niedziela, 20 stycznia 2013

Naturalna terapia dolegliwości kostno – stawowych.

Nie tak dawno temu, na forum jedna z hodowczyń czernyszy zadała mi pytanie, czy nasze długie spacery są odpowiednie dla mojej dysplastycznej suni , czy nie wpłyną na pogorszenie jej stanu zdrowia. Byłam zaskoczona taką reakcją. Ponieważ uznałam, że osoba ta nie ma dostatecznej wiedzy na temat biomechaniki układu kostnego, dlatego też napisałam ten post. W taki sposób opiekuję się moją Daszeńką.


Prawda jest taka, że psy, u których stwierdzono dysplazję oraz jakiekolwiek zmiany zwyrodnieniowe w stawach nie muszą żyć bez ruchu i stać się potem niedołężnymi seniorami.

Należę do osób, które z upodobaniem zgłębiają i propagują sposoby naturalnego przywracania zdrowia organizmu, a przede wszystkim profilaktyki zdrowotnej.

Psy cierpią dziś z powodu przewlekłych problemów zdrowotnych m.in. na zwyrodnienie stawów, które prawie nie istniały 40 lat temu. Większość z tych chorób, wydaje się odnosić do załamania układu odpornościowego z powodu złego odżywiania, szczepień i ekspozycji na toksyny środowiskowe w otoczeniu.

Obecnie poprzez oczyszczanie psiego organizmu można wielu tych dolegliwości uniknąć.

W jaki sposób? Proszę bardzo, oto sprawy, na które powinieneś zwrócić szczególną uwagę, aby zapobiec powstawaniu różnych dolegliwości u Twojego psa:

1. Odżywianie. Pamiętaj! Najlepsze dla Twojego psa jest gotowane ewentualnie surowe jedzenie. Nie ma lepszego. Karma przemysłowa, którą pragnie się uszczęśliwić psa, nie jest dla niego odpowiednia. Każdy proces konserwacji zmniejsza wartość pożywienia, a dodatkowo długotrwałe magazynowanie pogarsza jego jakość.

Pokarm sporządzony ze świeżych produktów jest i pozostanie najlepszym rodzajem psiego pożywienia.

To właśnie te suche, przetworzone karmy są przyczyną różnych schorzeń skóry, uszu i wielu innych…

Jeśli nie chcesz karmić naturalnie swojego psa, zastanów się, czy pójście teraz na łatwiznę nie okaże się droższe w przyszłości (leczenie).

Gotowany lub surowy pokarm podawany psu jest bardzo dobrze przez niego przyswajany wbrew temu, co usiłują wmówić producenci karmy.


2. Wątroba jest organem usuwającym toksyny z organizmu Twojego psiaka. Powinieneś wiedzieć, że niewłaściwe odżywianie powoduje z czasem, że chora lub nadmiernie obciążona wątroba nie będzie spełniała swojego zdania przez co proces odtruwania nie będzie całkowity. Doprowadzić to może w końcu do choroby. Proponuję oczyszczanie wątroby raz na sześć miesięcy dla psów powyżej dwóch lat życia.

3. Przewód pokarmowy musi być w doskonałej formie, aby Twój pies cieszył się dobrym zdrowiem. Karmienie psa przetworzoną żywnością można porównać do wylewania ścieków i chemikaliów do rzeki lub strumienia.

4. Unikaj chemikaliów i syntetycznych konserwantów, przetworzonej żywności, ziarna wszelkiego rodzaju, ponieważ żaden pies w naturze nie zjada tych produktów. Dotyczy to również mleka, dzikie ssaki nie piją go w naturalnych warunkach. Mleko powoduje podrażnienie jelit.

5. Jeśli przywrócisz jelitom Twojego psa zdrowie, to będą one należycie wypełniać swoje ważne zadania związane z odpornością organizmu i jego ochroną. Zauważysz po jakimś czasie, że wiele rozmaitych dolegliwości zniknie, poprawi się zdrowie Twojego psiaka i powróci energia.

Oczyszczanie jest tylko pierwszym krokiem do zapewnienia dobrej mobilności i zdrowych stawów. Każdy wie, że samochód nie może pracować bez paliwa, komputer nie włącza się bez energii elektrycznej i kwiat nie zakwitnie bez odpowiednich składników odżywczych. Jednakże, wielu ludzi zapomina o tym jeśli chodzi o żywienie.

Swojego psa, traktujesz na równi ze sobą, nazywasz go pupilem. Cieszysz się kiedy jest wesoły, zdrowy, w dobrej kondycji. Zastanów się co jest dla Ciebie ważniejsze – sucha karma czy widok zadowolonego zwierzaka? Czy decydując co ma znaleźć się na Twoim talerzu, kierujesz się niską ceną czy jakością?
Są pewne rzeczy, na których nie powinno się oszczędzać. Taką rzeczą jest zdrowie. Dbasz o siebie, na Twoim stole pojawiają się smaczne i pełnowartościowe potrawy. Zwierzę nie różni się na tym polu od Ciebie – również potrzebuje zdrowego posiłku, który może mu zapewnić pokarm wysokiej jakości.

A jak myślisz, czy podawane chrupki są naprawdę tak zdrowe? Czy składniki pokarmowe znajdujące się w suchych kulkach są odpowiednio zbilansowane?

Według mnie, chemiczne dodatki do karm są raczej nieudaną imitacją naturalnych składników.


Kolejny krok to rozpoznanie urazów i ich terapia bez użycia farmaceutyków.

Zapewne wiesz, że kontuzje i zranienia u psów to bardzo często występujący problem. Ból może pochodzić z wielu miejsc, np.: skóry, mięśni, więzadeł, ścięgien lub kości.

Najczęstszymi przyczynami urazów kończyn u psów są przecięcia opuszek, wbicie drzazgi, uszkodzeniem pazurów. Może dojść do zainfekowania tego typu ran co powoduje obrzęki uszkodzonych okolic.

Bóle mięśni wywołane są ich przedłużonym skurczem, a ich obrzęk doprowadza do ograniczenia ruchomości stawu. Konsekwencją tego stanu jest zmiana w sposobie poruszania się zwierzęcia.

Uszkodzenia ścięgien i więzadeł są częstym źródłem bólu u psów i mogą doprowadzić do zapalenia stawów.

Zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (staw kolanowy) może wystąpić sytuacji, gdy biegnący pies gwałtownie zatrzyma się lub skręci. Tego typu kontuzje są powszechne u psów dużych ras, z nadwagą.

Zerwanie ścięgien zdarza się rzadziej niż zerwanie więzadeł i może wystąpić podczas intensywnego wysiłku jak bieganie, czy skakanie. W przypadku tego typu kontuzji kulawizna pojawia się natychmiast, a dotykanie uszkodzonej okolicy wywołuje silny ból.

Złamania kości mogą wystąpić na skutek silnych urazów (np. wypadek komunikacyjny) lub oddziaływania dużych sił na układ kostny. Kości mogą ulec złamaniom w wielu miejscach, jak również może dojść do przerwania ciągłości skóry. Pies ze złamaniem kości nie będzie obciążał uszkodzonej kończyny.

Jeśli zauważysz, że Twój pies kuleje (bez wcześniejszego forsowania) proponuję abyś przed udaniem się do lekarza dokładnie obejrzał swojego psa. Najlepiej używać do takich oględzin rąk. Właściwie to kilka razy w tygodniu powinieneś zbadać palpacyjnie kręgosłup swojego psa.

Zajmijmy się kulawizną. Delikatnie obejrzyj łapy psa, szukaj bólu, który pojawi się podczas dotyku, zwróć uwagę na zaczerwienienia skóry, wrażliwość, opuchliznę.

Dolegliwości obrębie łap mogą pochodzić również od kręgosłupa. Dlatego też, jak wspomniałam, klika razy w tygodniu zbadaj poprzez dotyk kręgosłup Twojego psa.

Kciukiem dotykaj, miejsce przy miejscu, wzdłuż kręgosłupa. Jeśli w danym segmencie powstały zmiany, pies zareaguje. Szukaj przede wszystkim, podczas badania, zgrubień, niewłaściwego ułożenia kręgów. Porównaj obie strony wzdłuż kręgosłupa. Możesz również popróbować zbadać inne psy aby zobaczyć i poczuć różnicę.

Jeśli wykryjesz jakiekolwiek problemy udaj się do lekarza, fizjoterapeuty lub osteopaty.
Piszę tutaj o osteopatii, bo sama jestem również osteopatą. Ale rodziny nie leczę. Mam za to kolegę osteopatę, który obiecał zastosować terapię manualną u suni w razie wystąpienia problemów.

W Polsce, o ile mi wiadomo jest tylko dwóch, oprócz mojego kolegi, osteopatów zajmujących się psami.

Jestem przeciwniczką ingerowania chirurgicznego, w dolegliwościach ze strony kręgosłupa i dolegliwościach odkręgosłupowych.

Uważam, że najpierw należy stosować zabiegi fizykalne – bardzo skuteczne w wielu przypadkach.

Leki, które są stosowane zazwyczaj maskują jedynie obrażenia i takie postępowanie prowadzi do pogorszenia samopoczucia i szybszego starzenia się pupila.


Współczesne psy często cierpią na urazy spowodowane nieodpowiednimi ćwiczeniami, podskokami, goniąc frisbee lub nadmiernie pływając.

Psy trenujące frisbee rzadko doznają urazów. Jednak lądowanie na tylnych łapach może doprowadzić np. do naciągnięcia mięśni.

Psy uprawiające agility najczęściej doznają urazów więzadeł stawu kolanowego oraz więzadła krzyżowego i pobocznych. Dochodzi do nich, gdy pies jest nierozgrzany i zrobi gwałtowny zwrot. Niestety nie wychodzi to na jaw od razu.

Psom zaprzęgowym kontuzje przytrafiają się dość często, bo to sport mocno obciążający. Zwykle są to otarcia łap czy wyłamania pazurów. Ich przyczyną jest niedostosowanie podłoża do treningów.

Kiedy zauważysz, że po treningu czy zabawie pies utyka najlepiej od razu zgłoś się do lekarza. Szybko wykryte urazy są z reguły mało rozległe i łatwiej je leczyć. Czasami wystarczy opatrunek usztywniający kontuzjowany staw i ograniczenie ruchu. To ważne, bo zwierzak pod wpływem wydzielających się endorfin będzie próbował dalej biegać, a to może spowodować, że uszkodzenia będą dużo rozleglejsze i trudniejsze do leczenia. Nie wolno też na własną rękę podawać steroidów i leków przeciwbólowych.

Obroża powoduje również wiele dolegliwości w obrębie kręgosłupa szyjnego. Jeśli nie wierzysz, załóż obrożę na szyję i pociągnij. Boli? Dusisz się? To samo odczuwa Twój pies.

Nawet jedno szarpnięcie na obroży może spowodować uraz kręgosłupa na całe psie życie.

Może to objawiać się lizaniem przednich łap z powodu zaburzenia czucia, może to być porażenie krtani, dysfunkcja tarczycy oraz w niektórych przypadkach nowotwór.

Jeśli możesz zamień obrożę na szelki. Przyniesie to wiele korzyści zdrowotnych Twojemu psu.

Pozwolę sobie zareklamować szelki firmy K9. Są doskonałe i doskonale się sprawdzają.


Często zdarza się, że starsze psy leczone są z powodu zapalenia stawów, podczas gdy w rzeczywistości stawy są sztywne nie z powodu ich zapalenia tylko z powodu stanów zapalnych mięśni, których ból doprowadza do spowolnienia psich ruchów.

Zastanów się najpierw, czy to rzeczywiście zapalenie, a nie zła dieta i toksyny wywołują sztywność i ból.

Jeśli żywisz naturalnie swojego psa to w ten sposób zapobiegasz powstawaniu dolegliwości bólowych. Trochę przesadzam w tym stwierdzeniu. Ale jeśli do naturalnego posiłku dodasz kilka podstawowych suplementów to będziesz miał pewność, że Twój pies będzie długo cieszył się sprawnym układem ruchu.

Staraj się unikać tak długo jak się da steroidowych i niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Leki te spowolniają proces gojenia i ostatecznie doprowadzają do poważnych urazów, po krótkim epizodzie poprawy. Mają również bardzo negatywny wpływ na organizm.

Powinieneś znaleźć lekarza wet, który stosuje naturalne metody leczenia dolegliwości bólowych i zwrócić się do niego o pomoc. My mamy takiego specjalistę.

Jak zapobiegamy pogłębianiu się dysplazji u mojej Daszeńki?

Tak wygląda nasz dzień profilaktyki.

• Dwa spacery dziennie jeden 50 minut, drugi półtorej godziny.
• 20 minut Cardio ( my biegamy na razie 10 minut – pani nie ma kondycji, mimo że ćwiczy 16 godzin tygodniowo ) bieganie raz w tygodniu.
• Spacery po ulicach raz w tygodniu jako odpoczynek i nie zapominanie, że istnieją inni ludzie, nie tylko pani.
• Regularne 2 razy w tygodniu masaże całego psiego ciała – 2 godziny.
• Regularna pielęgnacja w salonie groomerskim – czesanie, kąpiele
• Brak leków na receptę
• Zero przetworzonej żywności
• Zero chleba
• Zero produktów mlecznych (mogą powodować sztywność i zapalenie stawów)
• Homeopatia tyle ile potrzeba
• Naturalne suplementy (witaminy i minerały)
• Spokój (nie zawsze, bo pani czasem zaśpi i poranny spacerek odbywa się w locie, ale to bardzo rzadko)
Konsekwencja.

Czy zwróciłeś uwagę na ostatnie słowo?. Tak, konsekwencja w naszych działaniach jest szczególnie ważna. Czasem mam „lenia”, czasem jestem przetrenowana, ale dla swojego psa mam zawsze czas. Bez względu na moje samopoczucie.

Wiem, że jeśli znajdziesz odpowiedni rytm i poważnie podejdziesz do powyższych wskazówek, Twój pies bardzo prawdopodobnie, że będzie żył dłużej szczęśliwy i zdrowy.

Pamiętaj, to tylko od Ciebie zależy zdrowie Twojego psa. Oczywiście z pomocy lekarzy wet. nie rezygnujemy. Ale to w dużej mierze zależeć będzie od Ciebie jaką drogę wybierzesz. Drogę profilaktyki, czy w przyszłości cierpienie i stres.

Życzę Wam bezpiecznej i szczęśliwej podróży.








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz