wtorek, 16 lipca 2013

Jadłospis w chorobach trzustki.

Przez dłuższy czas nie pisałam artykułów. Powodem było czytanie olbrzymiej ilości listów elektronicznych, które otrzymałam i nadal otrzymuję, z prośbą o pomoc. To straszne, że w dzisiejszych czasach kiedy medycyna jest na tak wysokim poziomie jest tylu chorych i cierpiących nie tylko ludzi ale również psów. Jest tego jeden powód, o którym pisałam już wcześniej, a mianowicie - rozwój cywilizacji i bezwzględna komercjalizacja produktów żywieniowych. Dlatego będę upierać się i namawiać Cię do zmiany sposobu karmienia swojego psa.

Najwięcej osób prosi mnie o sposób postępowania z chorą trzustką i o dietę jaką należy stosować w tej przypadłości.

Moi Drodzy, pamiętajcie, że nie jestem lekarzem. Jestem dietetykiem. Leczyć powinien lekarz. Moim zadaniem jest nauczyć Was zapobiegania powstawaniu wielu chorób poprzez odpowiednie odżywianie Waszych psów. Istnieją choroby,które można łatwo wyleczyć stosując odpowiednią dietę oraz leki homeopatyczne i zioła. Są też takie, w których niezbędne jest zastosowanie chemioterapeutyków. Po wyleczeniu choroby przez weterynarza, rolą dietetyka jest nie dopuszczenie do jej nawrotu poprzez korektę stosowanej dotychczas diety, uzupełnienie niedoborów składników odżywczych poprzez suplementację, homeopatię i zioła.

Och, rozpisałam się. Więc jak to jest z tą trzustką? Jaką dietę należy stosować w tej przypadłości?

Ostre zapalenie trzustki rozwija się, gdy dojdzie do zaburzenia równowagi mechanizmów hamujących bądź stabilizujących aktywność enzymów w komórkach pęcherzykowych trzustki, co doprowadza do aktywacji enzymów już w obrębie tego narządu. Aktywne enzymy prowadzą do samotrawienia trzustki i okolicznych tkanek. W wyniku tego procesu znaczna część trzustki może ulec nieodwracalnemu zniszczeniu. Aktywne enzymy trzustkowe trawią ściany naczyń krwionośnych i sąsiadujące z trzustką ściany przewodu pokarmowego, co może wywołać wewnętrzny krwotok bądź perforację (przedziurawienie). W przebiegu ostrego zapalenia trzustki może dojść do niewydolności układu oddechowego, niewydolności nerek, niewydolności układu krążenia i zaburzeń krzepnięcia krwi.

Rak trzustki, choroby autoimmunologiczne, zakażenie pasożytami, stosowanie leków może być również przyczyną zapalenia trzustki.

Pierwotna przyczyna powstania zapalenia trzustki jest medycynie weterynaryjnej nie znana. A przyczyną jest przecież niewłaściwa dieta. Firmy produkujące karmy bezwstydnie wmawiają opiekunom psów, że jeśli chcą dbać o swoje zwierzaki muszą kupować ich produkty.Obecnie sytuacja jest taka, że wielu opiekunów psów wierzy, że jeśli nie kupią przetworzonej karmy, to narażają swoje psy na utratę zdrowia.

Prawda jest taka, że jedzenie produkowane masowo przez te przedsiębiorstwa są zabezpieczeniem dla weterynarzy, że będą oni mieli klientów. Powodem dla którego niektórzy weterynarze namawiają opiekunów na dane produkty, jest utrzymanie się w branży. Nie chodzi tutaj o to, że nie dbają oni o zdrowie psów, ale rynek nauczył ich tego, że zarabiają oni tylko wtedy kiedy zwierzęta chorują. Niektórzy weterynarze myślą , że robią dobrze, są nauczeni, aby nie kwestionować informacji, które są im przekazywane. Należy jednak pamiętać, że te informacje pochodzą od informatorów, którzy mają na celu podtrzymywanie swojego biznesu. Jeżeli zajmowali by się oni informowaniem, jak pomóc w zapobieganiu chorobom psów, zachorowań tych byłoby mniej. W ich mniemaniu choroba nie jest przypadkowa, jest normą.

Każdego z nas weterynarz ostrzegał,przed nie podawaniem psom „ludzkiego jedzenia”, ale czy domowe jedzenie jest bardziej szkodliwe niż jedzenie produktów komercyjnych? Istnieje przekonanie, że prawidłowe odżywianie psów jest skomplikowane i należy zostawić to ekspertom, przekonanie to jest błędne. Ludzie, którzy karmią swoje zwierzęta domowym jedzeniem, tłumaczą się, że przecież psy jadły resztki ze stołu od momentu udomowienia i cieszyły się doskonałym zdrowiem.

Wiele karm zawiera w swoim składzie nadmiar tłuszczu oraz produkty, których opiekun psa nie podałby mu do zjedzenia. Tego w suszkach i puszkach nie widać. Nadmiar tłuszczu w pokarmie jest jedną z przyczyn powstawania chorób trzustki. Dieta uboga w niektóre ważne składniki odżywcze mogą powodować zapalenie trzustki. Niedobór metioniny i choliny destabilizuje błonę trzustkową i utrudnia wydzielenie enzymów trawiennych. Nadmiar tych enzymów wycieka do tkanek trzustki powodując jej zapalenie i martwicę.

Psy otyłe są najbardziej narażone na zapalenie trzustki. Najlepszym sposobem na zapobiegnięcie chorobie będzie odchudzenie psa.

Bakterie i inne czynniki zakaźne mogą powodować choroby trzustki. Bakterie powszechnie występują w komercyjnych suchych karmach, a ich liczba znacznie wzrasta kiedy karma zostanie zwilżona. Bakterie mogą przedostać się przez przewód trzustkowy do trzustki i spowodować jej zapalenie. Mogą też przedostać się przez ściany jelita.

Komercyjnych karmy dla zwierząt domowych oraz żywność zanieczyszczona przez bakterie z grupy coli zawiera endotoksyny. Ich spożycie może spowodować endotoksemię. Endotoksemia jest cechą ostrego zapalenia trzustki i przyczynia się do powstania szkody, częściowo dlatego, że endotoksyny zakłócają mikrokrążenie trzustki.

Diagnozą zajmuje się weterynarz. Ja z kolei podam Ci zalecenia dietetyczne.

Karmienie można zacząć po czterech, pięciu dniach od wystąpienia ostrego zapalenia trzustki. Po 48 godzinnym poście podaje się węglowodany i elektrolity, które nie stymulują zbyt mocno trzustki. Pierwsze karmienie powinno składać się z roztworu glukozy i łatwo przyswajalnej skrobi np. gotowanym ryżem. Białko o wysokiej wartości biologicznej np. białko jajka oczywiście gotowane podaje się jako następne. Inne niskotłuszczowe białka o wysokiej wartości biologicznej to niskotłuszczowy twaróg i chude mięso, takie jak piersi z kurczaka. Najlepsza byłaby pierś z kurczaka nie sklepowa.

Diety dla psów z zapaleniem trzustki.

1/

ser biały , 1% tłuszczu (113 g)
2 szklanki ryżu brązowego, po ugotowaniu (320 g)
1 żółtko, kurczaka, duże, gotowane na miękko lub twardo
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 551 kcal, 25,4 g białka, 7,2 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7,5 kg
Zawartość choliny jest wyższa niż w przypadku oleju roślinnego.

2/

ser biały, 1% tłuszczu (113 g)
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (rzepakowy) (5 g)
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 535 kcal, 22,6 g białka, 6,9 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7 kg.

3/

4 białka z jaj dużych, gotowanych
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
1 żółtko duże, gotowane
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 537 kcal, 25,4 g białka, 6,1 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7,5 kg
Zawartość choliny jest wyższa niż w przypadku oleju roślinnego.

4/

4 białka z jaj, dużych, gotowanych
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
2 żółtka, duże, gotowane
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 597 kcal, 28,2 g białka, 11,2 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 8 kg
Zawartość choliny jest wyższa niż w przypadku oleju roślinnego

5/

4 białka z jaj, dużych, gotowanych
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (rzepakowy) (5 g)
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 520 kcal, 22,4 g białka, 5,8 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 8 kg.
Zawartość choliny jest niższa niż z oleju roślinnego.

6/

4 białka z jaj, dużych, gotowanych
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
2 łyżeczki oleju roślinnego (rzepakowy) (10 g)
1/2 łyżeczki maczki kostnej (3 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 561 kcal, 22,4 g białka, 10,4 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7 kg.
Zawartość choliny jest niższa niż z oleju roślinnego

7/

Pierś z kurczaka, gotowana (143 g)
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (rzepakowy) (5 g)
1/2 łyżeczki mączki kostnej (3 g)
1/10 łyżeczki soli kuchennej
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 562 kcal, 28,9 g białka, 7,8 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7 kg
Zawartość choliny jest niższa niż z oleju roślinnego.

8/

Piersi z kurczaka gotowane (143 g)
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
1 żółtko kurze, duże, gotowane
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/10 łyżeczki soli kuchennej
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 577 kcal, 31,8 g białka, 8,2 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7,5 kg
Zawartość choliny jest wyższa z żółtek

9/

Pierś kurczaka, gotowana (285 g)
3 szklanki ziemniaków, gotowanych ze skórą (369 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (rzepakowy) (5 g)
1/2 łyżeczki mączki kostnej (3 g)
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 662 kcal, 49,4 g białka, 9,4 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 8,5 kg

10/

Pierś kurczaka, gotowana (285 g)
3 szklanki ziemniaków, gotowanych ze skórą (369 g)
1/2 łyżeczki mączki kostnej (3 g)
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 622 kcal, 49,5 g białka, 4,9 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 8,5 kg

11/

ser twarogowy chudy, 1% tłuszczu (226 g)
3 szklanki ziemniaków, gotowanych ze skórą (369 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (rzepakowy) (5 g)
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 615 kcal, 36,8 g białka, 7,6 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 8 kg.

12/

ser twarogowy chudy, 1% tłuszczu (226 g)
3 szklanki ziemniaków, gotowanych ze skórą (369 g)
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 574 kcal, 36,8 g białka, 2,8 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7,5 kg.

13/

4 białka z jaj z kurczaka, duże, gotowane
2 kubki, gotowanych ziemniaków ze skórą (246 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (rzepakowy) (5 g)
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 381 kcal, 19,8 g białka, 5,1 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 4,5 kg

14/

4 białka z jaj z kurczaka, duże, gotowane
2 kubki, gotowanych ziemniaków ze skórą (246 g)
1 żółtko, duże, gotowane
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
zestaw witamin i minerałów

zapewnia 397 kcal, 22,7 g białka, 5,4 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 5 kg.
Zawartość choliny jest wyższa z żółtek


Zewnątrzwydzielnicza niewydolność trzustki


Najczęściej spotykaną przyczyną powstawania tej choroby u psów jest młodzieńczy zanik trzustki. Najczęściej chorują młode psy dużych ras. Często występuje o owczarków niemieckich i owczarków szkockich collie, u których stwierdzona została predyspozycja genetyczna. Podstawą leczenia jest podawanie preparatów zawierających enzymy trzustkowe(tabletki, proszek, surowe trzustki bydlęce lub wieprzowe). Przygotowywane posiłki powinny charakteryzować się dużą strawnością, powinny być niskotłuszczowe i ubogie we włókno, konieczny jest dodatek witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (wit. A, D, E i K) oraz witamin B12.

Jeśli narząd jest w złym stanie, to należy podawać psu pokarm już nadtrawiony. W tym celu dodaje się do jedzenia suchy enzym (na czubek noża do 150g- 250 g pokarmu). Następnie trzeba tę porcję pozostawić na 4 godziny w temperaturze pokojowej i dopiero po tym czasie podać psu.

Pożywienie dla psa chorego na trzustkę powinno zawierać dużo białka, ale mało tłuszczu, a więc dobre są chudy twaróg, jajka, fruktoza, chude mięso wołowe, płatki, ryż i witaminy. W miarę możliwości należy unikać tłuszczu ponieważ psu brakuje odpowiednich enzymów do ich trawienia.

Należy również pamiętać, że porcje powinny być większe niż dla zdrowego psa, ponieważ organizm źle przyswaja pokarm. Dzienną dawkę należy podzielić na 3 - 4 posiłki.

Przykładowy jadłospis.

1/

2 szklanki gotowanego ryżu parabolicznego gotowanego ok. 50 min (320 gramów)
2/3 szklanki chudego twarogu, 1% tłuszczu (152 g)
1 łyżeczka oleju roślinnego (5 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
zestaw witaminowo - mineralny.

zapewnia 564 kcal, 27,1 g białka, 7,4 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7,5 kg.


2/

Piersi z kurczaka, gotowana (143 g)
2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (320 g)
1 żółtko, duże, gotowane
1/3 łyżeczki mączki kostnej (2 g)
1/10 łyżeczki soli kuchennej
1/4 łyżeczki chlorku potasu
zestaw witaminowo - mineralny

zapewnia 577 kcal, 31,8 g białka, 8,2 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 7,5 kg.


3/

1 szklanka chudego twarogu, 2% tłuszczu (226 g)
2 1/2 szklanki ryżu brązowego, gotowanego (400 g)
2 łyżki sardynek z puszki, sos pomidorowy (38 g)
1 1/2 łyżki oleju roślinnego (rzepakowy) (21 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
1/2 łyżeczki mączki kostnej (3 g)
zestaw witaminowo - mineralny

zapewnia 973 kcal, 47,8 g białka, 31,2 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 15 kg.
Pominięcie sardynek zmniejsza kaloryczność o 68 kcal, 6,2 g białka i tłuszczu o 4,6 g.

4/

mięso drobiowe, waga przed gotowaniem - 152 g
3 szklanki ziemniaków, gotowanych ze skórą (369 g)
2 łyżki sardynek z puszki, sos pomidorowy (38 g)
1 łyżka (rzepak) oleju (14 g)
1/4 łyżeczki chlorku potasu
1/10 łyżeczki soli kuchennej
1/2 łyżeczki mączki kostnej (3 g)
zestaw witaminowo - mineralny

zapewnia 851 kcal, 42,4 g białka, 34,3 g tłuszczu
zaspokaja potrzeby kaloryczne dla psa o wadze 13 kg
Pominięcie sardynek zmniejsza kaloryczność o 68 kcal, 6,2 g białka i tłuszczu o 4,6 g.

Bardzo dziękuję.

59 komentarzy:

  1. Wszystko jest ciekawe i fascynujące dla pasjonata. Zaletą gotowych karm jest to, że przeciętny człowiek który nie ma ochoty przeliczać i gotować wsypuje do miski tyle karmy ile wymaga jego zapotrzebowanie dobowe i pies żyje w dobrej kondycji, a człowiek nie musi się zamartwiać o niedobory. Nie generalizowalabym, że karmy suche to samo zło i są przyczyną chorób. TO myślę zbyt daleko posunięty wniosek. We wszystkim potrzebny jest umiar. Źle dobraną karmą można wyrządzić krzywde tak jak i gotowanym jedzeniem. Niestety w przekonaniu naszego społeczenstwa wielokrotnie posiłki gotowane są równoznaczne z odsypaniem naszej porcji z obiadu co jest totalną katastrofą dla wątroby i nerek psich. Nie mam ni cprzeciwko naturalnemu żywieniu jeżeli ktoś ma czas i ochotę na przygotowywanie posiłków i odważaniu składników by pies był w dobrej formie i nie męczył się z otyłością. Zdecydowana część pacjentów których widuję żywionych gotowanym jedzeniem ma problem z otyłością, gdyż mało kto ma ochotę na odważanie skrupulatne i trzymanie się dawek. To co naturalne wiadomo, że jest zdrowsze tak jak i dla nas ludzi, niemniej żywienie psa nieco się różni od żywienia człowieka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Pani wytłumaczy mojemu pieskowi, który jest po ostrym zapaleniu trzustki, że gotowe karmy są zdrowe. Od małego jadł najlepsze marki dla juniorów (Royal Canin, Acana) po 6 miesiącach pies ledwo "uciekł spod łopaty". Dziś je tylko jedzenie przyrządzane przeze mnie (dietetyczne) i ma się coraz lepiej.

      Usuń
    2. Dlaczego mam tłumaczyć pieskowi? Przecież to nie pies podjął decyzję o karmieniu go suszkami tylko opiekun. Proszę pamiętać, że to nie psy decydują o sobie tylko opiekunowie i tylko oni są odpowiedzialni za zdrowie swoich podopiecznych.

      Usuń
    3. Moja sunia właśnie przeszła ostre zapalenie trzustki. Szybko udałam się po pomoc więc udało się ją wyleczyć. Problem w tym, że ona nigdy nie jadła przetworzonej karmy. Nigdy też nie dostawała resztek ze stołu. Od szczeniaczka przyrządzam dla niej posiłki własnoręcznie, gotowany kurczak lub chuda wołowina z ryżem i marchewką bez dodatku przypraw rzecz jasna. Jadła też surową marchewkę na przekąskę. Wydawało mi się, że odżywiam ją zdrowo i dietetycznie (wagę ma modelową dla swojej wielkości i rasy), a mimo to zachorowała… Teraz nie wiem już co robić… Chyba jednak nie ma reguły z tym żywieniem. Znam pieski, które jedzą tylko resztki z pańskiego stołu, znam i takie, które jedzą tylko przetworzoną żywność i nigdy na zapalenia trzustki nie miały. A moja mała sunia, tak zadbana i wypieszczona zachorowała...

      Usuń
    4. Gotowane jedzenie to również przetworzone jedzenie. Podczas gotowania większość składników odżywczych ulega zniszczeniu. Dlatego tak bardzo zwracam uwagę na dodatek organicznych suplementów. Pies obojętnie czy to na surowym jedzeniu, czy gotowanym powinien być suplementowany szczególnie probiotykami, witaminami i minerałami. W Pani diecie brakuje tłuszczu. Jest on niezbędny w diecie psa. Tak więc dieta, którą stosowała Pani nie zaspokajała w pełni potrzeb żywieniowych suńki. Stąd problem zdrowotny. Trzeba pamiętać również, że psy rasowe są wydelikacone. Częściej chorują, sa wrażliwe, Jest to wynikiem inbredowania.Hodowcom nie zalezy na zdrowiu psów tylko na ich urodzie. Tak więc nie można mówić o regułach. One są, tylko należy je przestrzegać. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Dziękuję bardzo. Blog powstał z myślą o pasjonatach ale także po to, aby pokazać Opiekunom, że mają inne możliwości terapii i żywienia swoich podopiecznych. Suche karmy należą do wysoko przetworzonych produktów spożywczych, które po długotrwałym karmieniu staną się zaczątkiem wielu chorób. Oczywiście potrwa to jakiś czas. Póki pies jest młody jego organizm doskonale radzi sobie z wydalaniem nadmiaru toksyn. Ale z czasem zdolność ta maleje. Pojawia się choroba. Pisaniem nie spowoduję, że suche karmy znikną, bo one będą. Ale chcę aby każda osoba, która będzie dokonywała jej zakupu, miała świadomość, że przyczynia się do rozwoju choroby u swojego pupila. Otrzymuje wiele listów z prośbą o pomoc dla chorych psów. Kiedy dochodzi do podjęcia decyzji o zmianie sposobu żywienia ludzie bardzo obawiają się, że gotowany czy surowy posiłek nie jest odpowiednio zbilansowany i że zaszkodzi choremu psu. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego ludzie tak bardzo boją się zmiany?
    Tymczasem gotowanie dla psów nie jest wcale trudne, ma za to wiele zalet i nie wymaga dokładnego odmierzania poszczególnych składników. Opiekun ma pełną kontrolę nad wyborem składników i możliwość wyeliminowania wszelkich szkodliwych dodatków i konserwantów. Może na przykład dodawać warzywa, zioła posiadające właściwości lecznicze lub zawierające przeciwutleniacze, które będą wspomagać leczenie. I wreszcie może zdecydować o wyborze źródła białka, co jest szczególnie ważne, jeśli jego zwierzak ma np alergie na niektóre jego rodzaje. Ugotowany posiłek jak również surowy można zamrozić na dłuższy czas. Po rozmrożeniu i dodaniu odpowiednich suplementów takie jedzenie można podać psu z korzyścią dla jego zdrowia. Zgadzam się w zupełności, że naturalne jest zdrowe i zgadzam się z tym, że żywienie psa różni się od żywienia człowieka. Ale czy chrupki to właściwa forma prawidłowego i zdrowego żywienia? Chciałabym aby czytający moje artykuły sami z czasem zdecydowali.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe i przydatne informacje są zawarte w Pani blogu.
    Mój piesek, Hektor (bokser 10 miesięczny) przeszedł zapalenie trzustki w wyniku zjedzenia czekolady. Teraz stosuję u niego dietę. Zastanawiam się nad podawaniem surowego mięsa, w którym są zachowane wit i minerały, a niestety nie pisze Pani, czy wskazane jest podawanie pożywienia psu z chorą trzustką w takiej postaci. Czy może Pani wyrazić opinię na ten temat?
    Natomiast, czytałam również w innych pozycjach, że ryż, makaron, itd. to wypełniacze.
    Jeszcze zastanawiam się dlaczego zaleca Pani podawanie mączki kostnej?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za cenne wskazówki.
    Mam jednak pytania. Mój piesek Hektor (bokser, 10 miesięcy) przeszedł zapalenie trzustki po zjedzeniu czekolady. Obecnie jest na diecie. Zastanawiam się czy nie lepiej jest go karmić surowym mięsem, gdyż zawiera więcej wit i minerałów. Czy mogłaby się Pani na ten temat wypowiedzieć? Wcześniej Hektor miał dietę mieszaną: raz gotowane, raz surowe i był okazem zdrowia.
    Zastanawiam się również nad podawaniem ryżu, makaronu, itd., bo słyszałam że to tylko wypełniacze.
    Mam też pytanie: po co dawać mączkę kostną?

    Parę słów do P. Eweliny...
    Gotowanie, czy też przygotowywanie posiłków to nie jest skomplikowane zadanie i tak naprawdę nie zajmuje czasu. Robię to przy okazji gotowania dla rodziny. Oczywiście to inny posiłek i różni się od ludzkiego. Tylko na początku dozowałam psiakowi odmierzane składniki. Teraz szykuję 'mniej więcej', zresztą tak samo jak dla rodziny, to kwestia wprawy i przyzwyczajenia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze moje pytanie jest takie, na jakiej obecnie pies jest diecie? Jeśli jest to sucha wysoko przetworzona karma, radzę przejść na dietę domową – surową lub gotowaną uzupełnianą organicznymi suplementami. Ryżu i makaronu nie polecam. Nie są one potrzebne psom. Może być za to podawane np. gotowane mięso i surowe warzywa lub surowe mięso i gotowane na parze warzywa. Jeśli już koniecznie chciałaby Pani podać wypełniacz to doskonałe są bataty lub ziemniaki – gotowane i dokładnie zmiażdżone.

    Maczka kostna zawiera wiele składników odżywczych – minerałów i pierwiastków śladowych w tym m.in. fosfor, który pomaga w lepszym absorbowaniu składników odżywczych i wspomaga trawienie, zapobiega wzdęciu i biegunce. Przede wszystkim mączka uzupełnia niedobór wapnia, którego w diecie psa niestety brakuje.


    OdpowiedzUsuń
  6. Witam,

    A gdzie można kupić taką mączkę kostną?
    Pozdrawiam,'Anna

    OdpowiedzUsuń
  7. Mączkę kostną można kupić w każdym dobrym sklepie zajmującym się sprzedażą karmy. Można ją również zastąpić podając psu zmielone drobniutko skorupki z jaj.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki zestaw witamin i minerałów poleca Pani? Dziękuję,uwielbiam Pani bloga, jak mam problem wchodzę,czytam i juz wiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mogą to być zestawy witamin i minerałów dla ludzi. Oczywiście organiczne, a nie syntetyczne kupione w aptece czy sklepie zoologicznym. Witaminy syntetyczne są krystaliczną, nieorganiczną substancją, absolutnie obcą dla organizmu. Wchłania się ona do organizmu z trudnością lub też nie jest w ogóle przyswajana. Przyswajalność obniża się drastycznie, gdy mają miejsce zaburzenia jelitowe. W przypadku zapalenia trzustki takie zaburzenia występują. Poza tym nadmiar organicznych witamin i minerałów zostaje bez szkody dla ciała wydalone nie powodując pogorszenia zdrowia. Witaminy sztuczne przeciążają nerki i wątrobę oraz naruszają równowagę i proporcje składników mineralnych w organizmie. Podsumowując, może zajść sytuacja, że preparat witaminowy który ma pomagać w powrocie do zdrowia psa, zadziała zupełnie odwrotnie pogłębiając jeszcze jego stan chorobowy.
    Tak więc polecam tylko organiczne suplementy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepsza byłaby spirulina w tabletkach lub kapsułkach. Zawiera dużo wapnia i witamin. Niedobór wapnia można również uzupełnić podając psu zmielone skorupki z jaj. Jeśli chodzi o dodawanie makaronu czy ryżu do jedzenia - wybór pozostawiam opiekunowi. W zasadzie ziarna nie są dobre dla psów. Jeśli opiekun zdecyduje się nie podawać wypełniacza - kasz i makaronu to mięso powinno stanowić 80%, a warzywa 20% całodziennego wyżywienia. Mięso nie powinno być mocno ugotowane tylko sparzone wrzącą woda. Warzywa powinny być podawane na surowo - marchew, seler naciowy, cukinia, papryka, pomidory, gotowane na parze lub zblanszowane - kalafior, brokuł, brukselka, fasolka szparagowa. Oczywiście niezbędny jest dodatek olejów i suplementów. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Pani Bogusławo ale jak to zgrać bez zbóż? Czy wtedy nie będzie nadmiaru mięsa i nie zaszkodzi się nerkom? Dotąd 8 kg psu podawałam 10-15 dag mięsa ale do tego warzywa i wypełniacz i pies był najedzony a teraz? Pies jada 2 razy dziennie więc mięso 8 dag na posiłek plus warzywa będzie niewiele i może być głodny.Pomoże mi Pani, doradzi jak to ogarnąć? Jest Pani wspaniała i dużo czerpię z Pani bloga. Jeszcze poproszono mnie by spytać czy zdrowemu psu podawać enzymy trawienne i jakie-pies sąsiadki 6 lat,je gotowane.D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę o kontakt na e-mail: czarnowska.boguslawa@gmail.com Ustalimy wtedy co należy i w jakich ilościach podać psu.
      Jeśli pies karmiony jest gotowanym jedzeniem enzymy stają się niezbędne. Oczywiście mam na myśli enzymy roślinne, nie farmaceutyczne, które zalecane są w leczeniu problemów związanych z trawieniem.

      Usuń
  12. Dzień dobry. Mam trzy psy, labradora 40 kg, mieszańca doga kararyjskiego 43 kg i wielorasowca 15 kg. Dog ma bardziej cuchnący i luźniejszy kał. Jaką dietę poleciłaby Pani i czy można jakoś tę dietę stosować dla wszystkich psów?

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzień dobry. To tak nie działa. Opisane objawy mogą oznaczać wiele dolegliwości. Wymaga to dokładniejszego wywiadu. A ten odbywa się już drogą e-mailową. Wysyłam opiekunowi zestaw pytań, które pozwalają mi poznać styl życia psa, są pomocne w dobraniu odpowiednich preparatów niezbędnych do przeprowadzenia dietoterapii oraz do przeprowadzenia korekty dotychczasowej diety. Czasem konieczna jest konsultacja weterynaryjna i wtedy za zgodą opiekuna jego odpowiedzi i wyniki badań przesyłam do naszego weterynarza holistycznego. Jeśli jest Pani/Pan zainteresowana/ny taka współpracą, proszę o kontakt czarnowska.boguslawa@gmail. com Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno podawanie psu preparatów ze żwaczem nie pomoże, a tym bardziej suszone żwacze. Przede wszystkim trzeba "ustawić" dietę dla psa oczywiście domową, nie sztuczną, uzupełnić niedobory flory bakteryjnej za pomocą wspaniałego leku izopatycznego.

    Proszę o kontakt na mój adres e-mail: czarnowska.boguslawa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzień dobry.
    Mam pieska rasy chihuahua, lat 4,8 miesięcy, waga 2kg180g.W wieku ponad 1 roku zdiagnozowano zewnątrzwydzielniczą niedoczynność trzustki na podstawie testu TLI (40,7>35), oraz 2-krotnie badanie elastazy trzustkowej, powtórzonej rok po roku z tendencją malejącą współczynnika. W 2012 roku przeszedł gronkowca -wyleczony. Do tego jest alergikiem na większość pokarmów. Alergia sprawdzana metodą prób i błędów. W zaleceniach dietetycznych, przy badaniu elastazy trzustkowej (" lab.weterynaryjne "Laboklin"),dieta powinna składać się z chudego mięsa np.pierś kurczaka,lub chuda ryba,rozgotowany ryż lub alternatywnie puree ziemniaczane, chudy twarożek wiejski, niewielka ilość tłuszczu np.olej kukurydziany, witaminy i minerały i oczywiście enzym do każdego posiłku. Posiłki w małych ilościach rozłożone na 3-4 razy. Proporcja białka : węglowodany - 1:2.
    Z tych zaleceń przyswajalne jest puree i niewielka ilość chudego sera.
    Piesek nie toleruje żadnych zbóż, ziaren,glutenu, ryb, ryżu, z warzywami także problem-może raz kiedyś ugotowaną i rozmiażdżoną marchewkę w małych ilościach, z owocami jeszcze gorzej. Przerabiałam różne gatunki mięs-kurczaka,chuda wołowina,nawet królik i wszystko żle.
    Stanęło na diecie piersi z indyka-indyczki, puree ziemniaczane bez dodatku tłuszczów,ale z dodatkiem EFA Olie ( kwasy omega), 3-4razy w tygoniu po łyżeczce chudego, białego sera, sporadycznie troszkę marchewki i wątróbki indyczej, raz kiedyś 2cm (*maleńka kosteczka) ususzonej bułki pszennej.Niestety żadnych owoców i innych warzyw. Do tego oczywiście witaminy i minerały syntetyczne "wita -wet"(niestety nie znam innych ). Na tej diecie było jako tako do zeszłego roku, do lipca. Wtedy rzekomo piesek "wyłapał"z dworu jakiegoś wirusa, do tego doszła dysbakterioza, miał robiony posiew na bakterie. Wykryto Klebsiellę i E-coli.Przez ok.miesiąc był leczony antybiotykami i probiotykiem jeszcze dłużej. Miał zrobione badanie na B12 i kwas foliowy. I wszystko O.K Lekarz zasugerował zmianę diety na karmę gotową "Hypoallergenic"z soją. Na tej karmie było niestety żle. Cały czas wzdęcia,gazy.bóle brzuszka i niestety leki-no-spa i espumisan. Brzydkie ,zielone kupy. Ponowna sugestia na zmianę karmy na inną suchą bez zbóż i konserwantów na bazie jagnięciny (mączka jagnięca, pieczone mięso i niby kawałki mięsa) i warzyw: batat,ziemniak.groszek zielony,przecier pomidorowy,jagody,maliny jakieś jajko,witaminy chelatowe.Piesek jadł karmę rozmoczoną (suche żle trawi i ma wzdęcia) z dodatkiem ugotowanej piersi z indyka przez 3 miesiące i było możliwie do teraz,tj do puki nie dostał rozwolnienia w kolorze zielonym z bólami i wzdęciami brzuszka. Obecnie jest ostatni dzień (10 dni ) na antybiotyku i probiotyku. W trakcie leczenia nie chciał jeść rozmoczonej karmy. Jadł ostatnio gotowane mięso i niestety suche groszki, które mu zaszkodziły. Wczoraj niestety miał silne wzdęcie i ból brzuszka , a w nocy zwymiotował jakąś wodą.
    Dzisiaj miał małą głodówkę . Trochę gotowanego indyka do leków (niestety) i teraz samo mięsko. Mam potworny problem , bo kompletnie nie wiem jaką dietę wprowadzić.Czy wrócić do puree ziemniaczanego, twarożku itd., może coś jeszcze można dodać malutkiemu alergikowi z chorą maleńka trzustką lub w ogóle można coś zmienić. Będę niezmiernie wdzięczna za Pani sugestie , gdyż po przeczytaniu Pani Bloga jestem pod wielkim wrażeniem znajomości tematu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Proszę o kontakt czarnowska.boguslawa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że trafiłam na ten blog. Psiak rodziców (14 letnia suczka) właśnie "uciekła spod łopaty" w związku z zapaleniem trzustki. Lekarz poleca karmę komercyjną, której ze względu na stan uzębienia pies nie chce jeść (no i cena odstrasza). Przed zdiagnozowaniem choroby psiak był na BARFie. Teraz je pierś z kurczaka (gotowaną zgodnie z zaleceniem lekarza). Dodatkowym problemem jest cukrzyca. Nie wiem, czy proponowane przez Panią diety można stosować także przy cukrzycy? Gdy pytałam lekarza o twaróg powiedział, że ma za dużo tłuszczu.
    Katarzyna Wasilewska

    OdpowiedzUsuń
  18. Karmienie psa suchą karmą spowoduje jeszcze większe problemy zdrowotne. Proponowane przepisy jak najbardziej nadają się dla psów z chorą trzustką. Proszę o kontakt czarnowska.boguslawa@gmail. com postaram się pomóc w "ułożeniu" diety.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam serdecznie,
    Co sądzi Pani o karmieniu psa z zapaleniem trzustkowo-wątrobowym BARFEM?

    OdpowiedzUsuń
  20. Każda dieta gotowana i surowa jest dobra w powyższych dolegliwościach. Najwięcej szkody może przynieść karmienie psów suchymi karmami, choć trafiają się przypadki, że psy z zapaleniem trzustkowo-wątrobowym doskonale sobie radzą na suchej karmie. Najważniejsze to dobrać odpowiedni sposób żywienia, a to wymaga czasem wiele czasu i cierpliwości. Opiekunowie nie grzeszą zbytnio ani jednym ani drugim. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam. Moja sunia (ok.11 lat) jest w tej chwili diagnozowana. Wszystko wskazuje na problemy z trzustką. Problem w tym, że sunia od dawna nie toleruje kurczaka oraz indyka, a od niedawna nabiału. Zastanawiam się, co mam jej dawać do jedzenia. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie. Pozdrawiam serdecznie, MamaRoksi

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzień dobry. Jeśli "postawiono" już diagnozę pieskowi i wykonano stosowane badania, bardzo proszę o przesłanie mi wyników badań i diagnozę oraz o kontakt - czarnowska.boguslawa@gmail.com
    Postaram się pomóc :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzień dobry, chciałbym zapytać, czy dla psów o innej, większej, masie wystarczy proporcjonalnie zwiększyć masę poszczególnych składników diety?. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak. Jak najbardziej. Pozdrawiam i trzymam kciuki za zdrowie psiaka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślę, że teraz nie jest pora o myśleniu o wystawach. Powinna Pani skupić się na leczeniu suni. Wprowadzenie enzymów do diety wpłynie na poprawę wyglądu psa. Czeka Panią długa praca. Niektóre psy doskonale radzą sobie z trawieniem gotowanego jedzenia, inne tolerują mieszane czyli suche i gotowane, jeszcze inne surowe.

    Bardzo często również podczas tej choroby psy cierpią z powodu przerostu flory bakteryjnej. Pies powinien otrzymywać probiotyki dla powstrzymania rozwoju złych bakterii w jelitach. Jeśli pies nie trawi tłuszczu, brak witamin rozpuszczalnych w tłuszczach powoduje niedobory żywieniowe, które należy uzupełniać suplementami organicznymi. Można do wspomagania walki z tą choroba włączyć leki homeopatyczne, które wspomogą organizm. Jest to szereg zabiegów wymagających dużo cierpliwości i czasem zachodu ze strony opiekuna. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam, szukając diety dla swojego podopiecznego z chorą trzustką natknęłąm się na ten bardzo ciekawy blog :) Nie bardzo tylko rozumiem kwestię ryżu- większość podanych powyżej przepisów jest na bazie ryżu, natomiast w komentarzach kilkakrotnie przeczytałam, ze nie poleca Pani ryżu i makaronu, bo są psu niepotrzebne. To jak to jest z tym ryżem? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ryż podaje się tylko na czas choroby. Powyższe przepisy nie są zalecane na dłuższe karmienie. Kiedy wyniki badań są w miarę dobre polecam dietę domowa surową lub gotowaną z dodatkiem warzyw, wspomaganą organicznymi suplementami. Pozdrawiam.

      Usuń
  28. Dziękuję Pani ślicznie. Moja sunia jest w trakcie leczenia Ale gdybym nie szukała informacji w Internecie to nasz wet tylko antybiotyki jej dawał.W końcu ja zaczęłam mu mówić na co leczymy i tym tropem idziemy . Ale o żywieniu też guzik mówił. Zaleca OCZYWIŚCIE KARME GOTOWĄ na którą zwyczajnie mnie nie stać . A z domowych dań polecił ryz z kura i tak daje w kółko ten ryz z piersiami i już ledwo mi na to wystarcza . A tu Pani taki jadłospis obszerny opisuje . Naprawdę dziękuję . Nasza Lunka kochana na pewno też będzie wdzięczna ze może coś innego zjeść.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dziękuję za miły komentarz. Nie należy zbyt mocno krytykować weterynarzy za to, że nie polecają właściwej diety. Oni niewiele wiedza na ten temat. Choć pasjonaci sami się szkolą i posiadają bardzo dużą wiedzę na temat żywienia psów. Ale takich weterynarzy jest jeszcze u nas niewielu. Cieszę się, że artykuł okazał się pomocny. Staram się przekazywać rzetelna wiedzę, tak aby służyła innym psiakom. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. mamy problem z yorkiem niema dnia zeby nie wymiotowala stwierdzono u niej zapalenie trzustki zaczelismy gotowac jej udka z kurczaka i to nic nie pomaga chcemy przejsc na sucha karme z royala dla chorych na trzustke prosimy o podpowiedz pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Trudno mi cokolwiek doradzić bez wglądu w wyniki badań. Jeśli to problem z trzustką, pomysł karmienia psa gotowanym udkiem nie jest dobry tak jak bardzo złym pomysłem jest karmienie psa suchą karmą. Potrzebna jest specjalna dieta ale brakuje mi wyników. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzień dobry, mój piesek ma zdiagnozowane zapalenie trzustki. Wracamy powoli do normalnego karmienia puszką royal canin low fat, jednak piesek niebardzo chce to jesc. Widac jednak, ze ma ogromny apetyt, a uwielbia np gotowana marchewke. Czy moge mu ja podawac?

    OdpowiedzUsuń
  33. Puszkowe jedzenie nie nadaje się dla psów z zapaleniem trzustki. Odpowiednia jest dieta gotowana. Trudno mi odpowiedzieć na Pani pytanie, ponieważ nie wiem, jak zareaguje organizm psa na marchewkę. Nigdy nie polecam moim psim pacjentom karm tylko gotowane lub surowe jedzenie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. witam, podaje Pani w jadłospisach dla psów mających problemy z trzustką, że należy dodać oliwę, jak to jest trawione przez psy? czy można stosować też olej kokosowy oraz awokado?

    OdpowiedzUsuń
  35. W problemach z trzustka polecam posiłki o wysokiej zawartości białka i niskiej zawartości tłuszczu. Nie należy rezygnować całkowicie z tłuszczów w diecie ponieważ jego brak spowoduje nie wchłanianie witamin w nich rozpuszczalnych. Najlepszym olejem będzie olej kokosowy. Oczywiście nie podaje się go od razu w maksymalnej dawce bo łatwo o nawrót choroby. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam,
    Mam dylemat. Mimo iz nie jest Pani weterynarzem chcialabym poznac Pani zdanie na ten temat.
    U mojej 13-letniej psiny zdiagnozowano niewydolnosc trzustki i obok lekow wspomagajach podano jej lek na zbicie kwasow zoladkowych. Czytalam niedawno, nie potrafie odszukac zrodla, ze to wcale nie pomaga w leczeniu. zy to prawda?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie wypowiadam się na tematy związane z leczeniem konwencjonalnym. To nie moja działka. Jeśli ma Pani/Pan wątpliwości co do sposobu leczenia, proszę przedstawić je weterynarzowi, który zlecił taki sposób leczenia. Często z chorobach trzustki weterynarze stosują leki zobojętniające sole żołądkowe, które mają za zadanie zneutralizować zbyt niskie pH soku żołądkowego, a tym samym zmniejszają pH w dwunastnicy, co wpływa czasem korzystnie na pracę trzustki. Ja stosuję inne sposoby terapii i o nich mogę się wypowiadać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy jest mozliwosc omowienia tego tematu przez mail'a?

    OdpowiedzUsuń
  39. Oczywiście. Bardzo proszę psiediety@gmail.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. Nareszcie świetny kawał dobrej roboty jeśli chodzi o choroby trzustki u psów! W Polsce leczenie trzustki ogranicza się do podania enzymów w tabletkach i to wszystko. Ja swojego słodziaka, który trafił do mnie chory po 10 miesiącach żywienia porcjami rosołowymi(tylko!) poza leczeniem dietą dodatkowo leczę podawaniem raz na kwartał dwutygodniowej kuracji witaminą B12 w zastrzykach (wcale nie jest taka bolesna, jak się powszechnie sądzi, sama brałam więc wiem, najbardziej boli B2!) oraz podawaniem probiotyków. A zaczęłam od dokładnego badań: ogólne badanie kału, posiew kału, w kierunku giardii (lamblii) oraz badania krwi z rozmazem i biochemią. Okazało się, że chłopaka trzeba było wyleczyć z lamblii (choć weterynarze mówili, że to jest zbędny wydatek No fakt, AŻ 20 zł. MIKROSKOPOWO, a nie testem ELISA), ponadto, że miał grzybicę przewodu pokarmowego, oraz nadmiernie rozmnożone paciorkowce. Po dokładnym (3 tygodnie) przeleczeniu, po którym dostał "petardę" witamin nareszcie zaczęło iść ku lepszemu. I to nie to, że niewydolność trzustki była spowodowana lambliami, grzybicą, czy bakteriami, tylko odwrotnie - przy EPI najczęściej występuje dysbakterioza i inne nadkażenia, które jednak uniemożliwiają prawidłowe leczenie!
    Bardzo dużo nauczyłam się dzięki tej oto stronce: http://www.epi4dogs.com/b12.htm dotyczącej zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki u psów. Polecam z czystym sercem, zwłaszcza, że od wdrożenia pełnego zakresu leczenia chłopak naprawdę mi "stanął na nogi" :D
    P.S. Czytałam gdzieś wyżej, że ktoś chce wystawiać sunię z EPI - doradzam ostrożność w rozmnażaniu, bo nie wiadomo na ile skłonności do chorób trzustki mogą być dziedziczne. Mój ma młodzieżowego championa Polski, a mimo to, gdy rozmawiam z różnymi lekarzami też doradzają w tym względzie ostrożność :) Co oczywiście nie przeszkadza wystawom i moje słonko będzie wystawiane, bo zrobił się z niego "chłop na schwał" odkąd zaczęłam go prowadzić według tego, co wyczytałam (od deski do deski) na ww. stronie i na innych stronach, na które trafiłam bo wreszcie wiedziałam czego szukać.
    Nie doradzam też Gastro Intestinala, bo 20% tłuszczu to przy trzustce strzał w stopę! Hills z kolei ma zbyt dużo błonnika!
    Zdecydowanie polecam żywienie "ręczne", a jeśli ktoś musi inaczej, nie ma innego wyjścia, itp. to proszę o kontakt, bo nie będę tu uprawiała kryptoreklamy :) Możemy porozmawiać, podzielić się doświadczeniami. Mój mail to mój nick z małej litery + king@gmail.com (bez żadnych przerw i dodatkowych znaczków)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Przydadzą się opiekunom zmagającym się z niewydolnością trzustki.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  41. Nie ma za co :) Jadłospisy bardzo mi ułatwiają życie :D
    Jedna korekta: podany link do strony epi4dog wiedzie na jedną z podstron, dotyczącą akurat witaminy B12, ale myślę, że zainteresowani sobie poradzą ze znalezieniem wszystkie, co trzeba.
    Odnośnie tłuszczu - 20% tłuszczu to w sam raz, ale nie tłuszczu z suchych karm, bo są one przetwarzane w wysokich temperaturach (o czym świadczy popiół), a to powoduje, że tłuszcze roślinne przechodzą w tłuszcze trans, które są właśnie najbardziej niepożądane, w tym szczególnie u zwierząt (i ludzi!) ze schorzeniami trzustki, układu krążenia, czy nerek :)
    Pani Bogusławo - proszę mnie poprawić, jeśli się mylę :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Kto chce to znajdzie :). Co do tłuszczu. Zgadzam się z Panią. Choć miałam psich pacjentów gdzie 20% tłuszczu było dużo za dużo. W tej kwestii należy podchodzić bardzo indywidualnie. I to prawda z tymi tłuszczami trans. Nawet zaryzykowałabym, że do wyrobu karm dodaje się już utwardzone oleje. Przecież tego i tak nikt nie sprawdza. To tajemnica producenta. Tak naprawdę to tłuszcze roślinne nie są całkowicie przyswajane przez organizm psów. Polecam oleje rybne i jako jedyny roślinny - olej kokosowy, ze względu na duże walory lecznicze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu racja z indywidualnym podejściem do tłuszczu. U mojego futrzaka stanęło na 10-15% i ani grama więcej, czyli nie dokładam już tłuszczu do żywienia - gdy podam mu do tego 2 kapsułki tranu, to już się "rozwalnia".
      Najbardziej podrażniają go wszelkie zboża i ich pochodne, ale dobrze toleruje podawaną od czasu do czasu kaszę gryczaną i proso (kaszę jaglaną), jednak głównie, gdy jest bardzo głodny daję mu ryż. Ziemniaki jakoś mu nie służą. Może po prostu nie trawi skrobi :D a to się psom zdarza, nawet zdrowym :)
      Szczerze mówiąc nie chcę wyjść na "oszołomioną", która w czambuł krytykuje suche karmy, ale tak jak Pani, jakoś trudno mi uwierzyć, że producenci są bardziej łaskawi dla naszych zwierząt, niż dla własnej kieszeni. Dlatego jestem bardzo nieufna jeśli chodzi o suche karmy :)
      Im dłużej czytam Pani blog, tym bardziej się cieszę, że tu trafiłam - nie to, że ze wszystkim się zgadzam, ale w zasadniczych kwestiach mam takie samo zdanie, choć nie jestem dietetykiem, ale ponad 30 lat pracy z psami dało mi trochę doświadczenia, a tu mam często gotowe pomysły :D
      Dlatego jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Na Pani przykładzie widać, jak kapryśna bywa trzustka. Dlatego opiekunowie borykający się z EPI, drogą prób powinni dobrać indywidualnie dietę dla swojego podopiecznego. Dieta odpowiednia dla jednego psa może spowodować perturbacje trawienne u drugiego. Dlatego należy rozważnie podchodzić do "układania" diet swoim psiaczkom.
      Co do suchych karm, jestem przeciwniczką ich podawania zwierzakom. Mogę ewentualnie zgodzić się na karmy produkowane w niskich temperaturach. Niby zachowują część składników odżywczych. Pozdrawiam.

      Usuń
  43. Jakiś czas temu trafiłam na ten blog jako zmartwiony seriami żywieniowych niepowodzeń, właściciel suni z EPI. Minął prawie rok a punkt w jakim się obecnie znalazłyśmy pozwala optymistycznie spoglądać nam w przyszłość . Dopiero po odstawieniu enzymów, i znalezieniu karmy w formie psiej kiełbasy (?!) nastąpiła poprawa, ale nie jakaś minimalna, nawet nie znaczna, po prostu ogromna zmiana funkcjonowania układu pokarmowo-wydalniczego mojej Tayennki. Nie mam pojęcia dlaczego akurat taki rodzaj pokarmu jej służy, skład jest można powiedzieć zadowalający ale napewno nie kogoś takiego jak ja kto karmi swoje psy lepiej niż sam je ;) przypadkiem stał się przełom. Sunia (waga wtedy 11.5 kg, husky) dostawala calą kilogramową kiełbasę w trzech porcjach w ciągu dnia. Od tamtego czasu pożegnałyśmy się z biegunkami na dobre, kupy są całkowicie zwięzłe, prawie bez zapachu. W ostatnim miesiącu odkryłam, że w niewielkich ilościach służy jej nawet wysokogatunkowa karma (bezzbożowa, wcale nie niskotłuczczowa, , przytyła już 3.5kg! Jestem dobrej myśli, i będę się trzymać diety która okazała się zbawienna dla mojej sunieczki która wygląda lepiej z tygodnia na tydzień:D nie poddawajcie się , moze i Wy znajdziecie któregoś dnia przepis na normalne życie dla swojego biednego trzustkowca !:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz jest kolejnym potwierdzeniem, jak bardzo kapryśna jest chora trzustka. Dlatego, tak jak pisze Pani Kaja, nie należy się poddawać, każdy opiekun w końcu znajdzie rozwiązanie dietetyczne dla swojego psa. I wcale nie musi być jakieś wyszukane ale najprostsze z najprostszych. Dziękuję za ten komentarz. Będzie bardzo pomocny dla innych opiekunów poszukujących jakichkolwiek rozwiązań dla ratowania swoich psiaków.

    OdpowiedzUsuń
  45. Dokładnie, ja się nigdy nie zamierzałam poddać, ale nie spodziewałam się, że sposób będzie taki prosty i tuż pod nosem. Sama Pani weterynarz nie jest mi w stanie powiedzieć jak i dlaczego akurat to, ale kazała mi się trzymać tej diety która jest skutecza. Cieszę się, że sunia funkcjonuje lepiej bez leków, dostaje codziennie też 250g chudego twarogu( w dwóch porcjach)ale nawet olej z łososia który również jej podaje z nadzieją na jeszcze ładniejszy stan włosa, także jej nie szkodzi! Myślę, że najgorsze mamy za sobą :) sunia ma dopiero półtora roku i wierzę, że przeżyje swoje mam nadzieję długie jak zazwyczaj u husky to bywa, życie,w możliwe najnormalniejszy sposób:) To nie tak , że jest zupełnie zdrowa, tak dobrze to nie jest, bo nadal trzeba uważac żeby na dworze się czymś nie objadła, i w ogóle żeby się nie przedjadła, bo wszystko w dużej ilości naraz przynosi wiadome skutki ;) dziękujemy Pani Bogusiu za wiele przydatnych informacji które znalazłam na Pani blogu :) Pozdrawiam ja, i moja "nowa" Tayenne :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Dobry wieczór. Mam psa, którego trzustka nie produkuje enzymu trawiennego. Aktualnie je Royal Cannin Gastro Intenstinal z tabletkami Amylactiv Digest, ponieważ jej trzustka jest w tak złym stanie, że musi jeść nadtrawiony pokarm z enzymami. Wolałabym jednak od czasu do czasu podać jej coś bliższego jej naturze, stąd pytanie czy enzymy trawienne, które trzeba dodać wcześniej do jedzenia to te same, które pies dostaje do posiłku? (Amylactiv) I czy jeśli pokarm już się nadtrawi to trzeba przy karmieniu podawać kolejną dawkę?

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej kwestii nie wypowiem się. Proszę o uzyskanie porady weterynarza. Nie można w tej chorobie karmić psa suszkami, które jeszcze bardziej obciążają i tak już osłabiona trzustkę i pokarmem bliższym naturze. Należy dokonać wyboru i karmić albo gotowanym pokarmem z dodatkiem odpowiednich organicznych suplementów albo przetworzonym pokarmem czyli karmą. Z reguły przy nadtrawionym enzymem pokarmem nie podaje się kolejnej dawki. Pozdrawiam.

      Usuń
  47. Dziękuję bardzo. Życzę suni i Pani dużo zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam Moja 15 letnia suczka około 3 lat temu miała zapalenie trzustki i dostawała przez jakiś czas heparenol, przeszła na dietę ( kurczak, ryż, warzywa). Do tego schorzenia dołączyły się problemy z tchawicą( zwężenie) i sercem ( dostaje Cardisure i Upcard od miesiąca maja br.).Od kilku dni zuważyłam dziwne ulewanie pokarmu, często są to fragmenty jedzenia. Czy może być to zapalenie trzustki czy reakcja na leki które dostaje?

    OdpowiedzUsuń
  49. Może być to od leków. Proszę poinformować weterynarza o zaistniałym fakcie. Podając te leki należy kontrolować pracę nerek. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń