraj się nie dodawać do psiego jedzenia za dużo przypraw "błonnikowych" żeby nie wywołać biegunki u Twojego psa. Tak samo należy postępować z warzywami i owocami ponieważ niektóre z nich zawierają włókna i mogą także spowodować luźne stolce. 

Wróciłam ze spaceru i postanowiłam jeszcze dopisać o tym jak dodawać błonnik do jedzenia psa.

1.  
  Podziel jabłko. Usuń nasiona i rdzeń. Nasiona zawierają niewielkie ilości cyjanku, które mogą być szkodliwe dla zwierząt domowych. Jabłka są bogate w błonnik i inne składniki odżywcze. . Niektóre psy lubią czerwone jabłka, podczas gdy inni wolą utarte zielone jabłka. Łyżka niesłodzonego przecieru jabłkowego  jest wielkim przysmakiem.






2.


Przecier z dyni. Dawkowanie to pół łyżeczki  dla małego psa i do 1 łyżki dla średnich i dużych psów. Psy lubią smak przecieru dyniowego, może on pomóc zarówno w przypadku biegunki i zaparcia. Dynia dobrze zamarza więc można także pokroić ją w kostki, przełożyć do woreczków i zamrozić. Podawać w zależności od potrzeby.

 




3.


Brązowy ryż ma trzy razy więcej błonnika niż biały ryż. Jeśli karmisz psa suchą karmą posyp ją łyżką ugotowanego brązowego ryżu. Możesz "dosmaczyć"  bulionem w razie potrzeby.


 
 



4.
Wymieszaj zdrowe warzywa w jedzeniu dla psów (jeśli karmisz suchymi kulkami to wtedy jak najbardziej) lub wykorzystaj je jako smakołyki. Wiele psów uwielbia gryźć marchew, groszek lub fasolkę. Nie używaj warzyw w puszkach, ponieważ często są one bogate w sód, który może być szkodliwy dla zwierząt domowych. Mrożone warzywa o niskiej zawartości sodu są poręczniejsze, można je szybko rozmrozić lub ugotować. Dla wybrednych psów, dodanie bulionu z kurczaka poprawi smak.




5.
 Niektóre źródła podają, że dobrze jest podawać psom otręby - ryżowe, pszenne lub owsiane. Według mnie uzupełnianie niedoboru błonnika otrębami nie jest zbyt dobrym wyborem. Przetworzone otręby zawierają tylko kilka rodzajów potrzebnego błonnika i nie zaspokajają organizmu psa na różne jego odmiany. Preparowane otręby mogą nawet działać niekorzystnie, powodować gazy, burczenie w brzuchu i nadmiernie zwiększać masę kałową

 

Jeśli karmisz swojego psa suchą karmą i zdecydowałeś się podawać psu błonnik  (opiekunowie gotujący swoim psom i karmiący dietą surową podają go już swoim pupilom), pamiętaj aby zaczynać od niewielkich ilości i bacznie obserwować swojego psa.

Dziękuję.

niedziela, 22 września 2013

Uwaga na suchą karmę...


Twój pies jest mięsożerny....

Czy wygląda na takiego, który mógłby jeść takie coś?


Jestem wilkiem - nie zapominaj o tym!


Otrzymałam wiadomość, że FDA wycofała z rynku niektóre suche karmy ze względu na skażenie salmonellą.
Żeby nie być gołosłowną załączam linki:
http://www.fda.gov/Safety/Recalls/ucm340468.htm

http://www.fda.gov/Safety/Recalls/ucm348786.htm

http://www.fda.gov/Safety/Recalls/ucm357630.htm

http://www.fda.gov/Safety/Recalls/ucm365154.htm

Dziękuję.

piątek, 20 września 2013

EPI - zewnątrzwydzielnicza niewydolnośc trzustki.



Co to jest EPI?

Zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki to zaburzenie charakteryzujące się znacznym zmniejszeniem tego organu do wydzielania enzymów trawiennych. Prowadzi to do upośledzenia wchłaniania witamin oraz do zaburzenia trawienia tłuszczów i białek. Dolegliwość tę określa się także jako zanik zrazików trzustki (PAA). Bez dodawania enzymów trawiennych do każdego posiłku, psy z EPI nie są w stanie całkowicie strawić pokarmu i wykazują objawy głodu. Dochodzi do tego utrata masy ciała, luźne stolce i zwiększony apetyt. Chociaż obecnie nie ma lekarstwa, to odpowiedź na leczenie preparatami zawierającymi enzymy trzustkowe jest zazwyczaj dobra, jednak leczenie psa trwa najczęściej do końca życia.

Objawy.

Najczęstszymi objawami są:

1/ "Krowie placki" - to jeden z najczęstszych objawów EPI i może być pierwszym sygnałem dla opiekuna,
- często odchody przybierają kolor żółty, pomarańczowy, szary, lub blady.




Tak wygląda stolec psa chorego na EPI.





- częste biegunki - wodniste lub bardzo luźne stolce często występują w EPI ale mogą być również wynikiem SIBO (przerost flory bakteryjnej jelita cienkiego),oraz niedoborem witaminy B12,
- tłuste lub oleiste stolce i / lub szczególnie cuchnące, spowodowane przez niezdolność do  trawienia tłuszczów, mogą być pokryte śluzem jak osłonka kiełbasy -  mogą być także objawem SIBO.
- luźne stolce nie mijają mimo podjętego leczenia,
- zanim "postawi się" właściwą diagnozę, większość psów na początku leczona jest z powodu np. lambliozy.
- pies może wypróżniać się kilka razy dziennie,
- można zaobserwować częste odbijanie i wzdęcia - te objawy mogą wystąpić również przy SIBO

2/ Szybka utrata masy ciała - zwykle występuje i pies dosłownie umiera z głodu,
- jeśli Twój pies ma długie włosy lub grubą sierść, to stan ten może być na początku nie zauważalny,
- nie jest niczym niezwykłym, że 50 kg pies traci kilka kilogramów w ciągu paru dni,
- SIBO i niedobór witaminy B12 również powoduje szybką utratę wagi.

3/ Olbrzymi apetyt - zazwyczaj występuje, ponieważ pies jest głodny,

4/ Sucha i matowa sierść - niedobór składników odżywczych,

5/ Bulgotanie i głośne dźwięki trawienne w brzuchu - typowy wczesny symptom SIBO, który często towarzyszy EPI,

6/ Dyskomfort w jamie brzusznej - symptom SIBO, który często towarzyszy EPI,

7/ Wymioty lub "ulewanie" - może być to głównie ciecz (często brązowa) - objawy SIBO częste również u psów z EPI,

8/ Koprofagia - zjadanie stolca - sporo psów z EPI to robi. Problem znika gdy zaczną przyjmować enzymy trawienne. Wiele psów, u których nie rozwija się EPI też to robi. Może towarzyszyć SIBO z powodu złego wchłaniania.

9/ Zjadanie nieczystości - niektóre psy z EPI zjadają kije, kamienie, papier, śmieci, swoje zabawki, itp. Może być to również oznaką SIBO.

10/ Zmiany temperamentu okazywanie strachu i / lub agresji - Zrozumiałym jest, że niektóre psy z EPI stają się chwilowo agresywne, ponieważ umierają  z głodu. To bez wątpienia sprawia, że boją się i są zdesperowane. Niedobory witaminy B12 mogą mieć wpływ na zaburzenie funkcji poznawczych. SIBO to trwający niemal stale ból brzucha, który może pogorszyć problemy behawioralne.

11/ Nie przybieranie na wadze, słaby rozwój, złe samopoczucie (nawet podczas przyjmowania enzymów trawiennych) - może być to objaw niedoboru witaminy B12, która często towarzyszy EPI jak również może być również objawem SIBO, szczególnie jeśli SIBO było długotrwałe i uszkodziło jelito.

12/ Podwyższony "ALT" i / lub zmniejszenie stężenia cholesterolu w typowym teście krwi - typowy test krwi nie może zdiagnozować EPI, jednak niektóre psy mają podwyższone ALT i / lub zmniejszony poziom cholesterolu. ALT oznacza "aktywność aminotransferazy alaninowej" (czasem nazywany AlAT). Podwyższone ALT może oznaczać problemy z wątrobą. Może również oznaczać niski poziom witamina E i i witaminy A w surowicy.

Przyczyny

1/ Uważa się, że EPI prawdopodobnie ma podłoże genetyczne, jak i środowiskowe - Naukowcy są przekonani, że EPI ma podłoże genetyczne, ale dokładny sposob dziedziczenia nie jest znany. Wstępne badania sugerują, że EPI jest dziedziczony w "autosomalny recesywny" sposób (tzn. oboje rodzice muszą być nosicielami aby ich potomstwo było chore na EPI). Najlepszym sposobem na zapobieganie EPI jest staranny dobór psów przeznaczonych do hodowli i rozmnażania. Nie dopuszczanie do rozmnażania psów, które są nosicielami EPI.

Niektóre choroby, takie jak przewlekłe zapalenie trzustki , może prowadzić do EPI.

2/ Niedobór witaminy B12 - aby pies posiadał zdolność absorpcji wit. B12 wymagany jest do tego "czynnik wewnętrzny". Czynnik wewnętrzny (IF) to białko wytwarzane przez wyspecjalizowane komórki wyściełające ściany żołądka, zwane komórkami okładzinowymi. Jest ono niezbędne w procesie wchłaniania witaminy B12 z pożywienia. Rozrost niekorzystnej flory bakteryjnej w SIBO może utrudniać wchłanianie witaminy B12. Niedobory witaminy B12 mogą być również spowodowane przez przewlekłe stosowanie blokerów receptorów h-2 (np. cymetydyna, ranitydyna, famotydyna - leki zmniejszające kwaśność soku żołądkowego), które zobojętniają kwaśne środowisko soku żołądkowego potrzebnego do wchłaniania witaminy B12.

3/ SIBO- rozrost niekorzystnej flory bakteryjnej - może to być spowodowane przez wiele różnych powodów , takich jak:

- zaburzenia wchłaniania / niedożywienie z powodu braku odpowiednich enzymów trawiennych (np. EPI), lub z innych przyczyn,
- zmniejszona produkcja czynników przeciwbakteryjnych trzustki spowodowana EPI,
- zmniejszona odporność błon śluzowych spowodowana uszkodzeniem błony śluzowej jelita,
- anatomiczne problemy związane z chirurgią,
- inwazja bakterii w jelicie cienkim pochodzącym z okrężnicy,
- czynnikami wpływającymi są - skrobia i cukry (w tym zboża), ponieważ bakterie SIBO żerują na nich, antybiotyki, ponieważ zabijają one przyjazne bakterie oraz stres. Do tej pory uważano, że do EPI predysponowane są owczarki niemieckie. Okazało się jednak, że EPI i SIBO występują we wszystkich rasach.


Diagnoza

- TLI (trypsin-like immunoassay) - jest to najskuteczniejsza metoda diagnozowania zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki! Metoda jest bardzo czuła i specyficzna dla tej choroby. Przy jej pomocy wykonuje się pomiar trypsynogenu i trypsyny w surowicy krwi.

Interpretacja wyniku wygląda w ten sposób:

Wartości TLI poniżej 2.5 μg/l wskazują na niedoczynność zewnątrzwydzielniczą trzustki (EPI). Przy wartościach większych niż 5.0 μg/l jest mało prawdopodobne występowanie tej jednostki chorobowej. Wartości TLI pomiędzy 2.5 i 5.0 μg/l traktowane są jako wątpliwe i powinny zostać wyjaśnione poprzez wykonanie powtórnego badania za 2-3 miesiące.
Przyczyny występowania wyników fałszywie fizjologicznych i fałszywie wątpliwych to:
- nawracające zapalenie trzustki w ostrej fazie,
- pobranie próbki w przeciągu 12 godzin od ostatniego karmienia.
Wartości TLI powyżej 35 μg/l wskazują na zapalenie trzustki.
Niewydolność nerek poprzez zatrzymywanie TLI może prowadzić do podwyższenia wartości tego parametru.

Próbka krwi pobierana jest przez weterynarza i przesyłana do laboratorium. W Polsce wykonuje to badanie Laboklin.

Zalecane jest również wykonanie badania na poziom wit. B12 i kwasu foliowego we krwi. Test ten może być powtarzany po rozpoczęciu leczenia, w celu sprawdzenia, czy poziom witaminy B12 jest prawidłowy. Jeśli lekarz weterynarii nie jest zaznajomiony z EPI, koniecznie bądź adwokatem swojego psa. Jeśli podejrzewasz, że Twój pies może mieć tę chorobę, proś o testy!

Leczenie


Sukces w opanowaniu EPI należy oceniać przede wszystkim poprzez wydalanie przez psa normalnych stolców.






Stolec psa w "opanowaniu" EPI.







"Normalny" jest pojęciem względnym i mogą wystąpić różnice w wyglądzie, ale dla większości psów oznacza to twardą konsystencję, wygląd - pomarszczony (nie gładki), a kolor - odcień brązu. Odzyskanie utraconej wagi jest również bardzo pożądane. Wyeliminowanie lub ograniczenie innych objawów zazwyczaj zanika, jeśli te dwie rzeczy wystąpią. Wiele źródeł mówi, że jeden na pięć psów nie reaguje na enzymy, jednak badania wskazują, że nie jest to prawdą. Wydaje się, że większość psów z EPI reaguje pozytywnie na enzymy, tak długo jak EPI jest odpowiednio leczony oraz tak długo, dopóki poziom witaminy B12 jest utrzymywany w normie i nie dopuszcza się do rozwoju SIBO (jeśli niedobór B12 i / lub SIBO istnieją). W przypadku innych problemów zdrowotnych, oczywiście szansa komplikacji wzrasta.

Enzymy w leczeniu EPI.

Są niezbędne. Przepisywane są przez weterynarzy na receptę. Są to zazwyczaj enzymy trawienne stosowane w leczeniu ludzi. Wszystko byłoby fajnie, tylko bardzo często należy poeksperymentować z doborem dawki enzymów. Nie zrażaj się niepowodzeniem, nie złość się na weterynarza, że źle dobrał lek. Metody leczenia są dobre ale jak pisałam we wcześniejszych artykułach każdy pies jest inny i należy indywidualnie podchodzić do jego problemów ze zdrowiem.

Enzymy ułatwiają trawienie białek, tłuszczy i skrobi. Lipaza trawi tłuszcz, proteaza białka, a amylaza skrobię. Zazwyczaj pozyskiwane są one trzustek wieprzowych. Podawanie enzymów roślinnych w EPI nie jest korzystne ale jeśli pies jest uczulony na wieprzowinę staną się koniecznością. Nie będę tutaj wskazywała konkretnych produktów ani ich marek ponieważ jest to indywidualną sprawą każdego psa.

Jeśli będziesz miał problemy ze sposobem podawania enzymów - napisz, udzielę Ci bezpłatnej konsultacji.

Żywienie psa z EPI

Zacznij od prostych posiłków. Przyrządzaj psu jedzenie, które powinno zawierać tylko jedno źródło białka i enzymy. Nie należy mieszać surowego, gotowanego, posiłków z konserw i krokietów. Wybierz jeden rodzaj posiłku. Najlepiej żeby był gotowany na początku, później można karmić surowym. Dokładnie odmierzaj składniki.

Na początku leczenia psi pokarm powinien być rozłożony na kilka posiłków dziennie. Kiedy biegunka będzie ustępować i nastąpi przyrost masy ciała liczba posiłków może być zmniejszona do dwóch dziennie.

Enzymy trawienne należy dodawać do każdej porcji jedzenia!

Posiłek przygotowany dla psa z EPI powinien zawierać:

- 20 - 25% białka,
- < 20% optymalny 10 - 15% tłuszczu,
- 1 - 2% włókna.

Włókno hamuje aktywność enzymów trzustkowych, nie należy więc przesadzać z nadmiarem.

Przygotowany posiłek nie powinien zawierać ziaren ale niektóre psy je tolerują.

Jeśli chcesz karmić psa Raw zmniejsz ilość podawanych kości. Raw ma swoje własne enzymy , które mogą pomóc w trawieniu. Dieta Raw może wymagać mniejszej ilości enzymów niż  dieta gotowana i sucha karma. Jeśli nigdy wcześniej nie karmiłeś psa Raw, może chcesz zacząć od podawania zielonych jelit i sprawdzenia jak pies reaguje. Niektóre źródła podają, że surowa dieta jest korzystna dla wielu psów z EPI.  

Dalsze postępowanie...

Gdy dieta oraz samopoczucie psa nie powoduje negatywnych reakcji można zacząć eksperymentować z dodawaniem nowych składników do jedzenia, następnie czeka się, 4 - 7 dni i sprawdza czy nie szkodzi on psu. Jak widzisz, zmiany w żywieniu należy wprowadzać bardzo wolno, nie śpieszyć się.

Dlaczego tak należy postępować?

Dlatego, że unika się wtedy podrażnienia wrażliwego układu pokarmowego psa, zmniejsza prawdopodobieństwo gromadzenia się gazów, które mogłyby zwiększyć ryzyko wzdęć, pozwala w pełni zrozumieć wpływ każdej zmiany, umożliwia psu dostosować się do zmian, bez negatywnych konsekwencji oraz pozwala natychmiast przerwać wszystko to, co stwarza problemy Twojemu psu.

Nie zapomnij o podawaniu psu probiotyków! Pozwalają one przywrócić i utrzymać przyjazne bakterie w układzie pokarmowym, zwiększają odporność. Szczególnie ważne są w przypadku, kiedy pies otrzymywał antybiotyki. Antybiotyki niszczą zarówno dobre jak i złe bakterie.

Jogurt może nie być najlepszym wyborem. To słaby probiotyk, a i wiele psów ma trudności z jego trawieniem. Formy bakterii powszechnie stosowane w jogurcie, w naturze nie występują w przewodzie pokarmowym psów. Niektóre probiotyki można przyjmować z jedzeniem, inne najlepiej przyjmować na pusty żołądek. Wszystkie muszą być przechowywane w lodówce. Sprawdzaj szczegółowo etykiety.

Prebiotyki - promuje przyjazne bakterie i pozwala im się rozwijać. Zmniejszają ilość złych bakterii. Poprawiają zdrowie przewodu pokarmowego i błony śluzowej.

Olej z kryla - jest łatwostrawny i bardzo korzystny w EPI.

Olej kokosowy - jest znacznie lepiej absorbowany przez organizm niż inne tłuszcze. Jest szczególnie użyteczny w niewydolności trzustki. Działa m.in. antybakteryjnie. Zwalcza szkodliwe drożdże.

Witaminy - należy uzupełniać ich niedobór. Dotyczy to również psów, które karmione są suchą karmą ponieważ nie wiadomo jest jak długo taka karma zalegała półki zanim ją kupiłeś. Niezbędne witaminy - witamina B12, witamina E, cynk w małych dawkach < 15 mg, pomaga zwalczać infekcje i zwiększa odporność, niedobór powoduje utratę apetytu. Niedobór witaminy K występuje bardzo rzadko.

Tłuszcz - niektóre psy nie mogą jeść tłuszczu ale po ustabilizowaniu można podawać większe ilości. Może on być korzystny dla psów z EPI (ale nie tych z SIBO).  


Inkubacja suplementów. 

- Niektóre dodatki powinny być inkubowane, ponieważ wzmagają trawienie
 Przykład: Kelp, oleje rybne, oleje kokosowe

- Niektóre dodatki nie powinny być inkubowane bo ulegną zniszczeniu
 Przykład: Probiotyki (np. Lactobacillus acidophilus)

- Dla niektórych dodatków, nie ma to znaczenia
 Przykład: L-glutamina.


Zasada inkubacji dodatków czasem może być myląca. Ogólna zasada jest taka, że jeśli jest to jedzenie,  które prawdopodobnie zawiera węglowodany, tłuszcze i białka, powinno być inkubowane. Niektóre suplementy mogą zawierać wypełniacze lub dodatkowe składniki, wymagające inkubacji, dlatego też należy dokładnie czytać etykiety.



Konkluzja -  Każdy pies z EPI jest inny.  Co działa dobrze na jednego może nie działać w ogóle na drugiego. Należy wprowadzać zmiany powoli. Nie można oceniać efektów po pierwszych kilku dniach, ponieważ jest to okres dostosowawczy. Nie wprowadzać nowych zmian, aż nie upewnisz się, że to co pies otrzymał nie szkodzi mu. Pamiętać trzeba, że czas trawienia pokarmu u każdego psa też bywa różny, ale zazwyczaj trwa co najmniej dzień, więc jeśli obserwujesz to, co pies wydala, to widzisz prawdopodobnie  to, co Twój pies zjadł dzień lub dwa wcześniej. Sporządzaj notatki. W ten sposób będziesz mógł sprawdzić, co zadziałało, a co nie.
 

Niedobór witaminy B12

Psy chore na zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki (EPI) są narażone na ryzyko rozwoju niedoboru tej witaminy w pewnym momencie. Ponieważ organizm ma zdolność do jej gromadzenia , może upłynąć trochę czasu, zanim osiągnie krytycznie niski poziom. W przypadku psów z EPI organizm ma utrudnioną absorpcję tej witaminy.

Duże znaczenie odgrywa również czynnik wewnętrzny (IF). Substancja ta pomaga organizmowi wchłonąć witaminy do krwiobiegu.

W przypadku niedoboru B12, zwierzę może mieć trudności w przybieraniu (lub utrzymania) masy ciała, pomimo stosowania terapii enzymatycznej. Objawy, które można zaobserwować to ospałość i dezorientacja. Jak widzisz, witamina B12 odgrywa ważną rolę w zdrowiu jelit, jak również ułatwia prawidłowe funkcjonowanie mózgu.

Z tego powodu, każde zwierzę, u którego nie stwierdzono poprawy zdrowia w enzymatycznej terapii zastępczej powinny być przebadane w B12 w celu określenia, czy istnieje konieczność jej uzupełnienia. Aby nie narażać zwierzaka na stres można wykonać badanie razem z TLI. Niski poziom witaminy B12, często związany jest także z przerostem flory bakteryjnej jelita cienkiego (SIBO). To nagromadzenie bakterii może prowadzić do niedoboru witaminy B12 u psów, ponieważ mikroorganizmy wiążą witaminy i sprawiają, składniki odżywcze są niedostępne dla absorpcji przez jelita.

Leczenie niedoboru witaminy B12

Te zwierzęta, które nie są odpowiednio leczone w kierunku B12 zazwyczaj mają bardzo złe rokowania gdy będą tylko leczone na EPI. Ponieważ zwierzęta z EPI nie są w stanie wchłonąć niektórych składników odżywczych oraz mają zmniejszoną zdolność do produkcji czynnika wewnętrznego, podawanie im doustnej suplementacji witaminy B12 nie pomoże. Zatem, najbardziej skuteczną metodą uzupełniania witaminy B12 jest iniekcja.

Terapia powinna przebiegać w ten sposób:

Dawki B12 na początku podawane są zwykle co tydzień przez wiele tygodni, a następnie co dwa tygodnie przez wiele tygodni, a następnie co miesiąc. Aby nie stresować psa kolejnymi wizytami w lecznicy możesz podawać zastrzyki w domu. Po takiej kuracji należy ponownie wykonać badanie krwi w celu sprawdzenia czy zwierzę osiągnęło wystarczający poziom B12. Jeśli poziom B12 będzie w w normie pies przybierze na wadze i jego stan zdrowia poprawi się.

Jest jedno ale...

B12 podaje się domięśniowo. Jest to bardzo bolesne. Czasem psy nie pozwalają sobie wykonać iniekcji. Co wtedy? Niestety trzeba psa zmusić do przyjęcia dawki. W aptekach i sklepach ze zdrową żywnością, w sklepach sportowych można kupić suplementy z wit. B12. Są nawet takie, które posiadają wysokie dawki tej witaminy np. produkt firmy Swanson. B12 przeniknie do organizmu w obecności czynnika wewnętrznego innej opcji nie ma. Tak więc będą to wyrzucone pieniądze. Na Zachodzie można kupić 2 produkty zawierające w swoim składzie czynnik wewnętrzny. Jest to Metagenic Intrinsi B12/Folate oraz Trinfac B. Jeśli masz możliwość sprowadzenia któregoś z produktów to jak najbardziej polecam.

Pamiętaj! Poważne niedobory witaminy B12 są śmiertelne, jeśli nie są odpowiednio leczone.


Leczenie przerostu bakteryjnego jelita cienkiego - SIBO.

Jeśli u Twojego psa zdiagnozowano SIBO (lub jeśli Ty i Twój weterynarz podejrzewacie SIBO na podstawie obserwacji objawów), powinieneś jak najszybciej zlikwidować tę podstępną chorobę.

Bakterie eliminuje się stosując 6 tygodniową kurację antybiotykami lub chemioterapeutykiem. Krótsze leczenie może nie być wystarczające dla silniejszych bakterii. Zalecane dawkowanie dla antybiotyków i metronidazolu opiera się na wadze. Jeśli SIBO jest obecne, pies powinien wykazać pewną odpowiedź na antybiotyki w ciągu tygodnia. Jeśli Twój pies ma bakterie, które nie reagują na antybiotyk lub metronidazol, weterynarz zaleci kolejny antybiotyk. Jeśli zastosowałeś kurację chemią konieczne jest podawanie probiotyków.

Aby naprawić uszkodzone jelita i błonę śluzową spowodowaną przez SIBO  podawanie psu L-glutaminy może być bardzo korzystne ponieważ pomoże zachować funkcję bariery jelitowej, zwiększy aktywność trawienną enzymu, pobudzi syntezę białek, zregeneruje uszkodzone jelita oraz pobudzi układ odpornościowy.

Bardzo ważne są probiotyki np. Sanprobi, o którym pisałam i który dostępny jest w aptekach.

Nigdy nie podawaj probiotyku razem z antybiotykiem. Najkorzystniej jest podawać go co najmniej dwie godziny, najbardziej korzystnie jest 4 godziny przed podaniem antybiotyku. Nie dojdzie wtedy do zniszczenia "wyprodukowanej" nowej flory bakteryjnej. Stolec w kolorze żółtym, pomarańczowym lub zielonym świadczy o braku przyjaznej flory. Probiotyki należy podawać już do końca życia psa aby zapobiec rozwojowi SIBO.

Odżywianie psa z SIBO.

Posiłki powinny być łatwostrawne. Powinny być rozłożone na kilka mniejszych porcji dziennie  (3 - 4) ponieważ zalegający, niestrawiony pokarm spowoduje wzdęcia, bulgotanie w brzuchu i/lub biegunkę.  Dieta nie powinna zawierać dużej ilości węglowodanów i cukru ponieważ bakterie SIBO żerują na nich. W pokarmie nie powinno być za dużo tłuszczu - zwiększony  metabolizm może spowodować zapalenie przewodu pokarmowego i biegunkę. Niewielka ilość oleju z kryla lub kokosowego wyleczy chore jelita i będzie działać przeciwzapalnie.
Unikaj produktów mlecznych. Dla większości, nawet zdrowych psów,  mleko  nie jest odpowiednim pokarmem. Jeśli nabiał nie zostanie strawiony, będzie doskonała pożywką dla bakterii.
SIBO może spowodować brak niektórych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach - A, D, E konieczne jest więc ich uzupełnianie. Niedobór witaminy K jest rzadki w SIBO.  Uzupełnianie niedobory B12 jest koniecznością. Dodatek do jedzenia L-glutaminy może być bardzo pomocny w regeneracji uszkodzonego układu trawiennego.

SIBO można leczyć nie tylko antybiotykami i chemioterapeutykami. Jeśli obawiasz się o  zdrowie swojego psa - chodzi o skutki uboczne przyjmowanych leków - poszukaj w swojej okolicy weterynarza, który prowadzi w swojej praktyce również metody holistyczne.

Chyba wszystko napisałam. Jeśli będziesz mieć w związku z tym artykułem pytania, wątpliwości lub po prostu będziesz chciał porozmawiać - napisz. Chętnie podzielę się z Tobą moją wiedzą.

























poniedziałek, 16 września 2013

Co słychać u Tajki - do adopcji...


Tajka - kolejna odsłona :-)

Zobaczcie jak Tajka potrafi zachowywać się przy kimś, kogo w pełni akceptuje!
Z psa, który reagował nerwowo na wszystkie bodźce Tajka zmieniła się w psiaka, który potrafi się bawić i cieszyć :-)

Jednak Taja ciągle szuka swojego domu, w którym będzie mogła być dobry psem - a jak widać potrafi!

UDOSTĘPNIAJCIE ten film, proszę, może dzięki temu Tajka szybciej znajdzie ludzi, którzy ją pokochają...?



Jeśli jesteś zainteresowany adopcją Tajki - napisz do mnie, skontaktuję Cię z wolontariuszem Fundacji.

Dziękuję.

sobota, 7 września 2013

Srebro koloidalne dla Twojego psa.



Niedawno wspomniałam o zastosowaniu srebra koloidalnego jako naturalnego antybiotyku dla Twojego pupila.
Zanim opiszę szczegółowo ten doskonały środek, pozwól że zaproponuję Ci zapoznanie się z jego historią.



Tyle historii. Współcześnie srebro zostało wyparte przez antybiotyki. Jednakże wciąż niezmiennie ma ono charakter leczniczy i może być stosowane na różnego rodzaju dolegliwości.

Przede wszystkim jest naturalnym antybiotykiem, zawiera srebro najwyższej czystości (99,999%). Zabija 650 szczepów bakterii. W przeciwieństwie do antybiotyków, nie niszczy dobroczynnej flory bakteryjnej. Jak dotąd, nie stwierdzono aby chorobotwórcze mikroorganizmy uodporniły się na jego działanie. Unikalne właściwości koloidu srebra sprawiają, że chorobotwórcze mikroorganizmy nie potrafią rozwinąć odporności na działanie cząsteczek srebra, tak jak dzieje się to w przypadku antybiotyku.

Czym jest srebro koloidalne?

Srebro koloidalne to mikroskopijne cząsteczki - jony srebra, zawieszone w dejonizowanej wodzie. Struktura koloidu jest taka sama jak wewnętrznych płynów ustrojowych, dlatego jego przyswajalność wynosi od 90 do 100%. Srebro koloidalne jest preparatem nietoksycznym i nie powoduje negatywnych skutków ubocznych. Zachowuje przy życiu dobre, ochraniające organizm bakterie. Nie akumuluje się w organizmie. Zostaje z niego w ciągu kilku dni wydalone. Nie osłabia wątroby oraz nie podrażnia układu pokarmowego.

Jak srebro działa?

Zaobserwowano, że samo wyszukuje zarazki w organizmie, przyciąga je swym dodatnim ładunkiem i niszczy niezbędne im do życia enzymy. Beztlenowe bakterie i wirusy po prostu utlenia, czyli spala. Z tego powodu nazywane jest srebrnym pociskiem. Nie atakuje w sposób schematyczny, ale inteligentny. Dzięki temu podczas blisko stuletnich badań nad Srebrem Koloidalnym, nie zaobserwowano istnienia odpornych na nie organizmów chorobotwórczych. Srebro koloidalne ochrania również układ odpornościowy i pomaga mu się zregenerować. Jednocześnie samo tworzy w naszym ciele układ obronny, skuteczny przeciwko chorobotwórczym organizmom. Dodatkowo Srebro koloidalne oczyszcza organizm z martwych ciał mikrobów i wydalanych przez nie toksyn. Pomaga uregulować trawienie, łagodzi infekcje skóry i goi zakażone rany. Działając w ten sposób srebro koloidalne okazuje się być bardziej skuteczne, niż zwykłe antybiotyki.

Na co powinieneś zwrócić uwagę przy zakupie srebra koloidalnego?

Na dwie bardzo ważne rzeczy:

1/. Czy srebro jest jonowe czy niejonowe. Czym różnią się koloidy niejonowe od jonowych? Produkty sprzedawane w kartonowych opakowaniach lub ciemnych butelkach pochodzą prawdopodobnie z procesu elektrolizy i zawierają jonowe koloidy. Proces elektrolityczny lub proces redukcji chemicznej wiąże się z nieuniknionym wprowadzeniem do roztworu zanieczyszczeń chemicznych. Jonowe koloidy metaliczne są chemicznie aktywne. Jony srebra wchodzą w reakcje chemiczne i łatwo tworzą azotan srebra, który jest substancją trująca. Spożywanie koloidów jonowych może spowodować zatrucie lub przebarwienia skóry (argyria). Koloidy jonowe w krótkim czasie ciemnieją pod wpływem światła. Ten efekt był wykorzystywany w przemyśle fotograficznym (klisze i papiery fotograficzne).

Srebro koloidalne niejonowe: Koloidy niejonowe różnią się miedzy sobą, jakością, zawartością metalu, powierzchnią działania i stabilnością. Odzwierciedleniem, jakości jest czystość metalu, czystość wody i próba metalu, jak również czystość pojemników czy butelek.

W srebrze jonowym brakuje jednego elektronu, który ułatwia łączenie się srebra jonowego z innymi związkami i pierwiastkami. Kiedy znajdzie się w naszym organizmie szybko łączy się z chlorem pochodzącym z kwasu solnego w naszym i psim żołądku tworząc chlorek srebra, a znikome ilości, które przedostaną się do krwi, łączą się z chlorem pochodzącym z chlorku potasu lub sodu. Srebro jonowe jest szybko unicestwione, a jego działanie jest prawie zerowe. Spożywanie jego w dużych ilościach wywołuje argyrię.

Firmy sprzedające srebro jonowe, próbują przekonać swoich klientów, że to jony jak cudowne magnesy przyciągają i zabijają drobnoustroje. Badania naukowe w Akademii Rolniczej w Warszawie wykazały, że to nie jony, ale właśnie atomy srebra, które nie są pozbawione elektronów, przenikają przez błonę zewnętrzną drobnoustrojów odcinając im możliwość odżywania się.

2/. Na butelkach widnieje - skrót ppm. Co on dla Ciebie oznacza? ppm (ang. parts per million) - sposób wyrażania stężenia bardzo rozcieńczonych roztworów związków chemicznych. Stężenie to jest pochodną ułamka molowego i określa ile cząsteczek związku chemicznego przypada na 1 milion cząsteczek roztworu. (http://pl.wikipedia.org/)

Tak więc 25 ppm to 25 cząsteczek (atomów) srebra, w milionie cząsteczek wody. 50 ppm to 50 cząsteczek w milionie cząsteczek wody. Wynika z tego jednoznacznie, że nazwy handlowe typu Ag 100, czy Ag 250 niczego nie mówią o stężeniu środka czynnego.

Na etykiecie szukaj ppm!

Czym większe ppm tym skuteczność (na zdrowy rozum) powinna być większa, ale oczywiście bez przesady.

Najlepsze dla Ciebie i Twojego psa będzie nanosrebro koloidalne o wartości 25 ppm.

Jakie korzyści ma srebro koloidalne dla naszych pociech?


Srebro koloidalne jest idealną, naturalną alternatywą dla leków chemicznych. Może być podawane psom w ich jedzeniu lub w wodzie do picia kilka razy dziennie, można również spryskiwać ich sierść w przypadku chorób skóry.

Kilka kropli koloidalnego srebra jest idealne do przemywania oczu w istniejących infekcjach. Maltańczyki są szczególnie podatne na takie infekcje i muszą mieć oczy myte codziennie. Używanie srebra koloidalnego jest w tym przypadku doskonałą ochroną.

Kilka kropli koloidalnego srebra zakrapiane 2 lub 3 razy dziennie do uszu w przypadku infekcji stanowi bezpieczny, szybki i skuteczny alternatywny sposób leczenia. Kilka kropli srebra koloidalnego może wykonać dobra pracę w dzień lub dwa. Spróbuj, a będziesz zaskoczony! Oczywiście mówimy tutaj o infekcjach, a nie np. o zaczerwienieniu uszu z powodu zaburzeń w układzie trawiennym lub hormonalnym.

Srebro koloidalne doskonale sprawdza się również w przypadku pasożytów wewnętrznych m.in. w likwidowaniu giardiozy. Badania pokazały, że pasożyty wewnętrzne, po zastosowaniu odpowiednich dawek, ulegały zniszczeniu w ciągu jednego dnia. Skuteczność zależy jednak od dobrze dobranej dawki srebra oraz tego, jak mocno jest pies zainfekowany pasożytami. Osobiście polecam jeszcze podawanie nalewki z czarnego orzecha dla wzmocnienia kuracji.Srebro koloidalne w likwidacji toksyn u psów działa w prosty sposób. Zabija pierwotniaki, grzyby i ich zarodniki jak również robaki poprzez zahamowanie wchłaniania fosforanów i zmianę przepuszczalności błony komórkowej.

Zwierzęta muszą mieć czyste zęby. Ale ponieważ nie mogą same ich myć,powinieneś pomóc im uporać się z tym problemem. Srebro koloidalne można stosować bezpośrednio do pyska zwierzaka, aby usunąć bakterie, wyleczyć stany zapalne w pyszczku i utrzymać dziąsła i zęby w czystości. Można również dodawać srebro do domowych proszków do zębów i płukanek.

Jeśli Twoje zwierzęta żyją na zewnątrz lub wewnątrz budynku, będą czystsze i zdrowsze jeśli ich sierść będziesz systematycznie spryskiwał srebrem.

Posłanie Twojego psa będzie wolne od bakterii i pasożytów jeśli po praniu wypłuczesz je w srebrze koloidalnym. Możesz też codziennie je spryskiwać, zapobiegnie to gromadzeniu się nadmiaru toksyn.

Jedna lub dwie łyżki srebra koloidalnego wlana do naczynia z wodą do picia wzmocni jego układ odpornościowy i będzie zapobiegać chorobom, dzięki czemu Twój pies będzie się cieszył dobrym zdrowiem wiele lat. A przecież o to nam chodzi - o profilaktykę.

Jeśli obawiasz się, że przygotowane jedzenie dla pupila może ulec zepsuciu dodaj do niego kilka kropli srebra. Będzie wtedy mogło spokojnie stać w lodówce kilka dni. Przyznam, że nie stosowałam tej metody ponieważ gotuję swojej suni codziennie świeży posiłek.

Jeśli Twój psiak skaleczył się lub uderzył się spryskanie rany lub okład ze srebra bardzo szybko spowoduje ulgę.

Dawki srebra koloidalnego

Profilaktycznie podaje się:

- Małe psy - 10 ml dziennie
- Średnie psy - 15 ml dziennie
- Duże psy - 20 ml dziennie

Jeśli pies wykazuje objawy choroby, należy postępować według następujących schematów:

- Małe psy rasy powinny otrzymać 10 ml, dwa razy na dobę
- Średnie psy powinny otrzymać 30 ml, dwa razy na dobę
- Psy dużych ras mogą otrzymać od 40 do 50 ml dwa razy dziennie.

Dziękuję Ci bardzo.
















Drugi mózg Twojego psa cz. 2


Od dawna wiadomo, że całością ludzkiej homeostazy sterują dwa główne centra - mózg i jelita.

Ty też posiadasz już teraz taką wiedzę. Pamiętaj więc o tym, że jelitowy układ nerwowy, chociaż pracuje samodzielnie (mózg nie przekazuje mu sygnałów, jak szybko ma przebiegać perystaltyka jelit czy ile soków trawiennych ma wydzielić żołądek), pozostaje w ścisłym związku z mózgiem i spełnia w ciele rolę drugiego centrum dowodzenia: reaguje na stres, sprawdza stan bariery ochronnej organizmu przed mikrobami i podnosi alarm w przypadku zagrożeń. Oba układy nerwowe nieustannie przesyłają sobie sygnały za pomocą nerwu błędnego. Komunikacja odbywa się w zaskakująco jednostronny sposób. Ze wszystkich impulsów nerwowych przebiegających nerwem błędnym 90 proc. biegnie od jelit do mózgu, a tylko 10 proc. odbywa drogę odwrotną. Wygląda więc na to, że mózg jest wprost bombardowany informacjami z jelit.

Dlatego należy szczególnie zadbać o swoje i psie jelita. Oto kolejne składniki niezbędne do utrzymania w dobrej kondycji jelita, a tym samym całego organizmu.

(3) Dodatek sodu jako sposób na zrównoważone trawienie

Sód odgrywa istotną rolę w trawieniu. Jest niezbędny dla utrzymania równowagi pH w przewodzie pokarmowym. Mówimy tutaj o organicznej soli sodowej lub tej pochodzącej z zielonych warzyw morskich, a nie handlowej soli (chlorku sodu) lub soli morskiej. Sól wydobywa się z podziemnych kopalni. Jest ona poddana procesowi przetworzenia, rafinowania i pozbawiona wszystkich minerałów. Mało tego aby zapobiec zbryleniu, dodawane są środki chemiczne takie jak aluminium. Sól jest kwaśną, substancją nieorganiczną, co oznacza, że organizm nie może złamać wiązań chemicznych podczas przyswajania sodu i ma duże trudności z jego wydalaniem. To prowadzi do różnych problemów zdrowotnych; jest odpowiedzialny za 100.000 zgonów rocznie

Poprzez spożywanie warzyw morza (tj. algi niebieskie, algi zielone) lub soków z zielonych warzyw dostarczasz swojemu ciału organiczne minerały niezbędne do ułatwienia trawienia. Niedobór sodu powoduje zaburzenia w trawieniu węglowodanów. Tak więc niski poziom kwasu żołądkowego może być skutkiem niedoboru minerałów.

Jeśli nie jesteś pewien, czy dostarczasz odpowiednią ilość sodu do organizmu, zalecam kurację sokiem z selera, oraz zjadanie w postaci surówki czy sałatki cukinii i kapusty. Te trzy warzywa oprócz tego, że uzupełniają niedobór pierwiastka, to działają moczopędnie, a także pomagają w wydalaniu dwutlenku węgla z organizmu.

(4) Wysokiej jakości błonnik

Błonnik jest niestrawna formą polisacharydów (wielocukry, węglowodany złożone). Żaden z produktów zwierzęcych nie zawiera błonnika, natomiast wszystkie nieprzetworzone produkty roślinne są bardzo w niego bogate.

Zapotrzebowanie na błonnik wynosi 15 gramów na 1000 kcal, czyli średnio ok. 30 gramów błonnika na dzień.

Mieszana dieta o dużej zawartości produktów zbożowych, owoców i warzyw jest dostatecznie bogata w błonnik. Jednak w przypadku niewystarczającego spożywania tych pokarmów istnieje potrzeba wzbogacenia diety produktami o bardzo dużej zawartości włókna pokarmowego. Będzie to:

Siemię lniane - zawiera w swoim składzie lignany, które są silnymi antyutleniaczami, a co za tym idzie przyczyniają się do usunięcia z naszego organizmu wolnych rodników, które są odpowiedzialne min. za procesy starzenia i rozwój wielu chorób, w tym nowotworowych. Len zawiera także składnik o nazwie lignany. Lignany posiadają właściwości przeciwnowotworowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe. Lignany wyizolowano i dokładnie zbadano na jednym z uniwersytetów w Toronto. Stwierdzono, że lignany, w obecności pożytecznych bakterii w jelicie człowieka, tworzą bardzo silne substancje przeciwrakowe, zwłaszcza w stosunku do hormonów o napędzie nowotworów, takich jak rak piersi, okrężnicy, prostaty, macicy i jajników (Finnegan, str. 45). Innym źródłem lignanów jest proso i żyto.


Suszone owoce śliwki są jeszcze większym źródłem witaminy A i błonnika. Działają również na korzyść naszego układu pokarmowego, a także, przez zawartość skoncentrowanego cukru, są dobrym źródłem energii.
Trzy kawałki suszonych śliwek daje 4,2 gramów błonnika.




(5) Nieogrzewany, organiczny olej kokosowy

Około połowę zawartości tego oleju stanowi kwas laurynowy, który w organizmie przekształca się w monolauryn. Kwas laurynowy występuje w naturze w dużych ilościach tylko w orzechu kokosowym i w mleku matki, wraz z którym dostaje się do organizmu dziecka i tam buduje jego odporność od samych narodzin. Ma on silnie bakteriobójcze i wirusobójcze właściwości, niszczy drobnoustroje pokryte otoczką lipidową (zalicza się do nich m.in. wirus HIV, cytomegalowirus, wirus opryszczki, przeziębienia, a także bakteria Helicobacter pylori, wywołująca wrzody żołądka i nowotwory układu pokarmowego). Inaczej niż antybiotyki, które zabijają całą florę bakteryjną organizmu - w tym także tą dobroczynną - monolauryn atakuje tylko szkodliwe wirusy i bakterie.

Nie wszystkie rodzaje oleju kokosowego sprzedawane obecnie na rynku są skuteczne jako produkt przeciwbakteryjny. Polecam Ci kupowanie nieogrzewanego (raw), organicznego, extra-virgin oleju kokosowego, który zawiera w swoim składzie enzymy i witaminy, aktywne i żywe zwłaszcza witaminę E.

(6) Organiczny czosnek

Czosnek jest doskonały do zwalczania Candida albicans. Posiada również właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe.Najlepiej działa zjadany na świeżo. Organiczny czosnek niszczy bakterie i wzmacnia odporność.

Czosnek zawiera duże ilości siarki, która jest jednym z najważniejszych składników mineralnych potrzebnych w organizmie do jego detoksykacji.

Aby osiągnąć jak największe korzyści antybakteryjne, antywirusowe i przeciwpasożytnicze, używaj go w następujący sposób. Przed pójściem spać, drobno posiekaj 2 ząbki czosnku. Umieść posiekany czosnek na łyżce, połknij go i popij wodą. Nie żuj. Nie będzie wtedy czuć żadnego zapachu czosnku w oddechu.

Twój pierwszy stolec rano będzie miał zapach czosnku. Jest to wspaniały znak, że ten super środek był aktywny i regenerował ewentualne uszkodzenia w przewodzie pokarmowym podczas Twojego snu.

Kuracja surowym czosnkiem nie powinna trwać dłużej niż 4 tygodnie. Stosując terapię u swojego psa zmniejsz liczbę ząbków i podawaj je przez okres 2 tygodni, dwa razy do roku.

(7) Herbaty ziołowe

Słodkie zioła mogą być stosowane codziennie jako wsparcie dla przewodu pokarmowego. W początkowej fazie procesu gojenia, zaleca się picie herbaty raz lub dwa razy dziennie przez pierwsze trzy miesiące.

Składniki herbaty to anyż, kminek i nasiona kopru włoskiego oraz imbir. Wsyp czubatą łyżeczkę każdego z nasion do garnuszka i zalej wodą. Pokrój dwa lub trzy cienkie plasterki świeżego imbiru. Doprowadź wszystkie składniki do wrzenia i gotuj na wolnym ogniu przez 5 minut. Odstaw do wystygnięcia. Ta herbata działa bardzo uspokajająco na żołądek, zwłaszcza jeśli odczuwasz wszelkie nieprzyjemne objawy detoksykacji. Zmniejsza wzdęcia i nudności. Imbir jest znany jako roślina o bardzo silnym działaniu antybakteryjnym i przeciwgrzybiczym.

Dobrze funkcjonujący układ trawienny ze zdrową florą jelitową zapewnia doskonałe zdrowie mózgu.

BIBLIOGRAFIA:

Barker, Jason, N.D. (May 2003). “Skin Health, Eczema, and preventative Strategies.” Townsend Letter for Doctors and patients. pp. 56-58.

Bland, Jeffrey. (1996). The 20 Day Rejuvenation Diet Program. Los Angeles: Keats Publishing.

Chaitow, Leon and Natasha Trenev. (1990). Probiotics. Hammersmith, London: Harper Collins publishers.

Finnegan, John. (1993). The Facts About Fats. Berkeley, CA: Celestial Arts.

Fife, Bruce, N.D. (2001). The Healing Miracles of Coconut Oil. Colorado Springs, CO: HealthWise.

Mercola, M.D. “Beware bacteria growing in your gut can influence your behavior.”

McBride, Natasha Campbell. (2004). Gut and Psychology Syndrome. Cambridge, UK: Halstan Printing Group.

Dziękuję.
















piątek, 6 września 2013

Drugi mózg Twojego psa.


Być może słyszałeś powiedzenie "chore jelita, to chory mózg". Połowa z sześciu etapów żywienia (trawienie, wchłanianie i wydalanie) odbywa się w przewodzie pokarmowym. Wszystko to, co wpływa na układ pokarmowy, wpływa również na układ odpornościowy, a także na wątrobę, mózg i układ nerwowy.

Depresja, niespokojne sny, zaburzenia snu, zmiany osobowości, strach, autyzm, dysleksja, ADHD, ADD i przyspieszona demencja (są to objawy choroby polegającej na zmniejszaniu ilości neuronów w mózgu, które wytwarzają neuroprzekaźniki) to choroby często występujące w dzisiejszych czasach.

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że jelito jest naszym drugim mózgiem, i rzeczywiście ma ogromny wpływ na umysł, nastrój i zachowanie. Dlatego też bardzo ważne jest, aby zająć się zdrowiem jelit, w celu osiągnięcia dobrego stanu zdrowia mózgu.

Zanieczyszczone toksynami jelita Twojego psa karmionego wysoko przetworzoną karmą i często zażywaniem nadmiaru leków chemicznych, również oddziałowują na jego mózg. Może to objawiać się m.in. zmianami w zachowaniu takimi jak agresja, strach, niemożność skupienia lub depresja.

Poniższy artykuł mówi o zdrowiu przewodu pokarmowego u ludzi, ale odnosi się także do Twojego psa.

Wykorzystaj wobec tego poniższe informacje w celu poprawienia Twojego zdrowia i zdrowia Twojego psa.

Integralność jelit i zdrowie mózgu.

Naukowcy wciąż znajdują dowody że depresja, lęk oraz różnorodność nastrojów i związane z tym problemy mogą być związane z brakiem równowagi bakterii w jelitach!

W swoim artykule "Uważaj, bakterie rosnące w jelitach mogą mieć wpływ na twoje zachowanie" dr Mercola
pisze o przeprowadzonym badaniu opublikowanym w “Neurogastroenterology & Motility” że myszy, którym zaprzestano podawania przyjaznych bakterii jelitowych zaczynały zachowywać się inaczej od normalnych myszy, przejawiały wręcz "zachowania wysokiego ryzyka". Badania potwierdziły, że takie zachowanie spowodowane było neurochemicznymi zmianami w mózgu myszy.

Według autorów przeprowadzonego badania - mikroflora może odgrywać dużą rolę w komunikacji pomiędzy naszymi jelitami i mózgiem, a także: "Nabycie mikroflory jelitowej zaraz po urodzeniu ma decydujący wpływ na rozwój i działanie przewodu pokarmowego, układu odpornościowego, neuroendokrynnego i procesów metabolicznych. Na przykład obecność mikroflory jelitowej reguluje neuronalną kontrolę systemu immunologicznego poprzez oś podwzgórze – przysadka – kora nadnerczy (oś HPA)".

Neuroprzekaźnik serotoniny aktywuje oś podwzgórze-przysadka-nadnercza poprzez stymulowanie pewnych receptorów serotoniny w mózgu. Ciekawostką jest fakt, że największe stężenie serotoniny, która bierze udział w regulacji nastroju, w depresji oraz zmianach zachowania, występuje w jelitach, a nie mózgu! To wyjaśnia, dlaczego wielu pacjentów z chorobami mózgu ma objawy wzdęcia, zaparcia, alergie, kandydozy, dzwonienie w uszach, grzybice na paznokciach itd.

Co więcej, dr Mercola zaznaczył w swoim artykule, że wydaje się być sensowne, nieustanne uzupełnianie w jelitach przyjaznej flory bakteryjnej w celu optymalnego funkcjonowania serotoniny, gdyż może to mieć ogromny wpływ na nastrój, zdrowie psychiczne i zachowanie.

Przedstawiam Ci zatem listę suplementów i ziół, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania jelit i mózgu.

(1) acidophilus bifidus i inne probiotyki:


Badania związane z wykorzystaniem probiotyków w profilaktyce i leczeniu chorób mózgowych są bardzo obiecujące. Probiotyki są suplementami diety składającymi się z miliardów żywych mikroorganizmów, które mają niezwykle korzystny wpływ na zdrowie człowieka. "Ludzkie jelita i żołądek pokryte są gęstą siecią komórek nerwowych identycznych jak te, które budują korę mózgową – siedzibę ludzkiej pamięci i inteligencji." mówi Stephen Holt MD . "Jednym słowem przełyk, żołądek, jelito cienkie i jelito grube,a więc cały układ pokarmowy jest porównywany przez naukowców do drugiego mózgu. Po dokładniejszych badaniach okazało się, że układ ten działa niezależnie od mózgu".

Po lekturze wielu książek dotyczących probiotyków, dowiedziałam się, że sprawdzonym super szczepem wśród probiotyków z grupy acidophilus jest szczep DDS-1. Został on dokładnie zbadany, a jego możliwości udokumentowane są przez naukowców, takich jak dr Khem Shahani na University of Nebraska. DDS1 ma silne właściwości antynowotworowe i produkuje skuteczne naturalne antybiotyki, które mogą blokować działanie jedenastu znanych bakterii powodujących choroby.

Istnieje 200 różnych szczepów L. acidophilus, w tej liczbie znajduje się 13, które mają bardzo silne właściwości antybiotyczne, ale DDS-1 został uznany przez dr Shahani i jego współpracowników za najbardziej skuteczny przeciwko patogenom. (Chaitow, str. 184).

Zalecam, abyś sobie i swojemu psu zapewnił codzienną porcję przyjaznych bakterii. Jeśli dopiero zaczynasz pracę nad przywracaniem zdrowia swoim jelitom, powinieneś przyjmować duże dawki probiotyków (acidophilus, bifidus i innych rodzajów przyjaznych bakterii). Oczywiście na początku żeby nie przedobrzyć, zacznij przyjmować małe ilości acidophilus i bifidus na czczo (najlepiej) lub z posiłkiem i stopniowo zwiększaj do dawki podtrzymującej.

(2) Enzymy

Nawet jeśli uważasz, że odżywiasz się prawidłowo, i że 100% Twojego pożywienia stanowi surowa dieta, powinieneś mimo to stosować enzymy roślinne. A w przypadku spożywania żywności gotowanej, przetworzonej i opakowanej enzymy stają się koniecznością. Poprzez wspieranie organizmu enzymami pomagasz strawić białko, węglowodany i tłuszcze w jelitach, co zapobiegnie powstawaniu gazów jelitowych i obstrukcji.

Enzymy spożywcze mogą być pozyskiwane z ananasów, papai, fig, trzustki i grzybów o nazwie Aspergillus oryzae. Z wyjątkiem Aspergillus oryzae, wszystkie inne izolowane enzymy (owoce i enzymy trzustkowe) mają bardzo wąski zakres aktywności w odniesieniu do pH jelit.

Najlepszy rodzaj enzymów trawiennych to enzymy pozyskiwane Aspergillus orzyae. Enzymy te mogą funkcjonować i stają się aktywne w bardzo szerokim zakresie pH jelit -. Od 2 do 12. Jeszcze lepiej, jeśli bazą rośliną enzymów są mikroalgi - takie połączenie znacznie ułatwia dobre trawienie w żołądku.

Enzymy lepiej funkcjonują z minerałami jak kofaktorami i są niezwykle skuteczne w trawieniu posiłków gotowanych lub przetworzonych.

Dziękuję.









czwartek, 5 września 2013

Korekta diety - poskutkowała...




"Witam Pani Bogusławo; Przepraszam, ze tak późno odpisuje - zaniedbałam ostatnio przestrzeń internetową :) Uszko czuje sią wyśmienicie - dieta bardzo jej smakuje - przepada za wołowina, rybę - podaje, ale rzadziej indyka;Na witaminy zareagowała lśniącą sierścią, powrotem energii życiowej i ochoty na zabawę; DZIĘKUJĘ PANI! Mamy trochę problemu, żeby zrzucić ten nieszczęsny kilogram, ale najważniejsze, że nie przybiera. Trafiłam dziś na Pani post o rozdaniu - bardzo chętnie wezmę udział. Przygotowałam tez post na blogu - http://karolowo.blogspot.com/2013/09/krotki-post-dla-miosnikow-zwierzat.html
Pragnę raz jeszcze wielce Pani podziękować za poświęcony czas i cenne porady; Zastanawiałam się ostatnio z bliskimi, czy i my moglibyśmy brać takie suplementy - skoro USzko tak dobrze na nie reaguje :)

Jak tylko nasze witaminy będą się kończyć - zgłoszę się po kolejne.
I jeszcze jedna sprawa - mamy w domu bardzo ciężko chorą siostrę Uszka - Iske, ktora prawdopodobnie ma zespół Addisona i o tym wkrótce do Pani napisze - z prośba o poradę, jakie suplementy jej podać i jak kształtować dietę; W związku z tym, ze chciałabym poprzeć to wynikami Iski - napisze do Pani w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Dziękuję i pozdrawiam, KArolina."

To bardzo miłe otrzymywać takie listy. Zawsze staram się pomagać ludziom i ich pupilom jeśli takiej pomocy wymagają. Nie pobieram opłat za doradztwo i konsultacje od osób, które wyrażą chęć skorzystania z korekty diety i nutraceutyków.

Dziękuję.