sobota, 23 marca 2013

Ocet jabłkowy.


Ocet jabłkowy jest skutecznym środkiem w leczeniu wielu różnych problemów zdrowotnych u psów.

Posiada antybakteryjne, przeciwgrzybicze właściwości oraz pomaga w oczyszczaniu organizmu. Możesz stosować go z powodzeniem jako pomoc w dolegliwościach skóry, chorób stawów, w niestrawnościach.

Korzyści wynikające z octu jabłkowego dla psów są niesamowite. Czytaj dalej i dowiedz się więcej o tym środku.

By odpowiedzieć na pytanie, czym jest ocet jabłkowy, trzeba przede wszystkim wiedzieć, w jaki sposób powstaje. Tak w telegraficznym skrócie można powiedzieć, że ocet jabłkowy to efekt działalności bakterii z rodzaju Acetobacter, odpowiadających za fermentację owoców. Jeżeli chcesz dowiedzieć się, w jaki sposób powstaje ocet, zapraszam Cię na króciutką lekcję chemii.

Pod względem chemicznym, ocet jabłkowy stanowi wodny roztwór kwasu octowego. Kwas octowy natomiast to nic innego, jak po prostu sfermentowany alkohol.

Pierwsza faza powstawania octu jabłkowego wiąże się z rozkładem cukrów zawartych w owocach na alkohol etylowy. Reakcja zachodzi pod wpływem drożdży. W drugiej fazie fermentacja odbywa się już z udziałem zawartych w powietrzu bakterii azotowych. W ten sposób ocet jabłkowy nie jest typowym alkoholem, a jego zawartość zmniejsza się do wartości ok. 0,2 %.

Skoro już wiesz mniej więcej, czym jest ocet jabłkowy, pora na zaznajomienie się z podstawowymi walorami prozdrowotnymi, bo takowych nie brakuje.

Zanim jednak przejdę do opisywania właściwości octu - podam Ci jak samemu możesz go przygotować.

Przepis na ocet jabłkowy.

By przygotować ocet jabłkowy będziesz potrzebować świeże jabłka, które trzeba umyć, obrać oraz pokroić w cienkie plastry. Następnie pokrojone owoce wrzuć do sokowirówki. Oczywiście to, ilu jabłek użyjesz, uzależnione jest przede wszystkim od tego, jaką ilość octu będziesz chciał otrzymać.

Początkowo ocet jabłkowy traktowany jest przez wiele osób jako próba, więc w takiej sytuacji z jabłkami raczej nie powinieneś przesadzać.

Na jeden kilogram jabłek powinno przypadać: pięć szklanek wody, kawałek pieczywa razowego, dekagram drożdży oraz dziesięć dekagramów cukru. Z tych składników przygotowuje się zaczyn, który następnie należy przykryć i odstawić w chłodne miejsce na czas około dziesięciu dni. Oczywiście w tym czasie do mikstury powinieneś zaglądać i co jakiś czas mieszać ją łyżką (najlepiej drewnianą, gdyż metalowa może wchodzić w reakcje ze składnikami wytwarzającymi się w procesie fermentacji).

Po okresie dziesięciu dni powstałą ciecz zlej do szklanego naczynia, a więc oddziel ją od miąższu owoców. Na tym etapie możesz również swój ocet nieco dosłodzić, jednak z cukrem oczywiście eksperymentuj ostrożnie, gdyż smak ma być jedynie lekko słodkawy.

Po dosłodzeniu ocet jabłkowy ponownie odstaw, tym razem na około dwadzieścia – trzydzieści dni, by wszystkie procesy fermentacji mogły spokojnie zachodzić.

Po tym czasie ocet jabłkowy będzie już gotowy do wykorzystywania w celach leczniczych nie tylko dla Twojego psa ale również dla Ciebie.

1. Korzyści octu jabłkowego dla psów.

- Ocet jabłkowy działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo i antyseptycznie. Zapobiega wzrostowi złych bakterii i wirusów w przewodzie pokarmowym. Ponadto, nie zakłóca równowagi przyjaznych bakterii wewnątrz przewodu pokarmowego czego rezultatem jest większa odporność. Ocet poprawia wytrzymałość, zwiększa odporność na choroby, zapobiega powstawaniu pospolitych infekcji, a więc jest niezwykle przydatny dla psów z osłabionym układem immunologicznym.

- Ocet jabłkowy normalizuje krew i przywraca jej właściwą równowagę kwasowo - zasadową. Potas, który wchodzi w jego skład ma wpływ na pracę i stan całego układu krwionośnego. Ocet oczyszcza psie stawy ze złogów wapnia i remineralizuje kości, i jako taki jest korzystny dla psów z zapaleniem stawów.

- Inną korzyścią octu jabłkowego dla psów jest jego wpływ na ich skórę i sierść z powodu istniejących właściwości odtruwających. Psy ze swędzeniem skóry spowodowane alergią (np. sezonowe alergie , alergie na pchły ) mogą uzyskać natychmiastową ulgę jeśli ocet będzie użyty jako płukanka po kąpieli psa.

- Ocet jabłkowy jest bogaty w potas, który pełni rolę fizjologicznego środka moczopędnego i współdziała w usuwaniu z organizmu trujących produktów przemiany materii.

- Ocet jabłkowy przyspiesza trawienie, pobudza wydzielanie soków żołądkowych i syntezę enzymów trawiennych. Jest więc dobrym lekiem na niestrawność, zmniejsza intensywność zapachu wydalanych kupek.

- Zapobiega powstawaniu kamieni w pęcherzu moczowym, zakażeniu nerek i zakażeniu dróg moczowych.

2. Zastosowanie octu jabłkowego u psów.

- Oczyszczanie organizmu - stosowanie przez dłuższy czas octu jabłkowego u Twojego psa spowoduje, że nastąpi wzrost jego odporności, nie będzie tak podatny na zakażenia pasożytami.

Zacznij od podawania swojemu psu niewielkich ilości octu i powoli zwiększaj do np. 1 łyżeczki na 6 kg wagi Twojego psa. Dolewaj go do wody. Niektóre psy nie lubią smaku octu, więc spróbuj wlewać go do jedzenia albo podaj go z małą ilością miodu. Oczywiście nie całą porcję jednorazowo ale podziel ją na cały dzień.

Podawaj ocet swojemu psu przez miesiąc. Przekonasz się wtedy czy jego działanie jest tak rewelacyjne. Warunek ocet powinien być wykonany własnoręcznie albo kupiony w sklepie ze zdrową żywnością, nie w supermarkecie.

Możesz zauważyć zmniejszenie drapania się, Twój pies przestanie brzydko pachnieć, zmniejszą się lub ustąpią dolegliwości bólowe w obrębie stawów.

- Płukanki - Twój pies może odczuć niemal natychmiastową ulgę po wypłukaniu go w occie jabłkowym po kąpieli, w przypadku chorób grzybiczych skóry, alergii czy po pogryzieniu przez pasożyty.

Płukankę bardzo łatwo jest wykonać: na 1 litr wody potrzeba 2 łyżki octu, wymieszać i płukać psa.

W przypadku swędzenia łapek - 1 filiżankę octu zalej 1 - 2 szklankami wody. Zachęć psa do moczenia łapek w tym roztworze. To może znacznie zmniejszyć swędzenie.

Jeśli Twój pies ma łupież, spróbuj masować mu sierść nie rozcieńczonym octem przed kąpielą.

W przypadku drobnych podrażnień skóry, takich jak oparzenia skóry, modzele, otarcia, możesz pocierać czystym octem miejsca dotknięte zmianami.

3. Używanie innego octu niż jabłkowy.

Nie wszystkie octy mają te same właściwości. Nie należy używać octu winnego, octu sushi, itp., które można znaleźć w większości supermarketów. Są one "martwe", ponieważ nie zawierają enzymów i innych żywych czynników, jakie znajdują się w occie niepasteryzowanym.

Najlepszym octem jabłkowym jest surowy, niepasteryzowany, nieogrzewany i organiczny. Można kupić go w sklepach ze zdrową żywnością lub przygotować go samemu. Przepis podałam.

4. Czy ocet jabłkowy będzie bezpieczny dla Twojego psa?

Ocet jabłkowy, stosowany w odpowiedniej ilości, będzie bezpieczny dla Twoich psów. Wyjątek stanowią - przewlekłe zakażenie drożdżakami (Candida), przekwaszony organizmem i podrażnienie jelit. Ocet reaktywuje lub nasili powyższe dolegliwości. Po wyleczeniu dolegliwości możesz spokojnie go podawać.

Inne środki ostrożności:

- Nigdy się nie podawaj swojemu psu nierozcieńczonego octu.

- Kiedy używasz go jako płukanki, uważaj, aby nie dostała się do psich oczu.

- Nie należy również używać octu na otwarte rany, takie jak skaleczenia czy zadrapania.






24 komentarze:

  1. Czy ocet jabłkowy do jedzenia wlewamy nierozcieńczony?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przed podaniem psu, ocet jabłkowy należy rozcieńczyć. 22 kg psu powinno się podawać do miski z jedzeniem 1 łyżeczkę octu rozcieńczonego w 1 łyżce wody.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój psiak waży 35 kg, jak podawać Mu ocet..?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawkowanie octu - 1 łyżeczka dziennie dla małych psów, duża łyżka dla średnich i dużych psów raz dziennie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozumie,dziękuję :)
    Proszę napisać dlaczego wyżej jest wzmianka, że łyżeczka na 6 kg wagi..? Wtedy wyjdzie więcej niż łyżka..?

    OdpowiedzUsuń
  6. Podałam Pani wcześniej dawkę profilaktyczną. Dawka zależy od powodu, dla którego chcemy podać ocet. Może go być więcej lub mniej albo mogę zaproponować inny preparat.

    OdpowiedzUsuń
  7. :) głównym powodem jest zwyrodnienie

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo proszę o rozwinięcie tematu. E-mail nie doszedł w całości. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, U mojego kota zdiagnozowano grzybicę z rodziny gronkowca złocistego, ale na szczęście to nie gronkowiec, szukam domowych sposobów na wzmocnienie organizmu zwierzaka i pozbycie się ustrojstwa bez antybiotyków, gdyż nie ma objawów ze siedzi on w organizmie, a na zewnątrz, czy mogę mu podawać rozcieńczony domowy ocet jabłkowy?

    OdpowiedzUsuń
  10. Gronkowiec to bakteria, nie grzyb. Zazwyczaj problemy skórne oznaczają problem toczący się wewnątrz organizmu. Przede wszystkim należy zmienić dietę kota. I na tym zakończę poradę. Niestety na kotach się nie znam i nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie. Można spróbować smarować skórę srebrem koloidalnym to naturalny antybiotyk. Srebro dodaje się również do jedzenia lub do wody do picia. Nie wiem, czy srebro można podawać kotom. Pewnie nie zaszkodzi tak jak antybiotyk i steryd stosowany do tego rodzaju schorzeń. Ale decyzję pozostawiam Tobie opiekunie. Albo proszę o kontakt psiediety@gmail.com i podanie miejscowości, w której mieszka kot. Postaram się znaleźć weterynarza homeopatę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba pomyliłeś Anonimie ocet jabłkowy z octem spożywczym lub inaczej kwasem octowym.

    OdpowiedzUsuń
  12. A co z psami ktore mają nadżerki przewodu pokarmowego? Lekarz wterynarii upiera sie ze taki ocet szkodzi i lepiej odtruwac psa pokrzywą?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z panem doktorem. I napisałam też w artykule, że ocet jest bezpieczny dla psów, wyjątek stanowią " przewlekłe zakażenie drożdżakami (Candida), przekwaszony organizm i podrażnienie jelit. Ocet reaktywuje lub nasili wtedy powyższe dolegliwości". W związku z czym pan doktor powinien wyleczyć nadżerki przewodu pokarmowego. Stosowanie samej pokrzywy może być nie wystarczajace. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ile ten ocet mozna przechowywac,jesli juz bedzie gotowy?:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Aż się skończy. Ocet jabłkowy nie psuje się, bo sam w sobie jest konserwantem. Można przechowywać go latami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Moj labrador od 2 lat cierpi na swedzenie skory. Byl leczony Encortonem 10mg i Clemastinum 1 mg. Prawie zadnej poprawy. Teraz zauwazylam, ze ma powygryzane lyse miejsca na wewnetrznych tylnych lapach. Bardzo mu go zal, bo sie drapie bez przerwy. Wet. powiedzial, zeby dawac karme specjalna dla alergikow. Niestety nie stac mnie, a sa drogie. To jest duzy pies, wiec i duzo je. Przeczytalam o tym occie jablkowym i dzis mu go zastosuje po kapieli. Dam znac o rezultatach i pozdrawiam. Marta D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Labradora 5 letniego, od urodzenia mamy z nią problemy ze skóra i układem pokarmowym. Śmierdzą jej łapy, które wygryza ciągle, rdzawy nalot między palcami i wokół pyszczka, śmierdzące i ciągle brudne uszy z podobnych nalotem. Grzyby odwiedzają nas co chwile, co kończy się robionym antybiotykiem- po kuracji wszystko wraca do normy- wystarczy, że zje coś poza jej karmą i wracamy do początku. Za nami 2 urojone ciąże z mlekotokiem- konieczna musiała być sterylizacja.
      Postaraj się czyścić uszy płynem Otodine, regularnie wyciskać gruczoły okołoodbytowe. Dodatkowo u nas zdaje egzamin karma Arion Lamb&rice 10-12kg to koszt ok. 70zł- wystarcza nam na miesiąc. Karme przechowuj w szczelnym pudełku, aby nie dostały się do niej żadne niechciane żyjątka- jeśli masz duży zapas otwartej karmy- koneicznie trzeba ją mrozić. Nie kupuj również karmy na wagę. Bardzo dbaj o to co je Twój pies.

      Usuń
    2. Przykro mi ale nie tędy droga. Jeśli problem powraca, proszę nie polecać takiej metody. Blog służy i owszem poradom ale skutecznym. U ciebie anonimie problemem jest dysbioza. Nie wystarczy objawowo stosować polecanych przez ciebie metod. Trzeba sięgnąć głębiej do wnętrza organizmu i wtedy problem twojego psa zniknie. Jak można wyrazić zgodę na sterylizacje suni z powodu ciąż urojonych. Wystarczy podawać leki homeopatyczne i problem znika. Nie chcemy takich porad. Chcemy porad skutecznych, bezinwazyjnych. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Myślę, że zastosowanie samego octu jabłkowego nie pomoże. Potrzebna jest zmiana diety na naturalną oraz organiczne suplementy, które wzmocnią organizm psa oraz zlikwidują dysbiozę. Pozdrawiam.

      Usuń
  17. Proszę pamiętać tylko, że kąpiel w occie jabłkowym raczej nie pomoże. Alergii nie leczy się objawowo jak to robią weterynarze. I tak jak Pani chce to robić. Alergia związana jest z dysbiozą jelit. Należy przede wszystkim zając się wnętrzem psa, jego jelitami, a nie jego wypryskami. Karma również nie spełni swojego zadania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam ponownie. Nie bardzo zrozumialam odpowiedzi Pani w zwiazku z ta dysbioza jelit. Czy mam mu podawac rozcienczony ocet jablkowy do karmy?? Czy tez zastosowac inne leczenie.
    Pozdrawiam. Marta D.

    OdpowiedzUsuń
  19. Stosowanie octu jabłkowego do kąpieli jest leczeniem objawów alergii, podczas gdy jej przyczyna znajduje się wewnątrz organizmu. Jest to dysbioza spowodowana niewłaściwym żywieniem, stosowanymi lekami, środkami przeciwko pasożytom oraz nadmiarem szczepionek. Dodawanie octu do jedzenia nie będzie dostateczne. Pies potrzebuje probiotyków, enzymy roślinne, witaminy i minerały oraz naturalną dietę - surową lub gotowaną. Wszystkie wymienione preparaty powinny być naturalne, nie kupowane w aptekach czy lecznicy. Sztuczne witaminy szkodzą.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam pytanie o stosowanie octu w przypadku świerzbowca u psa. Czytałam, że dodawanie octu do karmy może pomóc, czy faktycznie tak jest i ile może trwać taka kuracja ?

    OdpowiedzUsuń
  21. Znowu myślenie medycyny konwencjonalnej. Świerzbowiec związany jest z osłabieniem odporności zwierzaka. Kąpiele, okłady na nic się nie zdadzą na dłuższą metę. Wzmocnienie odporności odbywa się od wewnątrz organizmu. Dlatego nie odpowiem na zadane pytanie. Może się zdarzyć, że po kąpielach świerzbowiec zniknie po tygodniu, żeby ponownie pojawić się po kilkunastu dniach. Nie zajmuję się leczeniem objawów. Robią to weterynarze, ja sięgam przyczyn i stosuję odpowiednią terapię. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń